Gaimana nie przeczytałem tylko Koraliny i Odda. A, no i Sandmana, więc nie takie "tylko".
Jeden z moich ulubionych autorów, choć czasem zdarza mi się mieć jakieś "ale" do drobnych rzeczy.
Jak ktoś zaczyna to na początek może Księga Cmentarna będzie dobra? Zarazem lekka i mroczna.

