Forum powitalne

Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Lutzek » 10 maja 2012, o 05:27

Pierwszy raz o Autorze dowiedziałem się z Nowej Fantastyki w środku średniowiecza, to znaczy na początku lat 90tych zeszłego wieku. Coś mnie tknęło i zamówiłem Blask Fantastyczny do domu- NF wysyłkowo sprzedawała wtedy takie książi, to był dla mnie jedyny sposób na kupno tej książki.
Po otrzymaniu rzeczonego woluminu zagłębiłem się w lekturze. Wkrótce okazało się, że Pretchett jest dla mnie szalenie niebezpieczny. Szczególnie nie wolno mi było jednocześnie jeść i czytać- groziło to natychmiastowym zadławieniem. Nieustanny rechot wydobywający się z moich trzewi rozpraszał członków rodziny tudzież przedstawicieli świata zwierząt. A oderwać się od księgi nie mogłem- póki nie skończyłem jej całej...
Tkie było początki mojego uzależnienia.. Obecnie mam tylko jeden żal do autora: dlaczego pisze tak mało?????
Pozdrawiam was, ludzie normalni (bo ten kto nie czyta, lub nie lubi Terrego Pratchetta to dla mnie istota niezrozumiała- reszta jest ok:))
Lutzek
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 0
Reputacja: 0

Reklama

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Kinga » 10 maja 2012, o 05:44

Witam. Skąd jesteś? I czym się zajmujesz?

A tak w ramach masochizmu, na kacu i tak wypiszę ostrzeżenia:
- Regulamin jest fajny i należy go przestrzegać.
- Ścieżka kasztana fajna nie jest i należy jej unikać.

(Opis ścieżki kasztana można znaleźć w tym dziale na górze.)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Lutzek » 10 maja 2012, o 05:47

Jestem z Mazowsza, żyję od kilku dobrych lat w Warszawie, zajmuję się rodziną i pokątnie hotelarstwem.
Lutzek
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 0
Reputacja: 0

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Corvus26 » 10 maja 2012, o 05:53

Witaj :)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Brethil » 10 maja 2012, o 06:25

Witaj :)

Lutzek napisał(a):Szczególnie nie wolno mi było jednocześnie jeść i czytać- groziło to natychmiastowym zadławieniem. Nieustanny rechot wydobywający się z moich trzewi rozpraszał członków rodziny tudzież przedstawicieli świata zwierząt.


To zupełnie jak mój Pan Ojciec, który ostatnio dostał zakaz czytania po 12 w nocy, bo ludzie i psy chcą spać ;)
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez grace » 10 maja 2012, o 07:14

Witaj, wszyscy tu doskonale rozumiemy niebezpieczeństwa i uzależnienia związane z czytaniem Terrego ;)

super, że jesteś ;)

Pisz dużo, baw się dobrze i bywaj na spotkaniach ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez szpaq » 10 maja 2012, o 09:12

powitał.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Dżon » 10 maja 2012, o 09:30

Joł
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Melissa » 10 maja 2012, o 09:47

Witaj!
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Corvvin » 10 maja 2012, o 09:59

Pozdhrawiam równieszh wszystkich polakhów....
B16
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Rince » 10 maja 2012, o 10:05

Witaj,

Twój nick to może pochodna od Lu Tze, czy tylko czystym zbiegiem okoliczności brzmi podobnie? ;)
Rince - mag, poliglota, umiejący błagać o litość w kilkunastu językach, dzięki doświadczeniu, zdobywanemu zawsze wbrew woli, doprowadził do perfekcji niezwykle ważną umiejętność - zdolność przeżycia. KTO WCZEŚNIE SIĘ Z ŁÓŻKA ZBIERA, TEN WCZEŚNIE UMIERA...
Avatar użytkownika
Rince męska
Mag II stopnia
 
Posty: 222
Lokalizacja: Świat Dysku
Reputacja: 398

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Rosette » 10 maja 2012, o 10:23

Witaj! Baw się dobrze, spamuj dużo (coby modzi i admini się nie rozleniwili) i przybywaj do nas jak najczęściej :)
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Usagi » 10 maja 2012, o 17:32

Witaj!

Rince, może się mylę ale wydaje mi się, że nick Lutzka pochodzi od imienia;)
Usagi
Student Magii
 
Posty: 61
Reputacja: 54

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Dicey Reilly » 10 maja 2012, o 21:05

Cześć :D

Corvvin napisał(a):Pozdhrawiam równieszh wszystkich polakhów....

I witam was tsiule!

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Pozdrawiam wszystkich uzależnionych preczetowców

Postprzez Motopompa » 10 maja 2012, o 22:00

Heya, heya.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Następna strona

Powrót do Forum powitalne

Greebo powalił kiedyś łosia. Praktycznie biorąc, nie istniało nic, czego by nie zaatakował, nie wyłączając architektury.

Carpe Jugulum, dodał(a) vespa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron