Dlaczego płaczesz kopciuszku? Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie. Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę? Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Z okna za nimi dobiegły wybuchy śmiechu, brzęk kufli i cienki głos śpiewający: – …nawet żyrafę ze stołka, gdy bieda. I tylko jeża… Babcia przestała słuchać.