
























Kinga napisał(a):Mechaniczna pomarańcza jest fajną książką. Po warunkiem, że ma sikę odpowiednio spaczony mózg. No i jakąś podstawową znajomość rosyjskiego (czytałam to jak jeszcze coś pamiętałam z tego języka, teraz bym miała większy problem). Trzeba tylko trafić na odpowiednie tłumaczenie, to znaczy to w którym tylko angielska część zdań została przetłumaczona. Bo jest też takie w którym rosyjskie słowa też zostały przetłumaczone i książka traci klimat.


















Motopompa napisał(a):Wczoraj skończyłem Xavrasa Wyżryna i inne fikcje narodowe, Dukaja. Dobre, polecam. Sporo dialogów i monologów, do czytania w domu, nie w pociągu. Moja trzecia książka Dukaja i coraz bardziej mi się podoba.












Brethil napisał(a):Co czytałeś poza tym?




























Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) Wolf Lilly
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników