Wydział Rozważań Językowych NU

Discworld a Świat Dysku

Gdzie kontemplujemy szczegóły tłumaczenia, nazwy, imiona i inne językowe detale

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 17 mar 2014, o 15:02

Słusznie prawisz, Cudusia (czyt. cieszę się, że nie robisz mi zrypki :D ) Nie pamiętam oryginału, ale w głowie mi huczy "Ryczy z bólu ranny łoś, rączy jeleń mknie przez knieje, ktoś nie śpi, by spać mógł ktoś, to są zwyczajne ludzkie dzieje" - jakoś tak leci jedna z kilkunastu wersji przekładowych, sama w sobie pod kilkoma względami nieudana. Ale popularna, łatwa do zapamiętania. Mnie w niej dobija debilna logika, czyli brak logiki w drugim kuplecie - to nie jest wierszyk o żołnierzach czy milicjantach - i w oryginale na pewno nie ma zależności między snem jednego a bezsenną nocą drugiego. I w życiu też nie ma - jak ktoś nie śpi w nocy, to śpi w dzień, każdy w zależności od rodzaju wykonywanej pracy itp. i nikt nikomu tu łaski nie robi.
Natomiast zasadniczo nie należy formułować ogólnych wniosków na temat przekładu literackiego na podstawie tłumaczeń poezji - zbyt wiele jest tu czynników działających - formalnych i artystycznych (w dodatku przy pewnej nieokreśloności przekazu poetyckiego) jednocześnie i praktycznie zawsze coś musi zostać poświęcone kosztem czegoś innego, trzeba decydować, co ma zostać zachowane z oryginału, a co w takim razie musi pójść na straty. Z prozą literacką jest jednak - relatywnie do poezji rymowanej i rytmicznej! - znacznie prościej, tzn. są większe szanse na zachowanie wszystkiego. Inaczej: jeżeli przekład literatury jest bardzo trudny, to co powiedzieć o przekładzie poezji ..

Co do pup: jak widać - i to nie powinno być żadnym zaskoczeniem - 'temat' jest nośny .. :D Czyli wychodzi na to, że jest to kwestia indywidualnego gustu leksykalno-figlarnego, ahem .. Jedni mówią 'cudo tyłeczek', inni - 'słodka pupcia', a ja np. mówię 'fajna dupa'. Jak mawia Dudek - najwyraźniej komentując kondycję współczesnego świata: Upupa epops .. - w wolnym przekładzie (literackim!) - wszystko jest do dupy ..
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Reklama

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 17 mar 2014, o 18:08

Stanisław Ssakmorski napisał(a):(czyt. cieszę się, że nie robisz mi zrypki :D )


A na tę pieszczotę to trzeba sobie zasłużyć ;)
SSaku, przeczytaj, proszę wspomniany artykuł. Znajdziesz go pod linkiem:
http://amu.edu.pl/__data/assets/file/00 ... CZNEGO.pdf
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 17 mar 2014, o 19:37

A ja proszę: popraw błąd składniowy w zadaniu dla gimnazjalistów 10 postów powyżej ;)
Oczywiście konkurs na poprawę jest otwarty dla wszystkich. Zapraszam!
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Uuu! » 18 mar 2014, o 07:19

Nie wiem czy to odpowiedni wątek do tego, ale nie znalazłem lepszego.
W "Równoumagicznieniu" Esk ma nazwisko Kowal. W "Żółwiu przypomnianym" - Smith. Razi taki brak konsekwencji, zwłaszcza, że tłumacz jest ten sam.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 18 mar 2014, o 22:12

Dobre spostrzeżenie. Takie niekonsekwencje (a owszem zdarzają się), zwłaszcza onomastyczne, można też pakować do wątku O Imionach i Nazwach. Tu małe wyjaśnienie-przypomnienie: wątek OIiN ma charakter bardziej wyjaśniająco-informujący i temu celowi służą też alternatywne imiona i nazwy tam podawane, czyli chodzi o to, żeby np. wyjaśnić, co znaczy 'Colon' i pospekulować sobie jakby to było, gdyby się jednak nazywał w ŚD 'sierżant Kicha' (tam było nawet kilka wariantów tego nazwiska). Natomiast bieżący wątek ma pokazać, co nie przeszło albo się zbyt mocno zdeformowało (z jakichkolwiek powodów) w tłumaczeniu - też celem poszerzenia oglądu ŚD przez czytelnika. Oczywiście, oba wątki trochę na siebie nachodzą.
I jeszcze a propos ostatnio poruszanego tu tematu: teraz do mnie dotarło, że to nie wybór konkretnego spośród następujących synonimów - 'tyłeczek', 'pupcia', czy nawet 'dupeńka' - decyduje o tym, czy zawierające go wyrażenie ma charakter rodzicielskiej czułości czy raczej tej erotyzującej "figlarności" - tylko wszystko zależy od słowa poprzedzającego: rodzic powie 'wesoły', 'radosny', a facet o kobiecie - 'cudo', 'fajna'.
Reasumując: nadmierna wesołość nie idzie w parze z erotyką :D
("Alonso, a znasz ten: przychodzi baba do lekarza z wiadrem wrzątku ..?" powiedziała Beatrix rozsznurowując gorset..")
Przypominam o zadaniu konkursowym paręnaście postów powyżej - Konwent nie Konwent, Pyrkon nie Pyrkon - a głową ruszyć trzeba ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 30 mar 2014, o 00:40

Na stronie FB www.pratchett.pl pewna fanka zwróciła uwagę na fragment "Muzyki duszy".
W polskim tłumaczeniu
"- A świnki morskie? Co ze świnkami? PIP.
- Coś podobnego... O tym nie wiedziałem. Śmierć Świnek Morskich też? Zadziwiające, jak możesz je dogonić na kołowrotkach."

W oryginale jest użyty wyraz "gerbils", "myszoskoczki".
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 30 mar 2014, o 20:13

A okazuje się (wyczytałem na internetach..), że inną polską nazwą myszoskoczków (a nawet po prostu gerbili) są 'suwaki'.
Śmierć Suwaków! Hehe :D
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 30 mar 2014, o 22:04

Suwakom Śmierć! (jeden mnie osikał, ale to już opisałam zapewne gdzieś w "obciachach" ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez KaZio Mniejszy » 31 mar 2014, o 08:01

Chyba nikt o tym nie wspomniał. Nie jestem w stanie polskiemu tłumaczeniu wybaczyć przemiany Akwili Dokuczliwej- "kapelusz pełen nieba" w Tiffany Obolałą- "Zimistrz". Tłumaczenie, że drugie imię "bardziej oddaje charakter postaci" (jedyne, które znalazłem) jest dla mnie słabe i to bardzo. Oryginału nie czytałem, ale nie wierzę, żeby taka sytuacja tam występowała. Dla mnie jest to przykład maksymalnej niekonsekwencji i wszystkie co najgorsze- przez moment byłem zmuszony myśleć, że wprowadzono tutaj nową postać. : P
"-Co znaczy „wartość", panie Nutt?
-To znaczy, że ktoś zostawia świat lepszy, niż go zastał."
KaZio Mniejszy męska
Mag I stopnia
 
Posty: 115
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 90

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 31 mar 2014, o 21:27

Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 31 mar 2014, o 21:31

było, trzeba poszukać słów- kluczy i się znajdzie ;)
post92367.html?hilit=tiffany%20i%20akwila#p92367

"Kapelusz.." nie był tłumaczony przez panią, której nazwiska staram się nie pamiętać
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kapelusz_pe%C5%82en_nieba
a reszta PWC
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zimistrz

korzystaj z darów internetów :P

edytka: Cudo, popsułaś mi szyki/szyszki
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 31 mar 2014, o 21:35

niebezpiecznyGroszek napisał(a):edytka: Cudo, popsułaś mi szyki/szyszki


A proszę Cięż bardzo, Groszku ;P
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 31 mar 2014, o 21:37

i co ja teraz zrobię z takimi szyszkami?
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 31 mar 2014, o 21:41

Poszukasz ich w tekście? umocujesz jakoś w temacie? ;) nie pozwól się zatrzymywać ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 31 mar 2014, o 21:47

No właśnie - czy nazwisko 'Obolała' rzeczywiście oddaje charakter 9-letniej Tiffany, obdarzonej różnymi zaletami i ogólnie przebojowym nastawieniem do życia?
Angielskie 'aching' można tłumaczyć jako 'boląca', 'obolała' - ale także 'doskwierająca' (czyli 'dokuczliwa') - a ponadto jako 'bardzo pragnąca'.
W angielskim te wszystkie możliwe znaczenia są słyszalne jednocześnie i ogólnie [ejking] zdecydowanie nie brzmi tak dziamdziakowato jak 'obolała' w polskim - w którym w dodatku ma tylko jedno, denne (jak na nazwisko) znaczenie.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wydział Rozważań Językowych NU

Ktoś kiedyś powiedział, że Dysk jest światem i zwierciadłem światów.
Chwileczkę… To przecież byłem ja, prawda?

Testy Niewidocznego Uniwersytetu Księga zagadek ze Świata Dysku Terry'ego Pratchetta, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron