Szuflada Bibliotekarza

Początek przygody ;)

A w niej archiwalne wątki z dawnych lat (i pewnie trochę bananów)

Początek przygody ;)

Postprzez Miksterek » 8 wrz 2013, o 15:40

Cześć, zaczynam swoją przygodę ze Światem Dysku i zaczynam od Wolnych Ciutludzi, a potem Kapelusz Pełen Nieba, następnie może Zimistrz i W północ się obędzie ( czyli cała seria Młodzieżowa)i moglibyście powiedzieć od jakiej serii mam zacząć ( w dalszej przyszłości) po tych książkach? Od Koloru Magii i czytać do końca o Rincewindzie, czy może zacząć od Mortu?( ciągnie mnie do tego )
Miksterek
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 0

Reklama

Re: Początek przygody ;)

Postprzez reeven » 8 wrz 2013, o 16:42

Witam. Na sam początek dobrze było by się przywitać w dziale powitalnym ;).
Każdy Ci powie, że najlepiej czytać w kolejności powstania...niby nie są aż tak mocno powiązane...ale widać jak zmieniał się świat i bohaterowie. A jak nie tak to po kolei serie...co pierwsze to już zależy...ja np. najbardziej lubię wiedźmy i straż...ale każdemu przypada do gustu co innego. Osobiście polecała bym zacząć od "Straż!Straż! i polecieć serią o straży ;). Dla mnie genialna.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Miksterek » 8 wrz 2013, o 18:04

Czyli nie muszę koniecznie zaczynać od Koloru Magii ;) ?
Miksterek
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 0

Re: Początek przygody ;)

Postprzez sky » 8 wrz 2013, o 18:47

Nie musisz, dobrą opcją jest też zaczęcie od Równoumagicznienia i potem iść przez resztę cyklu o wiedźmach, jako, że czytasz sagę o Tiffany, to będzie to ładne przejście do Pratchetta dla dorosłych :)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Miksterek » 8 wrz 2013, o 19:29

To dokończę sagę o Akwili/Tiffany i potem zacznę Wiedźmy ;)
Miksterek
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 0

Re: Początek przygody ;)

Postprzez reeven » 8 wrz 2013, o 19:38

Dobry wybór :)...potem są "Trzy Wiedźmy", "Wyprawa czarownic", "Panowie i damy", "Carpe Jugulum"...coś pominęłam ?
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Miksterek » 8 wrz 2013, o 19:49

Wszystko dobrze ;) http://www.pratchett.pl/porzadek-czytan ... dysku.html
A warto czytać to '' W północ się odzieję ''? Bo podobno jest jedną z gorszych książek..
Ostatnio edytowano 8 wrz 2013, o 19:51 przez Miksterek, łącznie edytowano 1 raz
Miksterek
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 0

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Uuu! » 8 wrz 2013, o 19:50

Zacząłeś akurat od tej serii, którą trzeba czytać na końcu, bo jest najsłabsza (zaraz posypią się na mnie gromy, ale co poradzę, że podoba mi się najmniej) i czyta ją się po to, żeby załagodzić smutek, że już się przeczytało prawie wszystko i koniec jest bliski. Choć właściwie nie; ta ostateczna ostateczność to Nauka Świata Dysku.
Polecałbym przerwanie tej serii i przeczytanie choćby serii o Wiedźmach, bo w serii o Tiffany występuje Babcia Weatherwax i wiele stracisz nie znając jej wcześniejszych przygód.

A seria najlepsza to oczywiście seria o Straży Miejskiej.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Miksterek » 8 wrz 2013, o 19:52

Mam jeszcze w domu Kapelusz pełen nieba .. to przeczytać ją i przerzucić się na Straż/Wiedźmy? Czy skończyć na Wolnych Ciutludziach..
Miksterek
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 0

Re: Początek przygody ;)

Postprzez reeven » 8 wrz 2013, o 19:57

Skoro ci się podoba to nic się nie stanie jak przeczytasz jeszcze "Kapelusz..." ale najbardziej prachettowy klimat czuć w reszcie książek...duża w tym zasługa Cholewy ;).
Ostatnio edytowano 8 wrz 2013, o 19:58 przez reeven, łącznie edytowano 1 raz
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Początek przygody ;)

Postprzez grace » 8 wrz 2013, o 19:58

Miksterek, czytać można w dowolnej kolejności. Najwięcej się wyłapuje czytając po kolei, ale to można i nadrobić później.
Co do W północ się odzieję, to jest ona bardzo specyficzna, bo również i bardzo osobista - pisałam o tym jej recenzję. Pisana była w momencie, gdy Terry rozważał samobójstwo, a więc pojawia się tam i wiele cieni jego życia - jak choroba czy śmierć ojca, która zresztą posłużyła jako podstawa do jednej ze scen w książce.
Ci, którzy twierdzą, że jest najsłabsza, zwyczajnie nie orientują się w biografii Terrego, która ma cały czas ogromny wpływ na treść książek.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Początek przygody ;)

Postprzez Miksterek » 8 wrz 2013, o 20:00

No to przeczytam Kapelusz Pełen Nieba, potem całą sagę o Wiedźmach, a potem dokończę Zimistrza i może W północ się odzieję... Wolni Ciutludzie mi się spodobali(to nie tylko początek z Pratchettem, ale i z książkami i w ciągu 2 dni przeczytałem prawie 180 stron, a na mnie to dużo ;) ) PS. Mógłbyś podesłać link do recenzji?
Ostatnio edytowano 8 wrz 2013, o 20:02 przez Miksterek, łącznie edytowano 1 raz
Miksterek
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 0

Re: Początek przygody ;)

Postprzez jester » 8 wrz 2013, o 20:02

Ja zacząłem chyba przez przypadek od "Koloru Magii". I najbardziej podoba mi się wszystko z Rincewindem. Co do serii o czarownicach, do niektórych książek podchodziłem po 2, 3 razy, a za tym trzecim dziwiłem się: "Jak to mnie mogło wcześniej nie wciągnąć?!!!" Podobnie np. do "Na glinianych nogach".
"Dążymy do gwiazd, lecz zdradza nas natura. Każdy z nas jest błaznem pragnącym korony".
Salman Rushdie "Szatańskie wersety"
Avatar użytkownika
jester męska
Student Magii
 
Posty: 92
Lokalizacja: Głogów
Reputacja: 175

Re: Początek przygody ;)

Postprzez reeven » 8 wrz 2013, o 20:03

Hehe ja np. przed przeczytaniem Niucha najbardziej lubiłam Wiedźmy ;)...teraz na równi ze strażą. Nigdy nie przewidzi się co akurat zaciekawi do póki się nie przeczyta.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Początek przygody ;)

Postprzez grace » 8 wrz 2013, o 20:07

Miksterek napisał(a): PS. Mógłbyś podesłać link do recenzji?

Proszę bardzo ;)

W razie czego powinieneś znaleźć linki do recenzji u nas na stronie zarówno pod poszczególnymi książkami, jak i w artykułach, w dziale recek.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Następna strona

Powrót do Szuflada Bibliotekarza

Oczywiście, Rincewind bywał tu i tam, widział to i owo, i zdołał w dużym stopniu pozbyć się studenckich uwarunkowań. Potrafił na przykład spędzić kilka godzin w towarzystwie kobiety bez konieczności wejścia pod zimny prysznic i odetchnięcia świeżym powietrzem. Ale ten głos nawet posąg skłoniłby do zejścia z piedestału, kilku szybkich okrążeń boiska i pięćdziesięciu pompek. Zwykłe „dzień dobry” wypowiedziane tym głosem brzmiałoby jak zaproszenie do łóżka.

Czarodzicielstwo, dodał(a) Uuu!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników