
Tak mi rano przyszło do głowy, że pani Gogol, to beka z autora Martwych Dusz.

W koncu zajmowała się zombiakami poniekąd

Chyba as korpus
Habeas Corpus Act - 1697 - ustawa o nietykalności osobistej - Anglia.
Już opcja edycji uciekła
Ale tak mi się wydaje (nie jestem pewien, bo nigdzie nie mogę tego znaleźć), że Przebiegły, to jeden z synonimów Szatana.
I to by się w sumie zgadzało, bo Przebiegły ma wszelkie cechy złego ducha, w dodatku nie byle jakiego, tylko właśnie Nieprzyjaciela, jakiegoś głównego Złego. Romantyczna legenda purytańsko-inkwizycyjna, to chyba tylko dodatek ubarwiający postać.

Rob Rozbój to Rob Roy. Taki szkocki Janosik. Rozbójnik i wojownik. Przełom XVII i XVIII wieku.
Urodził się w Glengyle nad Loch Katrine w środkowej Szkocji jako młodszy syn Donalda MacGregora z Glengyle i Margaret Campbell. Jako opiekun małoletniego bratanka, prawowitego wodza tej gałęzi klanu rościł sobie prawo do przywództwa rodu. Ponieważ od 1603 cały klan MacGregor był wyjęty spod prawa, pozbawiany ziemi i ścigany, wielu członków tego klanu trudniło się rozbojem, wymuszaniem okupów i kradzieżą bydła. Nie była to zresztą w pojęciu ówczesnych szkockich górali działalność hańbiąca, podobnie zresztą postrzegano na naszym Podhalu zbójników tatrzańskich.Dagon - Diabeł, Mistrz Kartoteki (Lord of the Files), Pan Obłędu, Wiceksiążę Siódmej Tortury.
Lord of the Files = Lord of the Flies - Baal Zebub. Czyli nasz swojski Belzebub.
I jeszcze ciekawostka a propos Nomów:
Kelda meaning and name origin
Kelda \k(e)-lda, kel-da\ as a girl's name is of Old Norse origin, and the meaning of Kelda is "spring, fountain".
Kelda has 1 variant form: Kellda.
Swoją drogą czytając zauważa się pewien związek keldy z siłami witalnymi natury, najbardziej przecież widocznymi właśnie wiosną. Można chyba wysuniąć hipotezę, że kelda jest kimś w rodzaju ducha natury, a jej rodowód bierze się z magii równonocy wiosennej i odejścia zimy.

Czytając Maurycego mam parę takich spostrzeżeń.
1. Malicia mówi, że do prawdziwej przygody potrzebna jest czwórka dzieci i pies. Był taki serial, gdzie taki właśnie skład rozwiązywał różne zagadki. Zdaje się nawet, że działo się to w Szkocji, albo w północnej Anglii. Nie pamiętam tytułu.
Albo Scooby Doo, ale bardziej pasuje mi to pierwsze.
2. Zemsta króla szczurów brzmi jak opis Czarnej Śmierci, która nawiedziła Europę w XIV wieku. Dżumę roznosiły głównie szczury. A tak naprawdę to szczurze pchły.
3. Motyw z zatykaniem uszu watą jest zerżnięty z Odysei. Odyseusz kazał swojej załodze zalepić sobie uszy woskiem, żeby nie słyszeli śpiewu syren (każdy, kto go słyszał kierował swój statek ku nim, prosto na skały).
4. Kiedy Ciemnybrąz naznaczał szczury krwią ze swojej rany - moim zdaniem odniesienie do Moby Dicka.

Scena w przedziale
0:40-1:40, tak mniej więcej.
A co do Potwornego Regimentu, to jedną rzecz wyczaiłem, a propos nazywania potraw lub części ubrania od nazwisk:
Grog został wymyślony przez kapitana marynarki handlowej, nazywanego Starym Grogiem. Przezwisko z kolei wzięło się od ciepłego płaszcza zw.
grogram. Polegało to głównie na rozcieńczaniu rumu, żeby marynarze nie chomikowali swoich racji i nie upijali się na statku.
Tak przynajmniej twierdził kapitan Eustazy Borkowski.
