Wieża sztuk

inna gierka oraz Rewia NUTTER

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: inna gierka

Postprzez grace » 18 kwi 2010, o 21:50

^będzie ja, ale to dlatego, że mnie zprowokowałaś
<nie ma specjalnie weny na nic
v ma wenę na ciąg dalszy
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Reklama

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 18 kwi 2010, o 22:21

^ myli się totalnie. Mam to samo co grace.
< Za chwilę lulu bo trzeba jutro wcześnie wstać. BTW: Eoren, IMHO lepszy był poprzedni Avatar. Jakoś tak mi zapadłaś na nim w pamięć. I zapomniałem. Dziękuję za zielonego COSIA :)
V wyrazi dezaprobatę co do mojej opinii na temat nowego Avatara Eoren
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez emerencja » 19 kwi 2010, o 09:48

^ znów mnie obezwładnił mnie wzrokiem ze swego avatara ...
> wyrazi.. ale delikatniej już raczej, gdyż albowiem ze względu na fakt, że i mnie się teraz Eoren wydaje strasznie padnięta.. a nijak mi lecieć i ją podnosić.. jako, że na Księcia z Bajki ni mom za wiele atrybutów..
v zadziwi nas zdecydowanie.. 8-)
emerencja
 

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 19 kwi 2010, o 13:04

^ Obezwładniona wzrokiem T.H., martwi się brakiem podobieństwa do Księcia z Bajki, jednakowoż okrutnie się myląc co do mnie, bo nikogo niczym nie zadziwię, nawet samej siebie, a już na pewno żadnym zdecydowaniem, bo ono i ja niezbyt się dogadujemy.
> Nie wrzucę gotowych projektów, a ot! Bo nie. Nic mi się nie chce.
v Nakrzyczy na mnie.

*Eoren, nie podlizuję się. A już na pewno nie Tobie. ;) :mrgreen:
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 19 kwi 2010, o 14:44

^ Krzyczę na nią.
> Czy wy (Obywatelu Kiniro...) myślicie, że mi jest łatwo się przyzwyczaic jak ktoś z was zmieni avatar? A właśnie, że nie jest! I też mam prawo narobic wam takich problemów z moją tożsamoscią! O! BTW, no i pisałam przecież, że ciężko mi było się rozstac z Bibliotekarzem tudzież nie sądzę by stało się to na zawsze... Ale na razie, jak słusznie zauważyła Emma, - jestem padnięta. Naprawdę...
v Podniesie mnie... na duchu.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez 4jola » 21 kwi 2010, o 16:15

^Podnoszę...ło Jezusicku,ufff.No i jak,lepiej ?(odp.do wyboru:tak/super/rewelacja)
>Ktoś tu się zaczyna obcyndalać i migać od roboty.A Jola za niedługo wybywa i kto szył będzienokto?Łer iz projekty kostiumów?Biegusiem,czop,czop,czop.(Sława czeka,czeka,eka,ka,aaa!!!)
vNie będzie wymyślał mi od esesmanów i trucicieli.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 21 kwi 2010, o 16:39

^ Jakże bym mogła? Z trzech opcji wybieram: rewelacja!
> Ja się migam tylko do tego łikędu. Potem w ramach migania się od nauki przedstawię plany scenografii do kolejnych scen.
v Nie może się ich doczekac.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez emerencja » 22 kwi 2010, o 00:01

^ oczywiście ma rację (no cóż.. Bibliotekarz to Bibliotekarz, swoje wie.. nawet jako leżąca niewiasta omdlała) :) ;) - proszę mnie nie bić za złośliwość, ona mnie też zabija :?
> tak se myśli, że jakby ktoś miał siłę.. zebrać, i .. przerzucić to co w tym topicu było odnośnie rewii .. to ja bym mu pomnik postawiła (nawet jeśli to ja będę w przypływie szukania wszystkiego byle nie pracy) - A co? nie mogę se walnąć pomnika????? Taż mam przyjaciółkę której pomnik /jedyny XX-wieczny w Polsce/ jest na liście UNESCO. - zagadka dla tych z Łodzi - zgadliście który to pomnik? ;) ;)
v zrobi co chce i.. napisze.. cokolwiek :)
emerencja
 

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 22 kwi 2010, o 14:29

^ Widzę, że emma zaczynamy mieć podobne podejście do przewidywania przyszłości :).
< Jutro nie mam co czekać na pianino :(. Ale za to idę pić :D
V następną osobą będzie ratharienn
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 23 kwi 2010, o 16:42

^ myli się :P
> piszę tu tylko po to żeby podłożyc świnię Kiniro. Obiecana kontynuacja jutro - dzisiaj padam i nie mam weny.
v napisze, że wszyscy się tu opierdalamy

*
tak se myśli, że jakby ktoś miał siłę.. zebrać, i .. przerzucić to co w tym topicu było odnośnie rewii .. to ja bym mu pomnik postawiła

Przerzucic gdzie, jeśli można wiedziec? Bo chciałabym ten pomnik... i właście w połowie powinnam miec, bo już raz wszystko zebrałam i utworzyłam plan scenariusza gdzieś parę stron temu...
**
oczywiście ma rację (no cóż.. Bibliotekarz to Bibliotekarz, swoje wie.. nawet jako leżąca niewiasta omdlała) :) ;)

No! I nie zapominajcie o tym.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez emerencja » 24 kwi 2010, o 12:38

Przerzucic gdzie

Myślałam o odrębnym topicu pt. Rewia. .... ale z góry "przymkniętym" tzn. z możliwością jedynie "aktualizowania" samego opisu rewii - bez komentarzy...
emerencja
 

Re: inna gierka

Postprzez Sushi » 24 kwi 2010, o 13:25

Eoren napisał(a):v napisze, że wszyscy się tu opierdalamy

^ Owszem ;)
> Za jej pieniądze z konta ktoś kupił sobie buty w Tajlandii
v będzie mi współczuć (prawda? [odsyłam do marudnika w sprawie Tajlandii (uwielbiam nawiasy!)])
Refleks szachisty. Zapędy archeologiczne.
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 414
Lokalizacja: Southampton UK
Reputacja: 391

Re: inna gierka

Postprzez 4jola » 24 kwi 2010, o 16:53

^WSPÓŁCZUJE!Czytałam nowiny,to masakra.Mam nadzieję,że spełni sie klątwa Motopompy(a swoją drogą albo buty tanie w tej Tajlandii albo mieliśmy bogatą koleżankę...)
>przeżywa męki przedwyjazdowe.Nienawidzi tego i wcale nie chce jechać!Potrzebne jej to było jak rybce nauszniki...qrwa.
v 8-) (to KIniro na kacu,heloł!)
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 24 kwi 2010, o 21:35

^ Zgadła :)
< 0,5 + 3 grzańce galicyjskie. Zgroza.
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 25 kwi 2010, o 10:43

^ Nic o nim nie napiszę do znowu sobie trudu nie zadał, żeby napisac strzałkę w dół.

> Już się bierę do roboty:
Scena 4 - epicki pojedynek SK i ZW
Zła Wiedźma dotargała właśnie Księcia razem z taczką do swego zamczyska i tam też przenosi się akcja. Zamczysko jest oczywiście mroczne i gotyckie - na pierwszym planie wielkie wysokie okno, przez które widac skrawek nocnego nieba z księżycem w pełni i co jakiś czas jakąś bardziej malowniczą błyskawicą. Za sceną ekipa techniczna pracowicie macha arkuszami blachy produkując gromy. Po obu bokach sceny znajdują się dwie posępne kolumny połączone ostrymi przyporowymi łukami z oknem. Na kolumnach znajdują się pochodnie, które w chwili gdy ZW wkracza na scenę ciągnąc taczkę w tajemniczy sposób wybuchają białym płomieniem, który może miec coś wspólnego z ekipą techniczną oraz fosforem. ZW ustawia taczkę w wyeksponowanym miejscu pod oknem i od płonących pochodni zapala długie łuczywo. Wzdłuż linii sceny ustawione są półkoliście pięknie ścieknięte świece. ZW zapala je wszystkie po kolei za pomocą łuczywa. W blasku świec widowni ukazuje się cała komnata z licznymi pajęczynami (wskazane również ogromne pająki) i wyblakłymi purpurowymi kotarami, które zasłaniają częśc sceny znajdującą się za kolumnami. Gdy ZW kończy zapalac ostatnią świecę na scenę niespodziewanie wkracza SK. Spogląda na zamek, na ZW a w końcu na swoją zieloną ogrodową taczkę. I w tym miejscu dochodzi do epickiego pojedynku między SK a ZW, który gdyby nie wizja kostiumów Ratharienn przybrałby pewnie formę capoeiry. Z braku takiej możliwości (chyba, że istnieje jeszcze opcja, że obie bohaterki pod właściwymi kostiumami mają jeszcze inne bardziej dostosowane do sztuk walki) ZW i SK tłuką się tym co znajdą. W związku z tym jako broń zostają wykorzystane wiszące na ścianach dwumetrowe miecze, świeczniki o znacznej wartości historycznej, sznury przewiązujące kotary, mały okrągły stolik na lwich łapach a w ostateczności także ogrodowa taczka SK. ZW jedną ręką wyrzuca z niej Księcia, drugą łapie taczkę i wali nią po głowie nieszczęsną bohaterkę, która osuwa się na ziemię w deszczu sypiących się z taczki zielonych kwiatów. ZW dobywa lśniącego sztyletu, zbliża się do SK i mówi: "Ha! Teraz już nikt ci nie pomoże! Nie spodziewaj się nawet, że nagle na tej scenie zjawi się Hiszpańska Inkwizycja i cię uratuje, ty nędzna, łuskowata, niegodna... (etc. etc. etc.) ...istoto!!! Ahhahahahaha!!!!!"
A Smocza Księżniczka odpowiada:
"Oh! Ja nieszczęsna! Hiszpańska Inkwizycja to ostatnia rzecz, której się w tej chwili spodziewam..."

v Nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

Mort szedł przez czarne jak kot korytarze piramidy. Ysabell starała się za nim nadążyć. Słaby poblask miecza oświetlał różne niemiłe obiekty. Offler, Bóg-Krokodyl, przypominał reklamę kosmetyków w porównaniu z niektórymi stworami, którym lud Tsortu oddawał cześć. W niszach po drodze stały posągi najwyraźniej poskładane ze wszystkich resztek pozostawionych przez Stwórcę.

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników