Notatnik Myślaka Stibbonsa

Rejestr postaci Świata Dysku

Encyklopedia i spisy detali wyłuskanych z książek

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez grace » 16 sie 2012, o 21:53

Dzięki Kinga.
Do wszystkich pozostałych. To ma być encyklopedia. Kinga wymyśliła sobie sposób wyszukiwania postaci, ale też większości postaci można dodać trochę opisu. Jeśli ktoś ma ochotę coś uzupełnić i uważa, że np. powinno być napisane ile ktoś ma lat kiedy pojawia się książce, albo doszuka się jakiejś szczególnej odmiany imienia, to też możecie tu napisać i to uwzględnimy ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Reklama

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez Azrael » 19 sie 2012, o 16:18

Zadziwiający Maurycy (uzupełnienie)
http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,13,maurycy.html

"Maurycy przeżył na ulicach cztery lata, niewiele co pozostało mu po uszach i miał szramy na nosie, ale był mądry. Tak zadzierał nosa przy chodzeniu, że często groziła mu wywrotka. A kiedy puszył ogon, nawet ludzie omijali go z daleka. Nie miał wątpliwości, że trzeba być nie lada mądralą, by przeżyć cztery lata na ulicach, szczególnie przy tych wszystkich wałęsających się psach, gangach i — od czasu do czasu — innych zwierzętach. Jeden fałszywy ruch i stawałeś się czyimś obiadem lub parą rękawiczek. Tak, naprawdę trzeba mieć łeb nie od parady. Dobrze też być bogatym. To musiał szczurom wyjaśnić. Maurycy znał miasto na wylot, a życie nauczyło go, że pieniądze są kluczem do wszystkiego."

Książki:

- Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury (Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie)

"To szczury zjadły coś magicznego. Śmietnisko, które nazywały domem, a niekiedy nazywały też żarciem, znajdowało się na tyłach uniwersytetu, a przecież był to uniwersytet dla czarodziei."

Niebezpieczny Groszek- Mały, biały szczurek intelektualista, marzący o szczurzym raju. Pogromca Szczurzego Króla w walce z którym poległ. Ocalony od kosy Śmierci szczurów przez Maurycego który oddał mu jedno ze swoich 7 żyć.

"Kiedy Niebezpieczny Groszek myślał, to było tak, jakby zaglądał do świata, który tylko on mógł widzieć."

"Niebezpieczny Groszek - imię, które może sobie nadać ktoś, kto nauczył się czytać, zanim zrozumiał, co tak naprawdę znaczą poszczególne słowa. Czytał wszystkie napisy na nalepkach i akurat taka nazwa mu się spodobała."

---

SzynkaWieprz - Stary szczur i pierwszy przywódca klanu uczonych szczurów. Z natury tradycjonalista. Miał nie lada problemy z zaaklimatyzowaniem się w nowej inteligentnej rzeczywistości. Zginą chwalebną Śmiercią podczas walki z Królem Szczurów.

---

Śliczna / Ślicznotka - Młoda szczurzyca, która trafiła do oddziału unieszkodliwiania pułapek, gdyż była zbyt wstydliwa, żeby rozwinąć skrzydła znaczy pazurki w oddziale pozostawiającym odchody. Uratowała życie Ciemnejopaleniźnie przegryzając przerdzewiała stalową linkę przy archaicznej pułapce.

---

Obwarzanek- jeden ze szczurów należący do klanu. Postać raczej drugoplanowa

---

Przecena - Najstarsza szczurzyca w całym klanie. Otaczało opie inne szczurzyce.

"Przecena wystąpiła do przodu i opiekuńczo objęła młodą szczurzycę. Chociaż potrafiła się Szynkawieprzowi odgryźć, nie dyskutowała z nim. Była na to za stara. Ale jej spojrzenie mówiło: Wszystkie samce są głupie, ty głupi stary szczurze"

---

Trucizna - jeden ze szczurów należący do klanu

"(...)młody szczur, Trucizna, który dobrze sobie radził z czytaniem i występował jako asystent"

---

Sardynki - Szczur artysta, potrafił zrobić naprawdę wielkie zamieszanie tańcząc na stole do akompaniamentu ciskanych w niego przedmiotów.

"— Uważaj tym razem ze stepowaniem, dobrze?
— Ja mam po prostu tańczące stopy, szefie.
— I ciągle musisz nosić ten głupi kapelusz? — Ciemnaopalenizna wciąż się uśmiechał.
— Tak jest, szefie! — Sardynki był jednym z najstarszych szczurów, ale nie znać było po nim sędziwego wieku. Tańczył, żartował i nigdy nie wdawał się w bójki. Kiedyś mieszkał w teatrze i zjadł całe pudło szminki. Najwyraźniej weszła mu w krew."

---

Ciemnaopalenizna - Dowódca militarny stada uczonych szczurów, a później przywódca całego szczurzego klanu. Spec od rozbrajania pułapek. Cudem uszedł z pod kosy Śmierci Szczurów przy niemałej pomocy Ślicznej.

"Ciemnąopaleniznę bardziej interesuje rozgryzanie pułapek niż gryzienie drugiego szczura."

---

Książki w których występują w/w postacie:

- Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury (Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie)
Jeśli cokolwiek przygnębiało go bardziej niż własny cynizm, to fakt, że często nie był aż tak cyniczny jak prawdziwy świat.

Straż! Straż! - Samuel Vimes
Avatar użytkownika
Azrael męska
Student Magii
 
Posty: 13
Lokalizacja: Mielec / Kraków / Biblioteka
Reputacja: 31

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez grace » 19 sie 2012, o 20:21

Azrael, miło, że podjąłeś się opisania szczurów. Mam ogromną prośbę. Część szczurów została już dodana, ale wg tłumaczenia Cholewy. Nie chcę ich dublować. Czy miałbyś możliwość sprawdzenia, które szczury jak się nazywają w drugim tłumaczeniu? Uwzględnię stare nazwy, ale w opisie.

Ewentualnie z czasem pewnie dodamy nowe, z linkiem do tych drugich. Tak czy siak, przydałoby się porównanie.
Na pewno Niebezpieczny Groszek = Groźna Fasolka, SzynkaWieprz = Mielonka, Ciemnaopalenizna = Ciemny brąz, a Sardynki to wciąż Sardynki. Co do pozostałych nie jestem pewna.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez Azrael » 19 sie 2012, o 22:34

Grace szczerze to mnie mocno zaskoczyłaś. Teraz to już nie wiem w czyim tłumaczeniu czytałem Maurycego.
W wolnej chwili postaram się jakoś to skonfrontować z inna wersją tłumaczenia. Jeśli tylko jakiś dobry duch tudzież dobry nocny Marek podrzuci mi jakiś materiał porównawczy ;)

ps.
Ja dopadłem tłumaczenie Doroty Malinowskiej-Grupińskiej - Prószyński i S-ka, Warszawa 2004
Jeśli cokolwiek przygnębiało go bardziej niż własny cynizm, to fakt, że często nie był aż tak cyniczny jak prawdziwy świat.

Straż! Straż! - Samuel Vimes
Avatar użytkownika
Azrael męska
Student Magii
 
Posty: 13
Lokalizacja: Mielec / Kraków / Biblioteka
Reputacja: 31

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez grace » 8 wrz 2012, o 17:20

Trochę pouzupełniane i trochę dołożone. Szukajcie proszę haseł pisanych kursywą i dopisujcie tu, co tylko Wam przyjdzie do głowy. Przy okazji dodajemy też linki do innych postaci. Nie bójcie się zgłaszać też nowych i błędów w opisach, książkach itp. już istniejących.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez Kinga » 11 lis 2012, o 09:38

Drum Billet, mag, który nadszedł wśród burzy do Głupiego Osła i sam z siebie takiego zrobił. Oddał laskę nie ósmemu synowi ósmego syna, a ósmemu dziecku, które okazało się dziewczynką, a dokładniej Eskariną.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Gordo Kowal, ojciec Eskariny Kowal. Nie dał Babci dojść do głosu i pozwolił Drumowi Billetowi przekazać swoją laskę kobiecie. Dopiero po nawrzeszczeniu na niego przez Babcię zgodził się na to żeby Esk uczyła się czarwnictwa.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Eskarina Kowal, pierwsza mag-kobieta. Została nią przez przypadek, ponieważ Gordo nie pozwolił Babci dojść do głosu i pozwolił Drumowi Billetowi na przekazanie swojej laski. Jako siedmiolatka miała szparę między zębami i kasztanowe włosy, a także rysy, które wskazywały, że w przyszłości będzie dość atrakcyjną kobietą. Uczyła się czarownictwa u Babci Weatherwax. Babcia nauczyła ją zamiatać, zmywać, destylować z użyciem podwójnych i potrójnych alembików, przygotowywać pokosty, emalie, oleje, tempertyny i żywice, otrzymywać świece, właściwego doboru nasion, cebulek i szczepek, zbierania większości Osiemdziesięciu Cudownych Ziół, prząść, gręplować, moczyć i młócić, tkać w ręku, na ramie i szlachetnych krosnach, robić na drutach (jeżeli ktoś zacznie), czytać z ziemi i skał, stolarki (aż do potrójnego czopa i wpustu), przepowiadać pogodę, pilnować pszczół, robić farby, barwniki i pigmenty (łącznie z trwałym niebieskim), pracować z metalami, reperować buty, wyprawiać i suszyć skóry, a także opiekować się kozami. Nie chciała słuchać Babci przy Pożyczaniu i przejęła umysł orła, mało brakowało i by nie Wróciła. Jej umysł byś srebrny, tak jak Babci. Nie umiejąc kontrolować swojej mocy zniszczyła Babci płytę kominka i kociołek, próbując rozpalić ogień czarami, a gdy uznała, że jej brat, Gulta, jest niegrzeczny, zamieniła go w świnię. Gdy miała osiem lat wyruszyła z Babcią do Ankh-Morpork, by dostać się na Niewidoczny Uniwersytet. Z Ohulan zabrała się barką z Zoonami, ale bez Babci, z czego ta ostatnia nie była specjalnie zadowolona. Niestety magia zaczynała wtedy wyrywać się spod kontroli, naczynia zmywały się same, ubranie same cerowały, a wełna dookoła sama się wyczesywała, gręplowała i zwijała w motki. Jako dziewczynka była dosyć drażliwa. Jak wszystkie osoby o magicznych zdolnościach widziała w swoich snach Stwory z Piekielnych Wymiarów. Dzięki Babci została zatrudniona NU jako służąca. Nie musiała się męczyć, ponieważ laska maga robiła wszystko za nią. Chowała się pod ławami w czasie wykładów. W ubikacji starszych magów sformułowała swoją nieoficjalną Ogólną Teorię Anatomii Porównawczej. Poszła rotować umysł Simona z Piekielnych Wymiarów. Pokonała Stwory dzięki całkowitemu nieużywaniu magii. Została pierwszą i jedyną kobietą magiem.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Jaims Kowal, najstarszy syn Gordo Kowala, brat Esk. Gdy Esk miała zły humor poślizgnął się na drodze i zwichnął rękę.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Cern Kowal, sym Gordo Kowala, brat Eks.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Gulta Kowal, syn Gordo Kowala, brat Esk. Siostra zamieniła go w świnię na chwilę.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Hoki, bóg natury, manifestuje się jako dąb lub pół-człowiek, pół-kozioł. Można go spotkać tylko w głębokim lesie. Fatalnie gra na flecie.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Gammer Tumult, nauczycielka Babci Weatherwax.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Hilta Goatfounder, czarownica z Ohulan Cutash. Była niską, tęgą kobietą w ogromnym kapeluszu z jabłkiem. Jej ubrania były całe w koronkach, szalach i kolorach, nosiła też kolczyki i bardzo dużo bransolet. Sprzedawała rzeczy powstrzymujące inne rzeczy, by się nie wydarzyły i pomagające jeszcze innym , by się wydarzyły.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Skiller, Barman i właściciel "Sekretu Kwartetu" w Ohulan. Uważał się za człowieka światowego. Był za głupi, żeby być naprawdę okrutnym i za leniwy, żeby być chytry. Jego ciało napodróżowało się dużo, ale jego umysł nie przekroczył granic jego głowy. Żona zmusiła go, by próbował zabrać Esk jej magiczną laskę. Bezskutecznie.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Portmistrz, a właściwie ktoś kto najbliżej przypominał portmistrza w Ohulanie. Skupił się na nim cały gniew Babci, gdy nieświadomie pozwolił odpłynąć Zoonom z Esk na pokładzie łodzi. Był niskim człowiekiem.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Amshat B'hal Zoon, mieszkał na tratwie ze swoimi trzema żonami i trójką dzieci. Miał brodę i złote zęby. Był Kłamcą, jedynym, który kontaktował się z ludźmi poza plemieniem. Znalazł na swojej barce Esk. Miał ceremonialny kapelusz Kłamcy. Dzięki Esk uchronił się przed zapłatą w spirklach (kameleonowych kamieniach, bardzo niewiele wartych).

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Sprzedawca pierogów, oszukał Esk przy wydawaniu reszty co nie wyszło mu na dobre. Oddał dwie sztuki srebra, w nocy szczury dostały się do składu i pożarły jego zapasy, a piorun trafił babcię.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Kupiec tytoniu, wytłumaczył Esk co to są karawany i po co się tworzą, w zamian za to Esk uchroniła go przed kupnem tytoniu z tasiemcem tytoniowym.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Adab Gander, przewodnik karawany, zmierzał do Ankh-Morpork. Miał imponującą postać, ubierał się w kurtę z trollowej skóry, zawadiacko obwisły kapelusz i skórzany kilt. Jego karawana liczyła 200 zwierząt i 100 ludzi.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Treatle, mag należący do Starożytnego i Jedynie Oryginalnego Bractwa Srebrnej Gwiazdy. Zmierzał w karawanie Adaba Gandera do Ankh-Morpork. Był opiekunem Simona.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Simon, jąkający się adept magii. Zmierzał razem ze swoim mistrzem Treatlem w karawanie Adaba Gandera do Ankh-Morpork. Wszystko robił niezręcznie. Miał ciągle wilgotne oczy. Gdy czarował Stwory z Piekielnych Wymiarów mu się przyglądały, ale on ich nie zauważał. Dostał się do Niewidocznego Uniwersytetu bez żadnego problemu. Prowadził wykłady o równoległych światach dla wysokich rangą magów. Jego umysł trafił do Piekielnych Wymiarów.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
Krasnolud, naprawił miotłę Babci.

Książki:
Równoumagicznienie

-----------------------------------------------------------
C'hulagen, jeden z dawnych ohydnych bogów, opisany w „Netrotelecomniconie”, zawsze gotowy wkraść się do umysłu śpiącego maga.

Książki:
Równoumagicznienie

-------------------------------------------------------
Wnętrznik, jeden z dawnych ohydnych bogów, opisany w „Netrotelecomniconie”, zawsze gotowy wkraść się do umysłu śpiącego maga.

Książki:
Równoumagicznienie

-------------------------------------------------------
Cutangle, nadrektor w czasie Równoumagicznienia, Arcymistrz Magów Srebrnej Gwiazdy. Mag Ósmej Rangi i trzydziestotrzystopniowy mędrzec. Stoczył magiczny pojedynek z Babcią, prawie wygrał. Urodził się w Ramtopach i dostawał choroby morskiej na mokrej trawie. Wychował się Mosiężnym Karku pod Skaczącą Górą, był synem Actusa Cutangle'a.

Książki:
Równoumagicznienie

-------------------------------------------------------
Ksandra, jedna ze służących na NU, otworzyła tylną furtkę Babci, gdy ta pierwszy raz przyszła na NU.

Książki:
Równoumagicznienie

-------------------------------------------------------
Graphone Biały, jeden z magów na NU, nie potrafiący dbać o swoje rzeczy, których służące potem nie mogły doprać. Niczym.

Książki:
Równoumagicznienie

-------------------------------------------------------
Służąca, pracownica NU, próbowała doprać kamizelkę Graphona Białego.

Książki:
Równoumagicznienie

-------------------------------------------------------
Pani Whitlow, bardzo gruba szefowa służących na NU, miała 4 zmarłych mężów i szukała 5. Nosiła blond perukę i taką ilość fiszbinów, że mogłaby doprowadzić do furii cały ruch ekologiczny. Była naiwna i niemądra. Zamiast r mówiła h. Jej pokój zawierał właściwie tylko róż i falbanki, serwetą przykryte były wszystkie przedmioty, łącznie z tymi, których nikt przy zdrowych zmysłach by nią nie przykrył. Oblegała przyszłość ze wszystkich stron, miała kryształową kulę, kilka talii kart i różową torebkę z runicznymi kamieniami oraz specjalne suszone odchody klaczy z lamtoru (albo lamy z klasztoru, Babcia nie była tego pewna, więc my nie jesteśmy tym bardziej).


Książki:
Równoumagicznienie

-------------------------------------------------------
Pani Herapath, żona szklarza a Ankh-Morpork. Korzystała z usług Babci. Nazywała męża panem Ran-Na-Dwa-Tygodnie.


Książki:
Równoumagicznienie

-------------------------------------------------------
Niania Annaple, czarownica z Lancre. W wieku 20 lat zdołała stracić wszystkie zęby i twarz pełną kurzajek, dzięki czemu wzbudzała większe poważanie jako czarownica. Tego wyglądu zazdrościła jej Babcia Weatherwax.


Książki:
Równoumagicznienie

-------------------------------------------------------
Jeorphral Zwinny, nauczyciel Wstępu do Dematerializacji na NU.


Książki:
Równoumagicznienie

-------------------------------------------------------
Actus Cutangle, mieszkaniec Ramtopów, dokładniej wioski od strony Osi, Mosiężny Kark. Miał wielki dom pod Skaczącą Górą i mnóstwo synów, jednym z nich był Nadrektor Cutangle.

Książki:
Równoumagicznienie
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez grace » 11 lis 2012, o 21:59

uf. Dodane. A ja przypomnę, ze mnóstwo jest jeszcze postaci, które już widnieją, ale jeszcze bez opisu.

Można też uzupełniać już istniejące opisy ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez Kinga » 12 lis 2012, o 20:47

Jest problem z Annagrammą, po pierwsze brakuje t w Jastrzębia, po drugie:
An Error Was Encountered

The URI you submitted has disallowed characters.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez grace » 6 sty 2013, o 19:20

Będą kategorie i do tych kategorii można będzie dodawać!
Aktualnie istniejące, choć jeszcze nie widoczne na zewnątrz:
postać - człowiek lub inna forma humanoidalna, kwestia żywotności ma tu niewielkie znaczenie.
zwierzę - również te magiczne, gadające. Uznałam, że bez wilkołaków, chyba, że głównie występują pod postacią wilka.
rzecz - również te magiczne, z całą osobowością.
bóstwo - jest już ich całkiem sporo i będzie znacznie więcej, warto je oddzielić.
postać antropomorficzna - bo w obecnym podziale są pomiędzy postaciami, a bóstwami, a przypadku śmierci szczurów także przy zwierzętach.

Także zachęcam do dodawania tu, uzupełniania tu i proponowania obrazków - ale naszych własnych, bo bez zgody autora nie wrzucam ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez Ami » 7 sty 2013, o 05:59

Stary Cyryl, dyslektyczny kogut panny Flithworth, ktorego Bill Brama(Śmierć) próbowal nauczyć piać. W tym to celu napisal mu na tabliczce : KUKU RYKU KU

"-MASZ TO CZYTAĆ-powiedzial[Bill Brama]
Cyryl wytrzeszczył krotkowzroczne oczka na wypisane ciezkim gotykiem kuku ryku ku. Gdzies w jego szalonym kurzym mozdzku pojawila sie lodowata, ale wyrazna mysl, ze powinien nauczyc sie czytac. I to szybko."
(Kosiarz)

za kazdym razem, gdy o nim czytalam, parskalam smiechem :lol: podobnie zreszta jak o Schleppelu-strachu :E
Avatar użytkownika
Ami żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 635
Lokalizacja: mazowieckie
Reputacja: 701

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez Kinga » 8 sty 2013, o 11:12

A'Tuin, poprawki do pierwszego akapitu:
Wielki A'Tuin, Żółw Świata. Niesie przez wszechświat na swojej skorupie cztery słonie (<a href="http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,150,berilia.html">Berilię</a>, < href="http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,149,tubul.html">Tubula</a>, <a href="http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,148,wielki-tphon.html">Wielkiego T'Phona</a> i <a href="http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,147,jarekeen.html">Jarekeena</a>), które z kolei podtrzymują tarczę Świata Dysku. Nikt nie wie skąd i dokąd zmierza. Jego płeć jest nieznana, chociaż wielu naukowców Dysku próbowało się tego dowiedzieć, wymyślając coraz to nowe i ciekawsze sposoby i testy.

Książki:
Kolor magii
Blask fantastyczny
Równoumagicznienie
Mort
Czarodzicielstwo
Trzy wiedźmy
Piramidy
Eryk
Ruchome obrazki
Pomniejsze Bóstwa
Na glinianych nogach
Złodziej czasu


Obrazek:
http://www.pratchett.pl/images/36-swiat-dysk/%C5%BC%C3%B3%C5%82wII.JPG - z prawami do obrazka nie powinno być problemów :D

Cytaty:
kolor magii napisał(a):Na przykład: jakiej płci jest A’Tuin? Astrozoologowie stwierdzili autorytatywnie, że póki nie powstanie większe i mocniejsze rusztowanie dla pojazdu badającego głęboki kosmos, odpowiedzi na to kluczowe pytanie nie poznamy. Tymczasem można jedynie spekulować na temat oglądanej przestrzeni.

Kolor magii napisał(a):Istniała na przykład teoria, że A’Tuin przybył znikąd i będzie czołgał się jednostajnie lub też jednostajnie człapał donikąd, aż do końca czasu. Teoria ta wśród uczonych cieszyła się dużą popularnością.
Alternatywny pogląd, przedkładany przez ludzi bardziej religijnej natury, głosił, że A'Tuin podąża od Miejsca Lęgu po Czas Rui, jak zresztą wszystkie gwiazdy na niebie, także
bez wątpienia dźwigane przez ogromne żółwie. Kiedy żółwie dotrą do celu, zaczną kopulować krótko i namiętnie, po raz pierwszy i jedyny. Z tego ognistego połączenia narodzą
się nowe żółwie i poniosą nowe światy. Hipoteza ta znana była pod nazwą teorii Wielkiego Wybuchu.

Kolor magii napisał(a):Wielkiego Żółwia A’Tuina, na którego starożytnej i pooranej meteorami skorupie spoczywa dysk. W swej powolnej wędrówce po brzegach Nieskończoności A’Tuin obraca czasem swą głowę, by kłapnąć na przelatującą kometę.

Blask fantastyczny napisał(a):Oczywiście żaden inny świat w drodze przez gwiezdną nieskończoność nie spoczywa na grzbietach czterech słoni, które z kolei stoją na skorupie gigantycznego żółwia. Imię Jego - lub Jej, według opinii innej szkoły filozoficznej - brzmiało A’Tuin, ale nie odegra On - czy
też Ona, co być może - głównej roli w opisywanych tu wypadkach. Jednak kluczem do zrozumienia Dysku jest fakt, że On - lub Ona - tam jest, niżej niż kopalnie, muł dna morskiego i fałszywe skamieliny, podrzucone przez Stwórcę, który nie miał nic lepszego do roboty niż denerwować archeologów i podsuwać im głupie pomysły.

Blask fantastyczny napisał(a):Wielki A’Tuin, żółw gwiazd, ze skorupą oszronioną zamrożonym metanem, poznaczoną kraterami meteorów, zasypaną pyłem asteroidów... Wielki A’Tuin z oczami jak pradawne morza i mózgiem rozmiarów kontynentu, w którym myśli suną niby lśniące lodowce... Wielki A’Tuin o powolnych mrocznych płetwach i skorupie polerowanej gwiazdami, pod brzemieniem Dysku płynący przez galaktyczną noc... Wielki jak światy. Stary jak Czas. Cierpliwy jak cegła.
Tu jednak filozofowie mylą się całkowicie. W istocie Wielki A'Tuin jest w znakomitym nastroju.
Wielki A'Tuin jest bowiem w całym wszechświecie jedyną istotą, która dokładnie wie, dokąd zmierza.

Blask fantastyczny napisał(a):Tylko że czytanie w umyśle tak gigantycznym, jak umysł Wielkiego A'Tuina, wiązało się z pewnym nieprzewidzianym ryzykiem, wyjaśnił. Żeby zyskać wiedzę o żółwiowym systemie myślenia, magowie ćwiczyli na żółwiach zwykłych i na morskich olbrzymach. Choć jednak byli pewni, że umysł Wielkiego A'Tuina będzie ogromny, nie przewidzieli, że będzie tak powolny.

Blask fantastyczny napisał(a):Należy tu zaznaczyć, że Wielki A'Tuin był w tej chwili zadowolony i spokojny. Takie uczucia w umyśle wielkości kilku sporych miast muszą promieniować dookoła. W związku z tym większość mieszkańców Dysku znalazła się w stanie, który można osiągnąć jedynie dzięki całemu życiu medytacji albo około trzydziestu sekundom używania zakazanych ziół.

Równoumagicznienie napisał(a):I nagle pojawia się: większy od największego, najgroźniej uzbrojonego gwiezdnego krążownika z wyobraźni producenta filmowych widowisk: żółw, długi na dziesięć tysięcy mil. To Wielki ATuin, jeden z rzadkich okazów we Wszechświecie, gdzie rzeczy mniej są tym, czym być powinny, a bardziej tym, czym ludzie je sobie wyobrażają. Niesie na swej pooranej meteorami skorupie cztery gigantyczne słonie, a te na swych ogromnych grzbietach dźwigają wielki krąg świata Dysku.

Mort napisał(a):Nieruchomy wzrok migotliwych oczodołów obejmuje żółwia świata, sunącego przez głębie kosmosu, ze skorupą porysowaną kometami i poznaczoną uderzeniami meteorów. Śmierć wie, że pewnego dnia Wielki A’Tuin umrze. To dopiero będzie wyzwanie.

Czarodzicielstwo napisał(a):Nie istnieje metafora dla sposobu, w jaki Wielki A'Tuin, żółw świata, porusza się poprzez galaktyczną noc. Kiedy ktoś ma dziesięć tysięcy mil długości, skorupę poznaczoną kraterami meteorów i przyprószoną lodem komet, nie może być rozsądnie porównany do nikogo prócz siebie.

Trzy wiedźmy napisał(a):Przez bezdenną otchłań kosmosu płynie gwiezdny żółw Wielki A’Tuin, niosąc na grzbiecie cztery ogromne słonie, dźwigające na barkach ciężar świata Dysku. Maleńki księżyc i słońce krążą wokół nich po skomplikowanych orbitach, powodujących zmiany pór roku. Nigdzie indziej we wszechświecie nie zdarza się, by słoń musiał przesunąć nogę, zwalniając drogę dla słońca.

Piramidy napisał(a):Wielkiego A'Tuina, jedynego żółwia, który figuruje na diagramie Hertzsprunga-Russella

Eryk napisał(a):Poniżej, ostro oświetlony w martwej pustce przestrzeni, sunął pod ciężarem Stworzenia Wielki A’Tuin żółw świata. Na jego – lub jej, ta kwestia nie została wyjaśniona – skorupie cztery słonie z wysiłkiem podtrzymywały sam Dysk.
Istnieją może bardziej efektywne metody konstrukcji świata. Można zacząć od kuli płynnego żelaza i pokrywać ją kolejnymi warstwami skały, jak staromodny lizak. Otrzymałoby się wtedy całkiem przyzwoitą planetę, ale nie wyglądałaby tak ładnie. A poza tym od dołu wszystko by z niej spadło.

Ruchome obrazki napisał(a):Na tle rojów gwiazd zawisła mgławica, ogromna i czarna; jeden czerwony olbrzym lśni w niej niby szaleństwo bogów...
I raptem to lśnienie okazuje się błyskiem w gigantycznym oku, przesłoniętym nagle mrugnięciem powieki;
ciemność porusza płetwą i Wielki A’Tuin, gwiezdny żółw, płynie dalej przez mrok.

Na glinianych nogach napisał(a):Świat Dysku obracał się na tle migoczącego tła kosmicznej przestrzeni; wirował delikatnie na grzbietach czterech ogromnych słoni stojących na skorupie Wielkiego A’Tuina, gwiezdnego żółwia. Kontynenty dryfowały powoli, okryte układami pogodowymi, które same kręciły się powoli przeciwko nurtowi, jak tańczący walca, którzy wirują w kierunku przeciwnym do kierunku tańca. Miliardy ton geografii przetaczały się po niebie.

Złodziej czasu napisał(a):Rok temu astronomowie na całym Dysku ze zdumieniem obserwowali gwiazdy wirujące łagodnie na firmamencie – to żółw świata wykonał beczkę. Grubość świata nie pozwoliła im zobaczyć dlaczego, ale pradawna głowa Wielkiego A’Tuina wysunęła się i porwała z nieba asteroidę, której trafienie w Dysk oznaczałoby, że już nikt nigdy nie potrzebowałby terminarza.

Pomniejsze bóstwa napisał(a):- Nie możecie wierzyć w Wielkiego A’Tuina - powiedział. - Wielki A’Tuin istnieje. Nie ma sensu wiara w rzeczy, które istnieją.

Didactylos

Actus Cutangle, poprawki:
Mieszkaniec Ramtopów, dokładniej wioski od strony Osi, Mosiężny Kark. Miał wielki dom pod Skaczącą Górą i mnóstwo synów, jednym z nich był <a href="http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,281,cutangle.html">Nadrektor Cutangle</a>.

(rąbłam się w imieniu, powinno być Acktur)

Cytaty:
Równoumagicznienie napisał(a):- Cutangle, Cutangle... - mruczała. - Jakiś krewny starego Acktura Cutangle'a? Mieszkał w takim wielkim domu pod Skaczącą Górą. Miał mnóstwo synów.

Babcia, Arktus

Adab Gander, poprawki
Przewodnik karawany, zmierzał do Ankh-Morpork, zabrał ze sobą <a href="http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,19,eskarina-kowal.html">Esk</a>, <a href="http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,276,treatle.html">Treatla</a> i <a href="http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,277,simon.html">Simona</a>. Miał imponującą postać, ubierał się w kurtę z trollowej skóry, zawadiacko obwisły kapelusz i skórzany kilt. Jego karawana liczyła 200 zwierząt i 100 ludzi.

Cytaty:
Równoumagicznienie napisał(a):- Zgoda, mistrzu Treatle. A ten młody człowiek? - spytał przewodnik karawany, niejaki Adab Gander, imponująca postać w kurcie z trollowej skóry, zawadiacko obwisłym kapeluszu i skórzanym kilcie. - Nie jest magiem, jak widzę.

Równoumagicznienie napisał(a):- No tak - mruknął. - Może kiedyś będziesz magiem, chłopcze. A gdy dostaniesz swoją piękną laskę, zgodzisz się podróżować ze mną, prawda? Zainwestuję w ciebie, tak?
-T...
- Kiwnij tylko głową - zaproponował Gander, który z natury nie był człowiekiem okrutnym.

Adab Gander, Simon
Równoumagicznienie napisał(a):- Aha... - westchnęła Esk. Rozejrzała się po zatłoczonym placu. -W takim razie... Która
droga prowadzi do Ankh?
- O tamta, za bramą.
- Dziękuję - rzekła posępnie. - Do widzenia. Mam nadzieję, że nie będzie miał pan więcej kłopotów i głowa przestanie panu dokuczać.
- Może - odpowiedział niepewnie Gander.
Zabębnił palcami po blacie obserwując, jak Esk oddala się w kierunku drogi do Ankh. Długiej, krętej drogi. Drogi, przy której czaili się złodzieje i gnolle. Drogi, która zasapana
wspinała się na górskie przełęcze i dysząc ciężko pełzła przez pustynie.
- A niech to - burknął pod nosem. - Hej! Ty!

Eskarina Kowal, Adab Gander
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez Ami » 8 sty 2013, o 11:28

jeszcze cytaty do Cyryla:

"Noc odplywala ze swiata, spokojnie scigana przez nowy dzien.
Cos poruszylo sie w kurniku po drugiej stronie podworza:
-Duku-da...em.
Bill Brama przyglądal sie dachowi stodoly.\-Kudu-daru...em.
Szary brzask sączyl się przez szczeliny."

"-PANNO FLITWORTH, DLACZEGO KOGUT NIE PIEJE JAK NALEŻY?
-Och, to przecież Cyryl.Ma slaba pamiec. Zabawne, prawda?Szkoda, ze nie potrafi sie nauczyc."

edycja:

Sal Lifton, sprytna coreczka oberżysty, którą Bill Brama uratowal z pożaru gospody, użyczając jej czasu życia ze swojej klepsydry. Sal od razu poznala, ze Bill nie jest czlowiekiem.

"Nagle usłyszal[Bill Brama] dziecięcy glosik, wolający: "Przecież to szykielet". Obejrzal się i zobaczyl malą dziewczynkę w nocnej koszuli spoglądającą na niego ponad barem, bez strachu, ale z rodzajem lękliwej fascynacji.
Oberżysta-Bill Brama wiedzial już, że nazywa się Lifton - roześmial się nerwowo i przeprosil.
-Taką ma fantazję- powiedzial(...)
-To szykielet w ubraniu- powtorzylą dziewczynka - Dlaczego to, co pije, nie wylewa się na podlogę?(...)
W ostatniej chwili matka wyszla z zaplecza i odprowadziła malą. Slyszal jeszcze stłumione skargi w stylu "...szykielet, wszystkie kosci mu sterczą..." cichnące powoli na schodach."

"-Cześć, szykielecie.
Bill obejrzal się.
Coreczka oberżysty obserwowalą go najbardziej przenikliwym wzrokiem, jaki widzial.
-Jesteś szykieletem, prawda?- spytala.- Od razu poznalam po kościach.
MYLISZ SIĘ, MALE DZIECKO.
-Jesteś. Ludzie zmieniają sie w szykielety, kiedy już umrą. Ale nie powinni potem chodzic.
HA HA HA.SLYSZYCIE, CO WYGADUJE TEN DZIECIAK?
-To dlaczego ty chodzisz?(...)"
(Kosiarz)

Schleppel, nieśmialy strach, ktorego Windle Poons poznal na spotkaniach nieumarlych Rega Shoe. Uwielbia czaić się za drzwiami, albo chować pod łóżkiem, lubi szczury i pająki, ciemne piwnice i zakamarki, a także szafy, ale twierdzi, ze nielątwo jest znaleźć "dobrą szafę'.
"-Brat Schleppel...
Krzeslo bylo puste. Ale gleboki glos odezwal sie z ciemnosci pod siedzeniem:
-...Brywieczór."

"-Nienawidzę prawnikow- oznajmil głos spod krzeslą. Brzmial smutno i glucho."

"-Kto to byl ten pod krzeslem? - zainteresowal sie Windle.
-To Schleppel. Sadzimy, ze jest strachem.
-Czy strachy sa nieumarlymi?
-Nie chce powiedziec.
-Nie widzieliscie go? Myslalem, ze strachy chowaja sie pod roznymi rzeczami i tego...i za roznymi rzeczami, a potem tak jakby wyskakuja na ludzi.
- Chowanie idzie mu swietnie. Ale wyskakiwania chyba nie lubi.
Windle zastanowil sie. Strach z agorafobia pasowal jakos do tej grupy."

"Za nim rozleglo sie chrzakniecie. Windle upuscil tajemnicze obiekty i obejrzal sie. Pokoj byl jakby pusty, ale za otwartymi drzwiami dostrzegl jakby cień.
- Kto tam? - zawolal.
Glęboki, dźwięczny, ale bardzo nieśmialy głos odpowiedzial:
- To tylko ja panie Poons.
Windle zmarszczyl brwi w umyslowym wysilku.
- Schleppel? - upewnil sie.
- Zgadza sie.
- Strach?
- Tak jest.
- Dlaczego?
- To przyjazne drzwi."
(Kosiarz)
Avatar użytkownika
Ami żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 635
Lokalizacja: mazowieckie
Reputacja: 701

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez Kinga » 8 sty 2013, o 12:32

Adora Belle Dearheart, poprawki:
Znana też jako Igła Szefowa Powiernictwa Golemów; córka założyciela Wielkiego Pnia, który przejęła po udowodnieniu kradzieży firmy przez <a href="http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,117,reacher-gilt.html">Reachera Gilta</a>. Wysoka, szczupła, zawsze ubrana na czarno i w szpilkach, z nieodłącznym papierosem. Pali jakby papieros był jej osobistym, największym wrogiem. Ukochana <a href="http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,56,moist-von-lipwig.html">Moista</a>. Przedkłada golemy ponad wszystko w swoim życiu. Broni się zanim ktokolwiek jest w stanie ją zaatakować.

Obrazek
http://www.pratchett.pl/images/36-swiat-dysk/Adoram.jpg - tu też z prawami nie powinno być problemów...

Cytaty:
Piekło pocztowe napisał(a):– Nie wiem. Wyjechaliśmy, kiedy byłem jeszcze mały – wyznał Moist. – Jeśli o mnie chodzi, to tylko zabawne nazwisko.
– No to proszę porównać z Adorą Belle Dearheart...
– Och, to wcale nie jest zabawne nazwisko – stwierdził Moist.
– Wcale – zgodziła się Adora Belle Dearheart. – W tej chwili jestem całkowicie pozbawiona poczucia humoru. A teraz, kiedy już zachowaliśmy się mniej więcej po ludzku wobec siebie nawzajem, to czego pan właściwie chce?

Adora, Moist
Piekło pocztowe napisał(a):Ku zaskoczeniu Moista Adora Belle Dearheart wyjęła z szuflady biurka papierosy i zapaliła. Chyba źle zrozumiała wyraz jego twarzy, gdyż podsunęła mu paczkę.
– Nie, dziękuję. – Zamachał rękami.
Jeśli nie liczyć czasem jakiejś staruszki z fajką, nigdy jeszcze nie widział palącej kobiety. Było to... dziwnie atrakcyjne, zwłaszcza odkąd się okazało, że pali papierosa, jakby żywiła wobec niego jakąś urazę: zasysa dym i niemal natychmiast go wydmuchuje.
– Zaczyna pan mieć tego dosyć, tak?
Kiedy paliła, trzymała papierosa na wysokości ramienia, a lewy łokieć opierała na prawej dłoni. Adora Belle Dearheart budziła silne wrażenie, że ledwie hamuje gniew.
– Tak! A raczej... – zaczął Moist.
– Ha! To zupełnie jak Kampania Równego Wzrostu i ich protekcjonalne gadanie o krasnoludach, jak to nie powinniśmy używać takich terminów jak „krótka rozmowa” czy „mała kawa”. Golemy nie dźwigają naszego bagażu problemów typu „kim jestem i skąd się tu wziąłem”, jasne? Ponieważ wiedzą. Zostały stworzone, żeby być narzędziami, żeby być czyjąś własnością, żeby pracować. Praca to ich zajęcie. W pewnym sensie praca jest także tym, czym są. I koniec egzystencjalnych niepokojów.

Adora, Moist
Piekło pocztowe napisał(a):Żadnych pierścionków ani obrączek na palcach, zauważył Moist. Jak to jest, że atrakcyjna dziewczyna zgadza się pracować dla bandy glinianych typów?
– Fascynujące – zapewnił. – Gdzie mógłbym dowiedzieć się więcej?
– Mamy broszurę – oświadczyła prawie na pewno panna Dearheart. Wysunęła szufladę i rzuciła na biurko cienką książeczkę. – Należy się pięć pensów.

Adora, Moist
Piekło pocztowe napisał(a):Otworzył drzwi, a instynkt kazał mu się uchylić. Poczuł, jak bełt świsnął między skrzydełkami czapki.
Panna Dearheart opuściła kuszę.
– Na bogów, to pan! Przez moment sądziłam, że na niebie pojawiło się drugie słońce! Widząc, że panna Adora Belle odkłada kuszę, Moist wyprostował się ostrożnie.
– W nocy próbowali nas podpalić – oświadczyła, co pewnie miało tłumaczyć, czemu próbowała strzelić mu w głowę.

Moist, Adora
Piekło pocztowe napisał(a):Jego wzrok padł na „skrzynkę pana Robinsona” stojącą niewinnie w kącie gabinetu. Lubił pannę Dearheart. Większość ludzi jest... dostępna. Wcześniej czy później daje się odkryć sprężyny, które ich napędzają. Nawet panna Maccalariat ma ukrytą gdzieś dźwignię, choć to przerażająca myśl. Ale Adora Belle broniła się, a w dodatku broniła się, zanim jeszcze została zaatakowana. Była wyzwaniem, a zatem fascynowała. Była tak cyniczna, tak niechętna, tak najeżona... W dodatku odnosił wrażenie, że ona potrafi w nim czytać o wiele, wiele lepiej niż on w niej. Ogólnie biorąc, była intrygująca. No i świetnie wyglądała w gładkiej, prostej sukience, o tym też nie można zapominać.

Moist, Adora, panna Maccalariat
Świat finansjery napisał(a):Panna Adora Belle Dearheart, znana Moistowi jako Igła, stała pośrodku hali banku. Moist
kierował się na dym.
– Cześć – powiedziała i to było tyle. – Możesz mnie zabrać z tego wszystkiego?

Moist, Adora
Świat finansjery napisał(a):– Chcę zobaczyć Gablotę Osobliwości, ale natychmiast! – zażądała.
– Nie wydaje mi się, żebyśmy coś takiego mieli – odparł mag. – A czyje to?
– Proszę nie kłamać. Nazywam się Adora Belle Dearheart, więc pewnie może sobie pan wyobrazić, że łatwo mnie wyprowadzić z równowagi. Ojciec przyprowadził mnie ze sobą, kiedy wasi ludzie prosili go, żeby obejrzał tę gablotę, jakieś dwadzieścia lat temu. Chcieliście odkryć, jak działają drzwiczki. Ktoś musi pamiętać. Była w dużym pokoju. Bardzo dużym. Miała mnóstwo, naprawdę mnóstwo szuflad. I zabawna rzecz z tymi szufladami była taka, że...

Świat finansjery napisał(a):– Nie wiem – przyznała Adora Belle. – Może abrakadabra? Ma pan swoją księgę zaklęć?
Moist był pod wrażeniem. Potrafiła być taka... kłująca.
– Ach, więc to tego rodzaju dama – mruknął ze znużeniem kierownik studiów nieokreślonych. – Nowoczesna... No dobrze. W takim razie lepiej chodźcie ze mną.

Adora, Moist, Kierownik studiów nieokreślonych
Świat finansjery napisał(a):– Myślę, że moja sekretarka robi do mnie słodkie oczy. Mówię: „sekretarka”, bo ona tak
jakby założyła, że nią jest.
Niektóre narzeczone zalałyby się łzami albo zaczęły krzyczeć, lecz Adora Belle wybuchnęła śmiechem.
– I jest golemem – dokończył Moist.
Śmiech ucichł.

Adora, Moist
Świat finansjery napisał(a):– Posłuchaj. Zabrałaś...
– ...mogłam zabrać...
– ...no dobrze, mogłaś zabrać, na bogów, tony złota z ziemi krasnoludów...
– ...ziemi Powiernictwa Golemów...
– Zgoda, ale zawarliście umowę! Którą złamałaś, kiedy zabrałaś...
– ... nie zabrałam. Odeszło samo – oświadczyła spokojnie Adora Belle.

Adora, Moist
Świat finansjery napisał(a):Prywatna mowa golemów stanowiła zwykle piekielną torturę dla ludzkiego języka i krtani, ale w ustach Adory Belle brzmiała niewyobrażalnie seksownie. Była niczym srebro w powietrzu.

Świat finansjery napisał(a):Zarabia malutką pensję, pracując dla golemów. Z powodu golemów znosi graffiti i wybijane okna. Biwakuje na pustkowiach i kłóci się z ludźmi potężnymi. Wszystko dla golemów.


Agness Nitt, poprawki:
Jest jedną z czarownic w Lancre. Tym co wyróżnia ją od pozostałych jest niezwykły talent wokalny (wysoka skala, sterowanie miejscem dochodzenia głosu, "trójgłos"). Jej osobowość jest rozdwojona pomiędzy puszystą i nieśmiałą Agnes oraz szczupłą i zbuntowaną Perditę X, drugiego imienia nie używała w Lancre. Dzięki podwójnej osobowości jest odporna na hipnotyczną moc wampirów. Powiedzenie o niej że jest puszysta jest lekkim niedopowiedzeniem, ale ma wspaniały charakter, co ją niezmiernie irytuje, bo wolałaby mieć paskudny charakter i dobrą figurę. Miała zastąpić <a gref="http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,18,magrat-garlick.html">Magrat</a> w Trójce Czarownic.

Obrazek:
http://www.pratchett.pl/images/36-swiat-dysk/Christine_and_Miss_Nitt_by_Herbatka.jpg

Albert, poprawki
Albert alias Alberto Malich jest służącym, lokajem, i kucharzem <a href="http://www.pratchett.pl/swiat,dysku,11,smierc.html">Śmierci</a>. Wcześniej był najpotężniejszym magiem w Świecie Dysku, założycielem Niewidocznego Uniwersytetu. Podczas nieudanego Rytuału przyzywania Śmierci przeniósł się do Domu Mrocznego Kosiarza u którego rozpoczął służbę. Świetnie wykonuje swoje obowiązki, w razie potrzeby bez wahania wyrusza na wsparcie Śmierci (co zaowocowało rozbiciem jego klepsydry przez rabusia, przez co nie może już więcej opuszczać Domeny Śmierci). Wysoki ze szpiczastym nosem, wygląda jakby nosił zamszowe rękawiczki nawet wtedy, gdy ich nie nosi. Jego chód składa się z serii skomplikowanych poruszeń. Nosi półokrągłe okulary, takie z nad których da się spoglądać na innych z wyższością. Jest dosyć zgorzkniały. Potrafi przypalić wszystko, włączając w to owsiankę.

Cytaty:
Mort napisał(a):Nawet kiedy już się przyzwyczaił, Mort zawsze wstrzymywał oddech widząc idącego Alberta. Sługa Śmierci należał do tych chudych mężczyzn ze szpiczastymi nosami, którzy zawsze wyglądają, jakby nosili zamszowe rękawiczki - nawet kiedy nie noszą. Jego chód składał się z serii skomplikowanych poruszeń. Albert pochylał się do przodu, a jego lewe ramię zaczynało się przesuwać, z początku wolno, ale natychmiast nabierając prędkości; i nagle, kiedy obserwator spodziewał się już, że odpadnie na wysokości łokcia, przesuwało się w dół, wzdłuż ciała do nóg, popychając właściciela naprzód niby sprintera o kulach. Patelnia zakreśliła w powietrzu ciąg skomplikowanych krzywych, by wreszcie znieruchomieć tuż nad talerzem Morta.
Albert oczywiście nosił akurat takie półokrągłe okulary, by mógł spoglądać ponad szkłami.

Mort napisał(a):- Wiesz, co się przytrafia chłopcom, którzy stawiają za dużo pytań? - burknął ponuro Albert. Mort zastanowił się.
- Nie - powiedział w końcu. - A co?
Zapadła cisza. Po chwili starzec wyprostował się.
- Nie mam pojęcia. Prawdopodobnie uzyskują odpowiedzi i mają za swoje.

Albert, Mort

Alohura
Cytat:
Kolor magii napisał(a):- Ty mały (taki, który mając miedziane kółko w nosie staje po kostki w wodzie na szczycie góry Raruaruaha podczas straszliwej burzy z piorunami i krzyczy, że twarz Alohury, Bogini Gromu, przypomina wyglądem spróchniały korzeń uloruaha)!

Alohura, Rincewind
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez grace » 8 sty 2013, o 13:26

Cudownie! Cytaty dodam potem, bo muszę sprawdzić, czy już ich w bazie czasem nie ma i wystarczy im postać podpiąć.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Rejestr postaci Świata Dysku

Postprzez Kinga » 8 sty 2013, o 13:34

Amshat B'hal Zoon, brakuje c przed h.
Cytaty:
Równoumagicznienie napisał(a):- Czy pan nigdy nie mówi prawdy?
- A ty? - Amschat uśmiechnął się złociście, ale oczy pozostały poważne. - Dlaczego znalazłem cię w swojej wełnie? Amschat nie jest porywaczem. Ktoś w domu będzie się martwić, taknie?
- Przypuszczam, że Babcia już mnie szuka - odparła Esk. - Ale nie sądzę, żeby się bardzo martwiła. Chyba tylko się gniewa. W każdym razie mam zamiar dotrzeć do Ankh-Morpork. Może mnie pan wysadzić ze statku...
- ...z łodzi...
- ...jeśli pan chce. Nie boję się szczupaków.
- Nie mogę tak postąpić - oświadczył Amschat.
- Czy to było kłamstwo?
- Nie! To dziki kraj, pełno tu złodziei i... różnych takich.

Esk, Zoon
Równoumagicznienie napisał(a):Zresztą Amschat miał wrażenie, że kiedy jest z nim Esk, zawsze dostaje bardzo dobrą
cenę. Coś takiego było w tym dziecku, zezującym z determinacją spoza jego nóg, że
najbardziej zatwardziali kupcy szybko dobijali targu.
Szczerze mówiąc, trochę go to niepokoiło. Kiedy właściciel kantoru zaproponował mu mieszek ultramaryn za setkę owczych run, głosik z poziomu jego kieszeni oznajmił nagle:
- To nie są ultramaryny.
- Posłuchajcie no tylko tego dziecka! - zawołał wesoło kupiec. Amschat z powagą uniósł do oka jeden z kamieni.
-Ja słucham - oświadczył. - One rzeczywiście wyglądają jak ultramaryny. Mają połysk i blask. Esk pokręciła głową.
- To tylko spirkle - stwierdziła.
Powiedziała to bez zastanowienia i natychmiast pożałowała, kiedy obaj mężczyźni spojrzeli na nią zdziwieni.

Esk, Zoon, Właściciel kantoru

Właściciel kantoru, próbował oszukać Amschata B'hal Zoona, chcąc zapłacić spirklami udającymi ultramaryny za owcze runo.

Ksiązki:
Równoumagicznienie

Bardzo się zdenerwujesz Grace jak powiem, że w A'Tuinie zapomniałam przy Tubulu o "a" na początku tagu linka i się źle wyświetla? No i jest tam coś nie tak z enterami, jest ich stanowczo za dużo. A co do cytatów, to jestem prawie pewna, że większości z nich w bazie nie ma.
No i ACKTUR Cutangle, w liście jest jeszcze stara nazwa, a na stronie z postacią brakuje ciągle "k".
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Notatnik Myślaka Stibbonsa

Głupi ludzie często zdolni są do rzeczy, których mądrzy nie ośmielają się nawet rozważać...

Na glinianych nogach, dodał(a) dagmarab

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron