Dżon napisał(a):Inna sprawa, że jestem zboczeńcem, który w wieku 11 lat czytał Trylogię
- to raczej na tym forum nie robi wrażenia, conajmniej połowa z nas to książkożercy, dla których zasoby biblioteki dziecięcej kończyły się mniej więcej na przełomie 7/8 roku życia. W wieku 10 lat czytałam Tygrysy,kryminały oraz książki Dumasów, a także Królów przeklętych (Bo to czytywała moja mama i brat). Było też sporo książek o Oświęcimiu i oggólnie o obozach (nie polecam). Oczywiście między tymi książkami wciąż byli przy mnie moi przyjaciele,których czytywałam po wielokroć- Tomki (j.w) prawdziwy polsko- indiański Sat-Okh (Ziemia słonych skał), Fiedler (chciałam jechać nad Amazonkę). Poza tym oczywiście Verne, Nienacki, Minkowski, Niziurski, Bahdaj i wielu, wielu innych...
Popieram zdanie kogoś powyżej- myślę,że Pan Samochodzik Nienackiego oraz Bahdaj moggłyby go zainteresować, warto spróbować...