przez Uuu! » 8 wrz 2013, o 19:50
Zacząłeś akurat od tej serii, którą trzeba czytać na końcu, bo jest najsłabsza (zaraz posypią się na mnie gromy, ale co poradzę, że podoba mi się najmniej) i czyta ją się po to, żeby załagodzić smutek, że już się przeczytało prawie wszystko i koniec jest bliski. Choć właściwie nie; ta ostateczna ostateczność to Nauka Świata Dysku.
Polecałbym przerwanie tej serii i przeczytanie choćby serii o Wiedźmach, bo w serii o Tiffany występuje Babcia Weatherwax i wiele stracisz nie znając jej wcześniejszych przygód.
A seria najlepsza to oczywiście seria o Straży Miejskiej.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.