Notatnik Myślaka Stibbonsa

Garderoba Świata Dysku

Encyklopedia i spisy detali wyłuskanych z książek

Garderoba Świata Dysku

Postprzez Dicey Reilly » 26 sty 2013, o 23:12

Opisy krojów danego stroju, elementów ubioru, materiałach i tysiącach odcieni kojarzą mi się automatycznie w dwiema sytuacjami:
1) grupa kobiet rozmawia o ciuchach
2) w książce pojawia się postać, której ubranie autor opisał mniej lub bardziej szczegółowo.

Mistrz Terry nie jeden raz w swoich powieściach przybliżył nam wygląd strojów niektórych postaci. Chciałabym dowiedzieć się, które ubrania Świata Dysku są dla was najciekawsze, a może niektóre szaty sami chcielibyście nosić? Mamy na forum osoby które interesują się tą tematyką, liczę że nie będzie tu jakiejś wielkiej ciszy~

Równie dobrze ten temat może być zbiorem cytatów z opisami ;)

(mam nadzieję że podczas sprawdzania nie przeoczyłam podobnego tematu, jakby co to przyłożycie mi marchewką >.>)

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Reklama

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez Melissa » 28 sty 2013, o 19:52

Ubrania na Dysku mają pewną ciekawą właściwość. W dużej części są... czarne.

Mamy więc praktyczną czerń Babci Wheatherwax, dla której szczytem ekstrawagancji jest kolorowa podszewka. Przede wszystkim chodzi tu o używane ubrania, oddawane czarownicy jako zapłata (Równoumagicznienie). Oprócz tego w Kapeluszu pełnym nieba pojawia misternie zrobione przez nią czarne nakrycie głowy, każdego roku nowe. Czarny kapelusz, tym razem wysoki i spiczasty, do kompletu z łopoczącą na wietrze peleryną kupuje sobie też Tiffany, aby wyglądać groźniej i bardziej dojrzale. Natomiast czarne ubranie panny Spisek stanowi element sztuki Buffo - jest dopełnieniem jej wizerunku straszliwej wiedźmy (Zimistrz).

W mieście czerń kojarzy się głównie ze skrytobójcami (najbardziej szczegółowy opis znajduje się bodajże w Piramidach). Teoretycznie ma zapewniać bycie niezauważonym, gdy śledzą oni swą ofiarę. W gruncie rzeczy wiadomo jednak, że dżentelmenom z gildii chodzi głównie o styl. Prawdziwą istotę bycia niewidocznym - łudzenia ludzkich oczu chaotycznymi wzorami różnych odcieni - odkrywa, jako młody chłopak, Vetinari (Straż Nocna). W czasie, gdy pełni już swój urząd, patrycjusz także nosi czerń. Jest to nieco znoszona i wytarta czerń człowieka, który nie zastanawia się każdego ranka, co na siebie włożyć (to określenie jest moim osobistym faworytem wśród przedstawionych tutaj).

Moist, gdy chce przebrać się na randkę z Adorą w coś ciemniejszego niż złoty strój poczmistrza, otrzymuje od golemów garnitur tak czarny, że gdyby go obsypać gwiazdami, wpadałyby na niego sowy (Piekło pocztowe).

Śmierć nosi szatę czarną jak otchłań nieskończoności. Koronkowa suknia Susan (Muzyka duszy) też, oczywiście ma kolor czarny.

Czarne, wysokie kaptury nakładają krasnoludy, które nigdy nie wychodzą na światło dzienne (Łups). Mamy jeszcze taki niewielki element garderoby jak czarna wstążka u zreformowanych wampirów...

Tyle chyba wystarczy. Najciekawsze, że mimo takiej unifikacji barwy, Terremu udało się każdej z przedstawionych postaci nadać niepowtarzalny styl. :D
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez Kinga » 28 sty 2013, o 20:36

Melissa, przy wspomnieniu o Moiście zapomniałaś o Adorze w swojej prostej czarnej sukience, która mimo swojej skromności i prostoty rozgrzewała Moista.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez Melissa » 29 sty 2013, o 17:23

Też mi się tak wydawało, ale sprawdziłam w książce. Przynajmniej w pierwszej scenie, kiedy celuje do Moista z kuszy jest ubrana na szaro.
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez Minerwa » 30 sty 2013, o 22:06

Świetne są opisy odzieży krasnoludów, szczególnie tych, które posiadają coś tak nieprzyzwoitego jak kolana :) Cudnej urody jest kolczuga, która no wiecie... nie obciera, szykowna jest też skórzana spódnica i żelazne trzewiki na wysokich obcasach.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez 4jola » 10 mar 2013, o 15:18

Minerwa napisał(a):Świetne są opisy odzieży krasnoludów,


Dla Kogoś,kto zabłyśnie intensywnością w tym temacie,jako kierowniczka Gildii Szwaczek,mam nagrodę w postaci torby(jak na załączonym obrazku 41x31cm.).

Obrazek


Grace,mogę,prawda?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez Minerwa » 10 mar 2013, o 15:34

Przecudnej urody torba! Gildia Szwaczek może być dumna. Zwłaszcza te jej członkinie, które wiedzą, którym końcem igła szyje. Jest to wiedza dostojna i godna szacunku :)
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez grace » 10 mar 2013, o 16:19

4jola napisał(a):Grace,mogę,prawda?

Musiałabym chyba zmysły postradać, odstawić pigułki z suszonej żaby na bardzo długo i do tego dać się ogłuszyć jakiemuś niecywilizowanemu trollowi, żeby wręcz nie pochwalić za genialny pomysł!

Czy Vetinari nie kojarzy się już nieco z wiktoriańską epoką (Terrego ulubioną)?
Frak, laseczka, cylinder (choć pewnie rzadko noszony), chusta pod szyją. Chętnie bym skompletowała taki strój przy okazji ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez 4jola » 10 mar 2013, o 16:24

grace napisał(a):Musiałabym chyba zmysły postradać, odstawić pigułki z suszonej żaby na bardzo długo i do tego dać się ogłuszyć jakiemuś niecywilizowanemu trollowi, żeby wręcz nie pochwalić za genialny pomysł!


No to fajosko!
Ciekawe tylko ,jak wielkie będzie pożądanie tej torby(na długim pasku)?
Proszę o szybka i płodną(pardą)reakcje,bo mnie już parzy,żeby ją komuś wysłać!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez Brethil » 10 mar 2013, o 19:32

Mnie z kolei interesuje kwestia strojów kobiet, które nie są czarownicami. Bazując na informacjach, które nosi moja pamięć ośmielę się wysnuć wniosek, że każda z tych kobiet pokazuje strojem kim jest, a w dodatku w ten sposób sir Pratchett dokonuje małego przeglądu kilku wieków mody damskiej w Świecie Kuli. Przypatrzmy się bliżej.
Na początek pod lupę wezmę kobietę wojującą - Adorę w swoich skromnych czarnych (lub jak już słusznie zauważono - szarych) sukienkach - mnie osobiście taki strój kojarzy się z ubiorem sufrażystek (w końcu miss Adora też walczy o emancypacje). Pdobnym typem jest najbogatsza kobieta Ankh-Morpork, Sybil Vimes z domu Ramkin. Choć mogłaby codziennie kupować nową suknię, to woli nosić tweedowe spódnice, ochraniacze, swetry i kalosze (ja tutaj widzę filmową Elżbietę II na spacerze z psami. Brakuje tylko chustki na włosach, ale pewnie lady Sybil uznała, że szkoda by było, gdyby chustka się spaliła - bo włosy odrosną) Dalej nasz wzrok zahaczy o uczciwe szwaczki, które muszą się napracować (i wydać sporo pieniędzy), aby wyglądać tak tanio (może to tylko moje skojarzenie, ale jestem pewna, że w ich strojach jest dużo barokowych odniesień). Tuż obok mamy Królową Molly - ozdobioną brodawkami i kołtunem, ale odzianą w przepyszny aksamitny płaszcz rodem ze średniowiecznego Święta Głupców, a dalej Sacharissę w surowych stonowanych sukienkach z minionej epoki (nie mogę się pozbyć wrażenia, że pasuje do niej rensansowa moda, a nie dziwaczny płaszcz w jaki ubrano ją w ekranizacji "Piekła pocztowego").
Od dawna kolorem znacznie bardziej kojarzonym z kobiecą naturą jest biel, tak jest też w Świecie Dysku. Mamy tutaj delikatną, koronkową i zupełnie niepraktyczną suknię Christiny, ale to nie jest ważne, wszak śpiewaczki nie są stworzone do twardego stąpania po ziemi (też widzicie tutaj modę empirową?), a całkiem niedaleko od tego suknię ślubną królowej Magrat, również białą, niepraktyczną (stelaże, fiszbiny i inne urządzenia tortur kobiecego ciała), która jednak okazała się elementem duchowej i fizycznej zbroi młodej czarownicy na rozstaju życiowych dróg. Pozostałe elementy pancerza (metalowe, widowiskowe i absolutnie nierealistyczne) upodobniły młodą kobietę do Walkirii z romantycznych przedstawień. Zbroja królowej Ynci (czy tez Magrat) płynnie przeprowadziła nas do kolejnego typu dyskowych kobiet (i strojów) - wojowniczek, obecnych zwłaszcza w początkowych, parodystycznych częściach cyklu, mających na celu wykpienie męskich wyobrażeń i twórców takich dzieł jak "Xena", czy pierwsza edycja D&D. Wystarczy tu wspomnieć Liessę Smokodzierżcę, odzianą głównie w wysokie buty i biżuterię.
Mamy też kobiety, które nie odgrywają tak istotnej roli, ale ich stroje w jakiś sposób zostały zapamiętane (purytańskie niewymowne pani Whitlow, czy workowate mundurki dziewcząt z Quirmskiej Pensji Dla Panien kojarzące się raczej z odzieniem dzieci z ochronek, a nie ubiorem szlachetnie urodzonych, lub przynajmniej wywodzących się z bogatych domów, panienek).
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez Minerwa » 10 mar 2013, o 23:26

Do powyższych jakże pouczających rozważań dodać mogę jedną uwagę - warto uściślić, co naprawdę wiemy na temat strojów Lady Sybil. Bo z jednej strony oczywiście, jest na tyle bogata, że może bez żenady nosić te swoje gacie po tacie i spódnicę babci Ramkinowej z wypaloną dziurą na kolanie - ale z drugiej strony jak przychodzi co do czego, to znaczy kiedy do hodowczyni smoków przychodzi diuszesa Ankh i tonem niecierpiącym czegokolwiek nakazuje tamtej ubrać się stosownie do wieku, stanu, pozycji w społeczeństwie oraz last but not least figury - hodowczyni smoków kładzie uszy po sobie i zamawia suknię u doskonałego krawca. Na tyle doskonałego, że w uszytej przez niego kreacji Lady Sybil jest olśniewająca, majestatyczna, wspaniała, a jej falujące łono przywodzi na myśl historię Imperium, nie zaś ueberwaldzkie powiedzenie "Ich habe grube Babe".
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez Brethil » 10 mar 2013, o 23:39

Masz absolutną rację, jednak zdecydowanie częściej widzimy Sybil codzienną i ta właśnie wersja jest moim zdaniem bliższa stanowi jej duszy. Choć w błękitach i w perłach lady Ramkin-Vimes jest olśniewająca i wspaniała,to jest to fasada, którą zawdzięcza przodkom, wychowaniu, genom i im podobnym, a w środku wciąż mamy Sybil, która ze smokiem na kolanach ceruje mężowi skarpety.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez Minerwa » 11 mar 2013, o 00:28

Z pewnością niezniszczalne post-Ramkinowskie ciuchy z doskonałych acz obrzęchanych satyn, wełen i tweedów są bliższe duszy Sybilli, a już stwierdzenie, że jest na tyle bogata, iż może pozwolić sobie na ubieranie się w ekskluzywne łachmany jest majstersztykiem opisu i trafia w sedno, to jednak uważny czytelnik nie może nie zauważyć (a może nawet pokusi się o policzenie) sytuacji, kiedy Lady Sybil występuje oficjalnie. Jest tego wbrew pozorom dość sporo, aczkolwiek dopiero w "Niuchu" Pratchett zatrzymał się dłużej nad zagadnieniem reprezentacyjnego stroju diuszesy Ankh.
Osobiście chętnie przeczytałabym opis, co nosił na sobie i jak w tym wyglądał Młody Sam. Jego strój, np. na wsi, musi być arcyciekawym materiałem do badań charaktero- i socjologicznych. Z jednej strony prosty funkcjonalizm dziecięcego ubrania, z drugiej gust początkującego mężczyzny i przyszłego naukowca, który za wszelką cenę stara się wyglądać poważnie, z trzeciej wakacyjna swoboda kontra dbałość państwa Vimesów, żeby ich syn i dziedzic prezentował się należycie... a przynajmniej na tyle schludnie, na ile pozwalają badania kupkologiczne. Oczywiście w tym stroju jest też widoczna tendencja Ramkinów do kupowania rzeczy w dobrym, a przede wszystkim niezniszczalnym gatunku.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez Brethil » 12 mar 2013, o 20:09

Masz absolutną rację Minerwo, w moich wywodach powinnam wspomnieć także o drugiej stronie Sybil, ale uznałam, że to byłoby zbyt wiele. Choć jeśli zdarzy mi się popełnić post o kolorach innych niż czerń to błękit jej reprezentacyjnej sukni z pewnością zostanie wzięty pod uwagę (podobnie jak kolorowe sukienki Magrat, złoty strój Moista i czerwone rajtuzy sir Samuela). Na razie zbieram się do napisania kolorowej wyliczanki.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Garderoba Świata Dysku

Postprzez Draco Nobilis » 13 mar 2013, o 15:47

Brethil, świetny tekst. Chyba wygrasz.
Zrobiłaś niewielki błąd - Sybil utraciła przy smokach swoje włosy i nosiła perukę, dlatego nie była jej potrzebna chustka.
Ale reszta tekstu jest wspaniała.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Następna strona

Powrót do Notatnik Myślaka Stibbonsa

Wszyscy mieszkańcy królestwa zgadzali się, że jedyną rzeczą, zdolną powstrzymać Greeba, jest bezpośrednie trafienie meteorytem.

Trzy Wiedźmy, dodał(a) Sushi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników