Cholera! No nie mogę niestety Gościa będę miała na wikend z macierzy to i oprowadzić a także free-drinking-tour wypada zorganizować. Mea culpa! mea culpa!mea maxima culpa! (culpa-pulpa. Pulpa? czy to z niej robi się pulpety?)
-Pamiętacie tego biednego starego Wally'ego Sluvvera? - wymamrotał kierownik studiów nieokreślonych, rozglądając się dość lękliwie. - Trzy lata konsultacji post mortem.