Forum powitalne

Ścieżka kasztana

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Ścieżka kasztana

Postprzez jaro_gryf_666 » 26 kwi 2012, o 21:05

Zapewne wielu nowych użytkowników forum powitanych przestrogą przed 'ścieżką kasztana' zastanawia się, o co w tej całej ścieżce kasztana chodzi. Zazwyczaj zainteresowani są odsyłani do śmietnika. A że nie godzi się gościom już na starcie mówić 'idź poszukaj w śmietniku', postanowiłem (jako główny pogromca kasztanów) przedstawić jako taki zarys całego zajścia z kasztanem.

Otóż rzecz działa się pamiętnego roku 2008, kiedy forum dopiero raczkowało. Wtedy to na naszym forum zarejestrował się użytkownik o nicku kasztan. Zapowiadał się na zwykłego użytkownika, może niezbyt obytego z gramatyką... i ortografią... i interpunkcją... Właściwie to niezbyt obytego z jakimikolwiek zasadami języka polskiego.

Kasztan, jak większość użytkowników tego forum, przejawiał wielką aktywność. Szybko przeszedł do tworzenia nowych tematów:
Niezwykła i ulubiona broń
Gildie Ankh-morpok
Leonarda da Quirm- wynalazki
Dziwne postacie
I kilka innych, które zostały permanentnie usunięte. Oczywiście nie odstawały od reszty - wszystkie miały formę wyliczanki, która na dłuższą metę... nie miała sensu. No ale co kto lubi.

Po pewnym czasie tematy kasztana nieco wyewoluowały, w końcu rzucił się on na bardzo ambitny temat, jakim jest
Multiwersum
Co prawda idea tego tematu z multiwersum zbyt wiele wspólnego nie miała - temat miał służyć do gdybania i podsumowań typu 'Nie umiałbym sobie tego wyobrazić', ale sam fakt, że zostało użyte trudne słowo zasługuje na uznanie. Szczęśliwie, dzięki innym forumowiczom, dyskusja zeszła do off-topu, co w tym przypadku akurat złe nie było - wyszło tematowi tylko na dobre ;)

Do tego czasu pojawiło się kilka drobnych niesubordynacji - a to pisanie kilku postów z rzędu, a to pisanie postów, które (delikatnie rzecz ujmując) były napisane w języku nieistniejącym nawet w Świecie Dysku.

Jako, że forum jest na temat twórczości Pratchetta, kasztan postanowił uzupełnić swoje wątpliwości w kwestiach dotyczących książek. Tak więc powstała nowa seria tematów:
Ubranie wiłkołaka
Banshe...
Dlaczego chcą usunąć Vetinariego z funkcji patrycjusza???
Oraz absolutnie najhitowniejszy hit:
,,Niech twe ledźwia będą pełne owocu" Co to znaczy??
A wystarczyło nie czytać po łebkach :)

Na szczęście jest inna książka, którą kasztan przeczytał. Przeczytał i bardzo mu się spodobała. Tak bardzo, że ci, którym się nie spodobała, pewnikiem jej nie czytali.
Kto to taki? Kasztaniaki! I teoria spiskowa! I cukierasy smakowe
No bo przecież jak można nie lubić Harrego Pottera ;)

Kasztan, jako że już trochę pobył na forum, postanowił troszkę je poprawić. Tak więc stał się obrońcą języka polskiego:
Minister ds. ortografii Kasztan,
obrońcą tematyki forum:
No ale po co?,
oraz obrońcą własnych racji:
offtop
Postanowił też przyczynić się do rozwoju forum poprzez wymyślenie testu osobowości:
Jak bardzo jesteś podobny do ankh-morpoknianina?- test,
a także przybliżenie forumowiczom zasad RPG osadzonego w realiach świata dysku:
Åšwiat Dysku RPG

Zainteresował się też mechaniką forum:
STopnie
Kim są golemy na forum?

Forum byłoby nieco drętwe, gdyby wszystkie dyskusje toczyły się wokół książek - wszak forumowicze mają też inne zainteresowania. Zainteresowaniami kasztana były gry:
Travian- proste pytanie
Najgorsza gra...

W międzyczasie też kasztan postanowił odpowiedzieć na pytanie:
Dlaczego się tu zarejestrowałeś/łaś???
I tutaj należą się kolejne wyrazy uznania - nie każdy byłby w stanie zdobyć się na tak szczere wyznanie.

Ostatecznie jednak ścieżka kasztana zakończyła się gorącą dyskusją dotyczącą ewentualnego wydalenia go z forum:
Kasztan?
Kasztan został zbanowany (po uprzednim "za nielubieniu").

Czy to koniec? Nieee... Nic z tych rzeczy :)

Uważny czytelnik z pewnością zauważył, że w dyskusjach pojawiały się takie osobistości jak kasztan2 i kasztan3 - jak nietrudno się domyślić były to kolejne wcielenia kasztana, wyeliminowane w trybie natychmiastowym.

Obecnie kasztanem nazywamy forumowiczów parających się bezmyślnym trollingiem, ewentualnie mających w głębokim poszanowaniu jakiekolwiek zasady netykiety, a "ty kasztanie" jest tutaj obelgą najwyższego kalibru.

Niektórzy forumowicze, którzy podążyli ścieżką kasztana:
- kaczkoman- jego absolutny brak jakichkolwiek powiązań z kasztanem można zauważyć między innymi w temacie Siema
- cudo tyłeczek- Ten przypadek przejawiał brak obycia z językiem polskim znacznie przewyższający ignorancję kasztana: Łatafak. Jak się później okazało, wszystkiemu winna była klawiatura: Inkwizycja vs łotafak.

A co się stało z kasztanem?
Powrócił w roku 2010 jako kasztan4321k. Już nie podążał ścieżką kasztana, chociaż bardzo się chełpił swoją wcześniejszą działalnością na tym forum. Jego wypowiedzi osiągnęły pewien poziom znośności (bardzo niski, ale już powyżej zera). Odszedł jednak od nas, gdyż niezbyt podobał mu się nowy wygląd forum, który to wygląd w tamtym czasie bardzo się zmienił.



Tak więc, drodzy forumowicze, czujcie się oficjalnie ostrzeżeni przed ścieżką kasztana ;)
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Reklama

Powrót do Forum powitalne

Czasami prawda pojawia się w rezultacie dodania kilku kłamstw i odjęcia ich od całości tego,co wiadomo.

Piekło Pocztowe, dodał(a) reeven

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników