Dlaczego płaczesz kopciuszku? Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie. Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę? Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
—Stary Torrit zmarł w zeszłym tygodniu — powiedział po chwili.—Trochę nam było smutno, ale był przecież bardzo stary. No i po prostu umarł... To znaczy nic go najpierw nie zjadło ani nie przejechało, i w ogóle nic z tych rzeczy...