Pratchettowe dyskusje..

O imionach i nazwach

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Jostein Siwy » 23 lis 2013, o 10:53

Ja, niestety, łaciny nie miałem, ani w technikum, ani nawet na studiach, ale coś mi się kolebie po makówce, że rdzeniem tego nazwiska jest słowo oznaczające "przemoc".
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Reklama

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 23 lis 2013, o 11:13

Ale Vimes, nie Vetinari? bo się pogubiłam:)
"Vimes" po portugalsku to "przeszkoda" ;) ale z takim ">" nad "s" obróconym zgodnie z ruchem wskazówek zegara o 90 stopni ;))))
(chyba jednak powinnam zjeść śniadanie;))
ale bardzo mi się ta myśl podoba, bo facet strasznie utrudnia życie... różnym takim mającym na bakier z prawem i sprawiedliwością... dziejową ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 23 lis 2013, o 21:46

Vimes dla anglojęzycznego czytelnika jest [wajmz].
Interpretacja Cudo powyżej jest bardzo fajna.

Vetinari. Veter- oraz vetus znaczą 'stary' po łacinie, ale już veterinarius jest przymiotnikiem odnoszącym się do zwierząt pociągowych - stąd weterynarz. Vetinari, będący włoskobrzmiącym uproszczeniem angielskiego przymiotnika 'veterinary' ma być w zamyśle Pratchett'a aluzją do nazwiska Medici (włoski odpowiednik 'lekarzy', zdaje się), który to ród rządził gdzieś tam we Włoszech (Wenecją?). Skoro ludźmi rządzą Medici, to tym bydłem w Ankh-Morpork musi rządzić Vetinari.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 23 lis 2013, o 22:40

Medici? we Florencji..
wiki podaje: Wybił się dopiero Vieri Medici, który ze swym wspólnikiem Giacomem Venturim założył filię swego przedsiębiorstwa w Wenecji.
:P
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 23 lis 2013, o 22:59

No właśnie - i tak wspólnymi siłami wszystko rozkminimy ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 24 lis 2013, o 10:35

Vetinari akurat był prosty do ogarnięcia. Co z Vimesem? Jak wygląda jego... źródłosłów;-)? Ten angielski znaczy;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 24 lis 2013, o 16:38

To mój setny post. Wzruszenie odbiera mi głos ..
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 24 lis 2013, o 17:33

Sysssaku - :clap: :clap: :clap: I.. krzynka piwa! :clap:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 24 lis 2013, o 23:59

Setny post! Setny poost !!
Nie..*chżżyjee la la laa !!
Niee....chla laa LLAAAA !!!!!

*czkafka
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 25 lis 2013, o 00:43

Gratuluję!
co z Samem? albo imiona wampirów ;)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 25 lis 2013, o 14:59

No właśnie o Vimes'ie nie da się niczego powiedzieć od strony j. angielskiego.
Mi się podoba to, co Cudo wynalazła w portugalskim (parę postów powyżej).
A być może gdzieś wcześniej w literaturze albo filmie pojawił się już ktoś taki lub bardzo podobnie nazwany - jak ktoś wie, niech da znać!
Imiona wampirów? Proszę bardzo: Cudo Tyłeczek, Niebezpieczny Groszek, ahem .. ;)
Jak się nazywa w polskiej wersji ten hrabia, co to ma być aluzją do Nosferatu? Bo tu można parę słów wyjaśnienia.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 25 lis 2013, o 18:13

Ja tam się w wampirach nie wyznaję, ani nie lubuję, jak na potomkinię Van Helsinga przystało;) kogo kręcą wampiry, niech się tu rozwodzi ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Brethil » 25 lis 2013, o 18:26

To chyba był przytyk do mnie, choć akurat w dyskowych pijawkach jeszcze się zawodowo nie babrałam ;)

Jak mniemam chodzi Ci o hrabiego Bellę de Magpyra, który był aluzją do "starych dobrych wampirów", ale również do legendarnego odtwórcy, Lugosiego. Plus, z tego co kojarzę, ich nazwisko miało mieć coś wspólnego ze srokami, ale nie jestem wstanie skojarzyć tych ptaków z klasycznymi krwiopijcami w żaden sposób.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 25 lis 2013, o 23:52

[Sprawdziłem - chodzi mi o hr. Arthura Nosfrontatu z Kosiarza. O nim przy następnym wejściu na łącza]

Tym razem o 'Llamedos'.
To nazwa krainy, z której pochodzi Imp w Soul Music / Muzyce Duszy. Żeby odkryć jej pomysłowość, trzeba ją także przeczytać od końca: 'Sodemall', czyli 'Sod'em all' - w pełnej formie 'Sod them all', co na polski wdzięcznie tłumaczy się jako 'A trącał ich wszystkich pies!', co można też, oczywiście, przetłumaczyć na parę innych sposobów, byleby zachować głęboki sens i przesłanie tego wyrażenia. 'Sod' to średnio łagodny odpowiednik 'fuck', czasami używany też jako rzeczownik i wówczas oznacza jakieś pożałowania godne stworzenie.
Natomiast genialność zaserwowania tego wyrażenia w zapisie wspak w formie monoleksykalnego neologizmu toponimicznego (chyba trochę przesadziłem :? ), polega na tym, że przypomina on bardzo walijskie nazwy miejscowe oraz rzeczowniki zwyczajne, ponieważ zaczyna się na podwójne 'll', które spokojnie można uznać za sztandarową dla języka walijskiego grupę spółgłoskową, o równie niepowtarzalnej wymowie (coś w rodzaju bezdźwięcznego, wydechowego 'l'). Taką raczej słynną walijską nazwą miejscową, obrazującą poruszany tu problem, jest 'Llanfairpwllgwyngyll'. W ten sposób Pratchett uzyskał efekt humorystyczny i etniczny. Dla polskiego czytelnika niewidoczny. A chyba można by się było pokusić o ekwiwalent funkcjonalny - i to taki, który byłby niezłym tłumaczeniem oryginalnego wyrażenia: 'Okowmijik', może nawet 'Okowmiyik' - trąci jakby po skandynawsku, od Norwegii po Grenlandię. Aczkolwiek wersja nie-wspak brzmi też nieźle: 'Kijimwoko' - trochę Afryka, trochę dorzecze Orinoko. W sumie nie chodzi o to, żeby było zupełnie ziemsko - ma być fantastyczno-etnicznie o swojskim zabarwieniu (coś jak neologizmy nazewnicze Lema w Cyberiadzie). Przy okazji można by zastąpić mało wyraziste (dla polskiego czytelnika) - jak na gwarę - podwójne 'll' w mowie Imp'a: zamiast tego mogłoby być '-ji-' powstawiane w miejsce samogłoski '-i-' do niektórych słów przezeń wymawianych, np. 'gjitara', 'pjiwo', 'powjinien' (to tak przykładowo dla zobrazowania zasady). Zachęcam do spróbowania, jak się je wymawia - brzmią trochę z lwowska - kresowo, etnicznie - jakby bardziej przekonywująco. Oczywiście to tylko taka opcja - w ramach gimnastyki umysłowej ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez yaga » 26 lis 2013, o 00:30

...ale by wtedy przepadło "nie jesteśmy grupą metallową" (którego zresztą w oryginale nie ma, są za to metale ciężkie: "I don't think we should name ourselves after any kind of heavy metal, Glod.")
...o czym skoro mowa, to się wtrynię - Buog rogista (rogacz?? ;) )
to w oryginale Glod, a wszystko dla:
"Buog i Buoginki"/"Glod and the Glodettes"
oraz
"Mamy misję od Buoga"/"We're on a mission from Glod"/w Świecie Kuli http://www.youtube.com/watch?v=-4YrCFz0Kfc
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Chrapanie babci Weatherwax można nazwać pierwotnym. Nigdy nie zostało oswojone. Nikt nigdy nie musiał spać przy nim, poskramiać co bardziej szalone wybryki kopnięciem, ciosem w tył głowy czy też poduszką stosowaną jak maczuga. Chrapanie miało całe lata w samotniej sypialni, by doskonalić swoje "knarrk", swoje "graah" i "gnok, gnok, gnok", nieograniczane ukłuciami, szturchańcami, a czasami usiłowaniami zabójstwa, które zwykle z czasem powściągają jego impulsy.

Carpe Jugulum, dodał(a) vespa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron