^zawsze i wszedzie
>No to moja pora na dołożenie cegiełki.
Kilka godzin wcześniej w gabinecie Franka Błękit Hooda cisza odbijała się echem od wyposażenia pokoju (szczególnie nabierała rozpędu w nadmuchiwanym basenie [o standard trzeba dbać] a potem? Potem powoli acz skutecznie docierała do biurka. Na tym droga się kończyła, gdyż poza biurkiem i nadmuchiwanym basenem w gabinecie franka nie było niczego więcej). Czekał już od dłuższego czasu na kolejnego (nie oszukujmy się pierwszego) klienta. Ciężko było o chętnych do korzystania z usług prywatnych detektywów. Czekał tak długo, że zawartość wody do kurzu w basenie wynosiła 2:1 (co zdecydowanie uniemożliwiało pierwotny zamiar zwabiania tam podstępnie nagich dziewic i proponowanie im usług SPA.
Nagle jednak drzwi otworzyły się z impetem (zatrzymując na ścianie następnego w kolejności gabinetu bezzębnej cyganki – jedynej pani z okoli wciąż chętnej na korzystanie z basenu).
Frank ze stoickim spokojem przedwał picie tequili, nasunął kapelusz na głowę i podał rękę nieznajomemu.
-Witam. Nazywam się Frank Błękit Hood . W czym mogę – tu przyjrzał się dokładnie, próbując dyskretnie odnaleźć oznaki płci postaci która weszła do jego biura. Po kilku sekundach jego opiewana w pieśniach spostrzegawczość zadziałała i zauważył lewoskrętny sposób zapinania sandałów, co jednoznacznie definiowało płeć – Pani pomóc?.
Frank zwykł był każdą damę lustrować od stóp do głowy. Wodził po zgrabnych łydkach, łechcił kolanka oplatającym spojrzeniem, w tym miejscu zwykle upadały mu na podłogę dokumenty, czyniąc okazję do ocenienia jakości (miał jedną skalę – brak, koronka, barchany, spodnie) bielizny noszonej przez klientkę. W tym wypadku owłosione kostki odwiodły go od tradycyjnego postępowania.
- mam dla Pana zadanie – odparła nieznajoma, a jej dolna warga zamiast poruszać się w synchronizmie z górną opadła odsłaniając stan uzębienia odpowiadający stanowi upalczenia drwala z doświadczeniem. – z mojej farmy zniknęły 3 Kurczaki zagłady. Ostatni ślad prowadził na ziemię. Niestety nie mogę ich sama odszukać, ze względu na – tu wciągnęła powietrze powodując falowanie dolnej wargi podobne do ruchu firanki na wietrze – pewne komplikację, nie mogę tu przebywać. Jak Pan sam widzi, bardzo źle to na mnie wpływa.
Frank wolałby nie widzieć, ale niestety widział. W końcu zrozumiał sens wyrażenia sypać się jak kamienica w Sarajewie.
- Czy ma pani jakies poszlaki? Kobieta zrobiła zdziwiona minę i zaczęła zdejmować (ku przerażeniu franka) wierzchnią odzież.
- tak, tu – wskazała lewą pierś, zwisająco swobodnie w okolicach kolana i na pierwszy rzut oka dyndającą równo z wahadłem zegara – Blizna Po ostatniej Potyczce z Lokim – a tu z tyłu…
Tego było za wiele jak na słabe serce Błękit Hooda
- jakieś ślady!! Ślady czy jakieś zostawil złoczyńca? – wykrzyknął spanikowany, jednak nie zdołał się ustrzec przed widokiem wyglądającej jak kalafior pupy Nienajomej.
- Nic poza wstrętnym zapachem i śladem ośmionożnego konia.
Frank dzięki swej przebiegłości szybko złożył fakty w całość i wygrzebał spod biurka swoje poczucie dobrego smaku. Kiedy się otrząsnął z pierwszego szoku w pokoju już nikogo nie było. Na jego biurku leżał liścik z miejscem kolejnego spotkania oraz pokaźna suma pieniędzy, które Błękit Hood szybko schował w sakwie
- Więc szykuje się kolejne (nie oszukujmy się - pierwsze) zadanie. Przypiął do pasa miecz, nałożył płaszcz i kapelusz z błekitnymi piórami. Po zapięciu płaszcza wyglądał na posiadającego dużo większe atrybuty męskości niż w rzeczywistości (po prostu miecz założył z złą stronę i sterczał on z przodu zamiast opadać spokojnie przy nodze). Tak przygotowany ruszył na poszukiwania zaginionych kurczaków. Trop wiódł do ciemnego lasu… Przynajmniej tak mu się wydawało…
Wielu posądzało go o zapędy homo (co nie było takie bezpodstawne - w końcu kto normalny ubiera rajstopy i płaszcz jednosczesnie na wielgachnego umięsnionego faceta.?). Zza krzaków usłyszał szum... Spanikował trochę, a miecz wyprostował się bardzej niż zwykle. Był gotowy na najgorsze.
Kim jest nieznajoma? Skąd wzięło się 3 kurczaki zagłady? Jaki wpływ będzie miał Frank na losy świata? Co to ma wspólnego z napadem?
v rozważa odwiedzenie secjalisty od chorób kobiecych.



