Kurgan jest demoniczny, nieśmiertelny i słucha Queen w samochodzie









Straż Nocna napisał(a):Kolejne złe posunięcie. Ponurego sarkazmu powinno się uczyć w szkołach, pomyślał. Poza tym uzbrojeni ludzie też mogą wpaść w kłopoty, jeśli nieuzbrojeni cywile będą dostatecznie rozwścieczeni, zwłaszcza jeśli na ulicach są brukowce.

























Melissa napisał(a): Vimes narzekał na zbyt dużą ilość fałszywych tropów. Ślady na śniegu w opowiadaniach o Sherlocku zawsze pozostawiał ktoś zamieszany w sprawę, dla Vimesa było mnóstwo możliwości: może zostawiła je służąca, mleczarz, przypadkowy przechodzeń...








Corvvin napisał(a):Imperium Agatejskie ze swoim wielkim murem i kultura - Chiny (i niech mi ktoś wytłumaczy czemu w filmie Dwukwiat, ze swoją okropną fryzura wyglądał jak wypisz, wymaluj amerykański turysta).
A co do Ankh-Morpork == Londyn to PROZAiC pewnie jest najbliższy prawdy.. Acz przytocze taki fragmencik z wywiadu z Terrym:Szuka Pan cech typowych dla poszczególnych narodowości?
Skądże! Nie interesują mnie spostrzeżenia, które mówią mi coś o Polakach, ale głównie te, które mówią mi coś o ludzkości. Wczoraj ktoś mi powiedział, że Ankh-Morpork [największe miasto w Świecie Dysku - przyp. MW] przypomina mu Kraków. Gdziekolwiek na świecie się pojawię, ludzie mówią mi, że Ankh Morpork przypomina im ich własne miasto. Tak samo dzieje się z wieloma postaciami z moich książek. To mi bardzo pochlebia, bo oznacza, że postacie i miejsca w moich książkach są uniwersalne.






ybanezz napisał(a):Corvvin napisał(a):Imperium Agatejskie ze swoim wielkim murem i kultura - Chiny (i niech mi ktoś wytłumaczy czemu w filmie Dwukwiat, ze swoją okropną fryzura wyglądał jak wypisz, wymaluj amerykański turysta).
Bo Chinczycy bardziej chca byc amerykanscy niz sami amerykanie a Ameryka byla budowana glownie przez emigrantow, w duzej mierze przez Chinczykow:D takie luzne skojarzenie.









Ciekawe czasy, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników