Cholera! No nie mogę niestety Gościa będę miała na wikend z macierzy to i oprowadzić a także free-drinking-tour wypada zorganizować. Mea culpa! mea culpa!mea maxima culpa! (culpa-pulpa. Pulpa? czy to z niej robi się pulpety?)
Plotka rozprzestrzeniała się po mieście jak pożar (który rozprzestrzeniał się dość często, odkąd mieszkańcy Ankh-Morpork poznali znaczenie terminu "ubezpieczenie od ognia").