Niekoniecznie o Terrym...

Neil Gaiman

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Neil Gaiman

Postprzez Olala » 11 gru 2010, o 12:55

Fajnie, ze piszecie o jednym z najlepszych obecnie pisarzy fantasy.

"Nigdziebądź", dla mnie jedna z tych książek, w których ostatnią stronę wpatrywałam się z nadzieją, że może to jeszcze nie koniec... Jest magiczna, wyjątkowa, wspaniała. Nie wiem tylko, czy to prawda, że to nie serial powstał na podstawie książki, tylko książka na podstawie serialu. Wie ktoś coś o tym?

"Amerykańscy bogowie" byli świetni, ale dla mnie ciekawsza jest książka "Chłopaki Anansiego". Świetnie zarysowani bohaterowie i zaskakująca fabuła, zmusza do myślenia.

"Gwiezdny pył" to baśń, ale też dla dorosłych, film zniszczył jej klimat.

Polecam wszystkim opowiadania, czytał ktoś "Rzeczy ulotne"? Opowiadanie "Arlekin i walentynki" i "Studium w szmaragdzie" ścięły mnie z nóg, na wiele tygodni zostając w głowie.
Olala żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 231
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 374

Reklama

Re: Neil Gaiman

Postprzez Dicey Reilly » 16 sty 2011, o 18:48

Mogget napisał(a):
Nobby Nobs napisał(a): Z dzieł Gaimana, które czytałam, najbardziej podobał mi się "Interświat". Polecam - ciekawa lektura, którą przyjemnie się czyta.

:shock: :shock: :shock: Jedna z najgorszych książek jakie czytałem, typowa bajka dla dzieci i tylko dla dzieci. Lubię Gaimana, ale ta książka to kompletny niewypał ;)


Hm, tego nie czytałam ale uważasz że jej minusem jest niezadowalająca fabuła czy fakt, że to książka dla dzieci? Człowieka od małego można gaimanizować;) 'Odd i lodowi olbrzymi' to pozycja, którą akurat można przeczytać już jako dzieciak, bez gwarancji mrocznych snów, jakie miało by się na pewno po 'Koralinie' albo 'Księdze cmentarnej'

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Neil Gaiman

Postprzez Mogget » 16 sty 2011, o 19:18

Zdecydowanie słaba fabuła. Co do książek dla dzieci - lubię, ale głównie takie, które tak naprawdę można czytać również będąc dorosłym i wtedy odbierać ją całkiem inaczej - ot Alicja w krainie czarów, zresztą u samego Gaimana "Gwiezdny pył". Jednak InterŚwiat to moim zdaniem taki lekki strzał w stopę i najsłabsza rzecz jaka wyszła spod pióra tego autora, którego cenię.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Neil Gaiman

Postprzez Nobby Nobs » 16 sty 2011, o 20:37

Mnie się podobał osobiście. Ale różne są gusta ;)
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Neil Gaiman

Postprzez VimesVetinari » 26 kwi 2011, o 20:46

Ja dość lubię Gaimana :P Najbardziej podobało mi sie jego "Nigdziebądź", ale "Amerykańskich bogów", "Koralinę" czy "Księgę Cmentarną" też mi się dobrze czytało. A nie samym Pratchettem człowiek żyje, choć czasem by się chciało ;)
"Gdzie jest moja krówka?"
Avatar użytkownika
VimesVetinari żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 136
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Reputacja: 75

Re: Neil Gaiman

Postprzez grace » 20 paź 2011, o 08:55

Specjalnie dla fanów ;)
Neil Gaiman czyta swoja książkę "The Graveyard Book" publiczności ;)
Wymaga znajomości angielskiego, ale słucha się bardzo miło ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Neil Gaiman

Postprzez Arvika » 20 paź 2011, o 11:00

Taaak! Wyhaczyłam to na fb, bo fanuję, lajkuję i robię co tylko się da, więc wyświetlają mię się takie nowinki i już wiem jak spędzę wieczór :D
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Neil Gaiman

Postprzez grace » 30 paź 2011, o 14:02

Znalazłam w ostatnim SFX małą wstawkę Terrego na temat Neila.

Neil hoduje pszczoły. Terry pisze, że słysząc to mózg zaczyna mu się odbijać od jednej ściany, potem wraca i obija się o drugą i dalej myśli, że przecież pszczelarze zwykle noszą ten biały strój ochronny, a jakoś w żaden sposób nie może sobie wyobrazić Neila w bieli... Neil uprawia też warzywa. "Behind the big, cool Neil Gaiman is big, cool Neil Gaiman who likes growing vegetables and keeping bees".
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Neil Gaiman

Postprzez Dicey Reilly » 30 paź 2011, o 17:28

Dzięki grace:D
Rzeczywiście Gaiman przecież jest Man in Black!

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Neil Gaiman

Postprzez Mogget » 30 paź 2011, o 19:52

Właśnie! Zaglądając do tego tematu przypomniałem sobie, że muszę zacząć polować na Sandmana - czyli to, z czego Gaiman właściwie najbardziej słynie ;)
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Neil Gaiman

Postprzez Dicey Reilly » 30 paź 2011, o 21:09

Ja mam pdf-y, przeczytałam kilka zeszytów i do reszty ostatnio zabrać się nie mogę... Nie mam nastroju, ot co. A może dlatego że to nie wersja papierowa?

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Neil Gaiman

Postprzez grace » 30 paź 2011, o 21:20

Dicey, w takiej sytuacji polecam czytnik. Znacznie lepiej sie czyta niż z kompa ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Neil Gaiman

Postprzez Mogget » 30 paź 2011, o 23:15

Dicey a mogłabyś podrzucić mi na maila?
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Neil Gaiman

Postprzez Arvika » 31 paź 2011, o 09:00

Do komiksów to chyba jednak CBR jest fajniejszy - jakość obrazu jest o niebo lepsza a chyba po części o to chodzi, prawda? Znaczy mi o to chodzi :)
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Neil Gaiman

Postprzez Mogget » 18 lis 2011, o 23:33

Posiada ktoś przebudzenie po polsku? *uśmiecha się ładnie* :P
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Przedsiębiorstwa krasnoludów dobrze sobie ostatnio radziły, głównie dlatego, że krasnoludy zrozumiały pierwszą zasadę handlu, która brzmiała: Ja mam towar na sprzedaż, a klient ma pieniądze. To ja powinienem mieć pieniądze, co niestety oznacza, że klient zabierze mój towar.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron