Bo Ty masz komputer w głowie, a ja nie

)) O, tu fragment o Petulii z
Kapelusza pełnego nieba"Pierwsze, co rzuciło się w oczy Akwili, gdy spoglądała na ich gościa, to że dziewczyna wszędzie nosi biżuterię. Potem dowiedziała się, że gdy przebywało się choć chwilę w jej towarzystwie, nieustannie trzeba było odczepiać bransoletkę od wisiora lub (co kiedyś naprawdę się zdarzyło, choć nikt nie wiedział jak) kolczyk od łańcuszka zdobiącego kostkę.(...) Większość tego, co na sobie nosiła, miała dzięki mocom magicznym chronić ją przed różnymi rzeczami, ale nie znalazła jak dotąd żadnego amuletu, który uchroniłby ją przed tym, że wyglądała cokolwiek głupio."
A tu o Libelli:
Panna Libella stawała się coraz bardziej realna, idąc w ich stronę. Ubrana była cała na czarno i idąc, pobrzękiwała leciutko z powodu całej tej czarnej biżuterii, która na niej wisiała. Miała też okulary, co Akwili wydało się dziwne w przypadku wiedźmy. Panna Libella przypominała dziewczynce zadowoloną z siebie kurę. I miała dwie ręce, całkiem normalnie.
Pani Skorek:
"W tej samej chwili otworzyła je wysoka chuda kobieta ubrana cała na czarno. Ale była to niezwykle wytworna, bogata i głęboka czerń, same koronki i marszczenia ozdobione większą ilością srebrnej biżuterii, niż wyobraźnia Akwili potrafiła ogarnąć. Ręce przystrajały nie tylko pierścionki, ale też na niektórych palcach lśniły srebrne nakładki w kształcie szponów. Kobieta migotała niczym nocne niebo."