Chmielewska dobrą jest, zwłaszcza co starsze kawałki ("Wszyscy jesteśmy podejrzani chociażby").
Po lekturze "Hamleta" polecam "Tren Fortynbrasa" Herberta, będzie ciekawym uzupełnieniem i polemiką.
Jak siadłam tak skończyłam "Kłamcę". Wciągnęło, aż człowiek żałuje, że to już, naprawdę i nieodwołalnie koniec.


