Załatany Bęben

Dum dum dum... pomysły na jesień

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez grace » 24 kwi 2013, o 20:42

Jesteśmy na świeżo po imprezie, to i na świeżo pomysły.


Jak Wam się podobało miejsce?
Czego Wam brakowało (poza prysznicem)?
Co musimy koniecznie powtórzyć?
Co zmienić?

Może busy forumowe kursujące ze 2-3 razy z dworca jednego i drugiego?

Ile dni?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Reklama

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez Kinga » 24 kwi 2013, o 20:52

Miejsce jest świetne.

Właściwie oprócz pryszniców jest wszystko, no może więcej ciepłej wody by się przydało.

Koniecznie powtórzyć trzeba skypa z TP :D

Myślę, że próba "kłótni" nad dopiskami do książek będzie dobra do zastosowania na następnych zlotach.

Busy to nie jest najlepszy pomysł, bo i tak ciężko zebrać więcej niż 5-6 osób jadących równocześnie.

2 dni na atrakcje plus jeden (ale cały) na organizację, na więcej braknie nam pomysłów, nadwyżkę zawsze można wykorzystać na następnych zlotach.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez hary0685 » 24 kwi 2013, o 20:54

Według mnie trzy dni:
a) piątek i before party :)lub Dzień -1.
b) sobota czyli Maskarada i konkursy
c) niedziela - delikatne zakańczanie wszystkiego i nagrody

To mój pomysł, zaczerpnięty na tym co się ostatnio działo, mianowicie w niedziele powoli wszyscy się rozjeżdżają i parę atrakcji te osoby ominęło.

Busy forumowe, na tak. Tylko Kto by kierował i w jaki sposób by to załatwić

Miejscówka fajna, spokojna okolica. Mina tambylców widzących przebierańców bezcenna( Otto w kolorze idący do Lewiatana i te miny były fajne )
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 24 kwi 2013, o 20:57

Ha, miałam pisać na priva, ale po takiej zachęcie się wypowiadam otwarcie:)
Tak sobie pomyślałam, że:
1. Ekipa - bycie w ekipie organizatorów to zaszczyt:

a) organizatorzy winni się odróżniać nie tylko strojem, np. t-shirtem, ale też i zachowaniem, np. nie przeginać z "otwartym piciem alkoholu".

b) organizatorzy winni dbać o bezpieczeństwo zlotowiczów i tak, jeśli ilość zlotowiczów się zwiększy - konieczne będzie rozpisanie grafiku dyżurów, w tym:

- wykidajłów (tj. serdecznie witających przy odrzwiach, w Nawojowej był śliczny choć ciemny przedpokój - postawić tam stoliczek z 2 osobami zapisującymi wchodzących, pobierających opłaty, rozdających opaski na rękę, ew. informujących o rozkładzie dnia).
Co do opasek na rękę, jeśli ilość ludków nam się zwiększy - goście będą proszeni o złożenie deklaracji pomocy w podstawowych zespołach, np.

- sprzątających sale, sprzątających łazienki,
- sprzątających kuchnie,
- gotujących,
- zmywających, etc.
każda grupa oznaczona innym kolorem na opasce, najpierw myślałam, że każda opaska innego koloru dla grupy pomocowej, a potem pomyślałam, że jak zlot ma trwać np. 3 dni - to ludziom by się nudziło i byłoby niesprawiedliwie 3 dni sprzątać WC- więc kropki w kolejności wykonywania zadań, dzień po dniu, naprzemiennie:)

2. Regulamin - jeśli impreza ma mieć ręce i nogi, bez niego się nie obejdzie - np. zaznaczyć w nim, że spożywanie napojów po części oficjalnej może się odbywać jak najbardziej. Regulamin rozsyłany by był do zaproszonych, którzy proszeni by byli o potwierdzenie obecności na ten przykład (tak, wiem s-f;)

3. Organizacja - (akurat dzisiaj ze Sky rozmawialiśmy sobie o naszej współpracy przy gotowaniu i umówiliśmy się, że w przyszłości to byśmy chcieli z wyprzedzeniem napisać menu i zrobić zakupy a nawet podgotować co nieco, żeby nie działać w takim ukropie i obłędzie, jak ostatnio z resztą ekipy kuchennych piratów to czyniliśmy).
Na razie to tyle na szybkiego, jak mi się troszkę uspokoi w domu i w zagrodzie, usiądę sobie w kąciku i rozpiszę procesy ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez Gytha » 25 kwi 2013, o 08:19

Idąc tropem Cudo, punktujemy:

1)Samego busa nie załatwimy, musi być w przewoźnikiem. Mam takiego jednego, w znośnych cenach, z którym jeżdżę z dzieciakami i najmniejszy samochód ma na jakieś 8 osób. Widzę się z nim w sobotę, to dopytam wszystko.

2)Jak już wspominałam, październik/listopad nie będzie problemu z dniem -1, i to nawet od samego rana-kwestia taka, żebyście sobie spokojnie dzień wolny w robocie zabukowali czy coś.

3)Jedzenie. Dajecie znać co potrzebujecie, a ja dzień czy dwa wcześniej organizuje wypad do Makro i macie większość rzeczy w budynku a dokupujemy drobiazgi które się Wam przypomną.
Na pewno wiąże się to z tym, że trzeba będzie wcześniej wpłacać kasę, np na konto.

4) Bezpieczeństwo zlotowiczów. Jak już wspominałam kilku osobom, myślałam o NNW. Na taką grupę jaką mieliśmy, byłby to koszt 170 złotych. Mogę zrobić rozeznanie, ale tu musiałyby być wcześniejsze deklaracje ile osób przyjedzie, ale jak to sama Cudo napisała-czyste s-f. Chyba że przyjmujemy na wyrost ale to oznaczałoby niepotrzebne generowanie kosztów.

5)Postawienie kogoś przy drzwiach oznaczałoby jego wykluczenie z zajęć, a tego byśmy raczej nie chcieli, proponuję więc zmienienie tych ludziów co godzinę.

6)Grafik sprzątania. Kuchnia rzeczywiście potrzebuje w takiej sytuacji sprzątania na bieżąco jednakże łazienka już wbrew pozorom nie jest tak problematyczna. W sobotę ogarnęłam tylko podłogę ze śmieci, a normalne sprzątanie odbyło się tylko w niedzielę w czym pomogłam Kindze i zajęło nam jakieś pół godziny.
Jednak lista osób sprzątających jest jak najbardziej na miejscu, i spokojnie możemy powiesić ją na gazetce korkowej. Według mnie, powinny być to osoby które będą do niedzieli.

7) Jeżeli przyjmujemy że zlot odbędzie się w NG, to niestety muszę oznajmić że do tego czasu prysznica nie uda się zamontować. Chyba że wygram w lotto. Sołtysowa pomoże nam uzyskać kilka pomieszczeń do spania w nieodległych budynkach gdyby zjechał się nas milijon, a wtedy sołtysówka i harcówka mogłyby służyć do spotkań programowych.

8)Regulamin użytkowania sal sporządzę do końca majówki. Natomiast Wy będziecie musieli dopisać do tego regulamin zlotowy.

9)Osobiście chciałabym Wam zapewnić desery. I trzymajcie mnie za słowo, żebym nie straciła motywacji.

To chyba tyle na bieżąco.
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez grace » 27 kwi 2013, o 15:12

Dobra, z pomysłów. Każda przebrana osoba otrzyma upominek. Choćby to miał być dyplom, lub specjalna przypinka. Każdy, kto wykaże się odrobiną wysiłku, żeby się przebrać, zasługuje na nagrodę.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez Gytha » 27 kwi 2013, o 17:52

TRu tru. I tym razem będzie postój mioteł. Przypilnuję tego tydzień wcześniej. A na drzwiach będzie tabliczka z przekreślonym jeżem.
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez Tigi » 27 kwi 2013, o 19:32

popieram pomysł z dyżurami przy wejściu. w sumie to jesteśmy znajomi, ale mogliśmy spokojnie chodzić po całym terenie spotkania niezaczepiani jeszcze bez opasek od Grace <bo na początku oglądaliśmy gdzie, kto i co jest:-)>. były takie momenty, że na górze przy rzeczach nie było w ogóle nikogo <poza nami;-)>.

i jeszcze trzeba by jakoś sensownie rozdzielać nagrody - widziałam jeden konkurs <chyba konkurs wiedzy, jak się nie mylę> i było trochę chaosu, nie każdy słyszał, że może sobie wybrać nagrodę i nie bardzo było wiadomo co i skąd. nagród było mniej niż ludzi, więc "kto pierwszy ten lepszy" nie do końca było sprawiedliwe. lepsze byłoby np zrobienie jakichś bilecików, czy nawet zwykłych karteczek, na których uczestnicy konkursu by się podpisali, żeby można ich było polosować.

bardzo fajny pomysł z opaskami! można by też rozważyć jakieś identyfikatory z imionami - żeby było się łatwiej integrować osobom, które nie były wcześniej na żadnym zlocie albo niewiele osób znają <podpatrzone na kilku konwentach, fajnie działa>.

generalnie miejscówka jest bardzo fajna:-)
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez Kinga » 28 kwi 2013, o 15:53

Mam pomysła (lekko zmieniona rzecz o której mówił Cholewa):

Rywalizacja między gatunkami. Każdy przy wejściu deklaruje się czy jest wampirem, człowiekiem, krasnoludem, trollem czy Filglem i jest kilku orgów, którzy są odpowiedzialni za swoje grupy, ale tylko za swoje grupy. Do konkursów każdy gatunek wyznacza 3,5,7 osób, nagrody zdobywa cały gatunek, który zdobędzie najwięcej punktów we wszystkich konkursach. Fakt, że część nagród na pewno będzie tez indywidualna.

Co wy na to?

(Ja myślę, że zagarnę wampiry.)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez Tigi » 28 kwi 2013, o 16:48

hmm, ja bym się tam wolała nie określać jednostronnie. a czy gatunek musiałby być zbieżny z przebraniem?
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez Kinga » 28 kwi 2013, o 16:57

Nie, raczej nie. Nie popadajmy w gatunkizm :D
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez Gytha » 4 maja 2013, o 23:24

Z praktycznych: kiedy będziemy zapisywać nowoprzybyłych proponuję na opasce jeszcze przed nickiem/imieniem napisać numer porządkowy. Gdyby nagrody dopisały jak w kwietniu, nie trzeba rozdawać numerków do losowania, bo każdy ma przy sobie i raczej go nie zgubi. Te do kociołka przygotowane będą wcześniej.
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez grace » 6 maja 2013, o 19:12

Opaski mają numerki.

Oprócz tego musimy wprowadzić atrakcje dla każdej gildii. W sensie takie specjalności.

oh dużo pomysłów mam.

szykujmy się na nalot z różnych krajów ;) Będzie wesoło ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 6 maja 2013, o 20:11

grace napisał(a):szykujmy się na nalot z różnych krajów ;) Będzie wesoło ;)



Ok. Żywcem nas nie wezmą!:)
Mogą innym alkoholem ;) ale i tak będziem się bronić ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Dum dum dum... pomysły na jesień

Postprzez Biała » 7 maja 2013, o 19:45

tuptamy z radości już;)
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Następna strona

Powrót do Załatany Bęben

- Jest inny problem. - Masklin nie ruszył się z miejsca. - Czy właściwe jest zjeść kanapkę Wnuka Richarda?
Gurder zamrugał gwałtownie.
- Jest to ważna kwestia teologiczna - mruknął. - Ale jestem za bardzo głodny, żeby się teraz nad nią zastanawiać. Najpierw ją zjemy, a jak się okaże, że nie powinniśmy tego zrobić, to obiecuję, że będę szczerze żałował.

Nomów księga odlotu, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron