Ulubiony strażnik, książka, miasto, chodnik, lampa, duża litera, oraz z kim najchętniej byście napili się piwa, kawy, zjedli pasztecika, podbili Lancre...
przez emerencja » 16 lip 2011, o 22:29
Ja bym sobie chyba rozbijała namiot to tu (u mnichów Luzu) to tam (w Ramptopach czy Kredzie). Jedyny to sposób na "amabaras de choix"

-
emerencja
-
przez grace » 13 lip 2012, o 22:02
Odświeżam, może jakieś nowe pomysły się pojawią.
Rozważam czy nie zamieszkać na jakiejś małej wysepce w stylu tych z Ostatniego Kontynentu

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
Powrót do Zakład Statystyk Opiniowanych
Niewidoczny Uniwersytet nigdy nie przyjmował kobiet na studia; tłumaczono mętnie, że w grę wchodzą problemy z kanalizacją, lecz rzeczywistą przyczyną była niewypowiedziana trwoga, że gdyby pozwolić kobietom na zabawy z magią, prawdopodobnie radziłyby sobie znakomicie.
Blask fantastyczny, dodał(a) Kinga
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników