Niekoniecznie o Terrym...

Neil Gaiman

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Neil Gaiman

Postprzez reeven » 14 lut 2012, o 11:20

Dżon napisał(a):Wilki w ścianach!
Z tyłu "Koraliny" jest o tym i wychodzi ,że to po po prostu książka z tym samym ilustratorem co w Koralinie...no ilustracje tu są mocne :)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Reklama

Re: Neil Gaiman

Postprzez Brethil » 17 lut 2012, o 17:18

pozostaje mi w takim zapolować na "Wilki..."
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Neil Gaiman

Postprzez reeven » 22 lut 2012, o 10:32

to się nazywa "Dym i lustra"
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Neil Gaiman

Postprzez Rosette » 6 mar 2012, o 12:32

W końcu znalazłam wolny wieczór na książkę. Przeprosiłam chwilowo zapomnianych Amerykańskich Bogów i zasiadłam do lektury.

Skończyłam czytać o 4 nad ranem i walczyłam z przemożną chęcią wyjścia z domu, by na pobliskiej łące oddać hołd zapomnianym bogom z greckiego, norweskiego i egipskiego panteonu. Nie mogłam zasnąć przez następną godzinę, ciągle rozmyślając.
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Neil Gaiman

Postprzez reeven » 21 kwi 2012, o 17:06

Mogę wyrazić swoją opinię o "Nigdziebądź"...nie czytałam za wiele fantastyki i może przez to mój osąd jest taki...genialna,przegenialna...zaskakująca,mroczna,dziwna,pełna brudu,i okropnych zapachów kanałów.Pierwszy raz czytałam tak dziwną i zarazem niezwykłą książkę w której coś co wydawało się nielogiczne po kilku stronach okazywało się sensowne. Pomysłowość i świat wyobraźni Gaimana wykracza daleko poza przeciętną i tego się będę trzymać.Interesujący i oryginalny świat...nie lubiłam fantastyki dziejącej się w naszej rzeczywistości ale widać można stworzyć coś co dzieje się w naszym świecie i równocześnie stworzyć nowy całkowicie wymyślony świat.Powieść dwupłaszczyznowa.Chyba przeczytam wszystko co się da ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Neil Gaiman

Postprzez nieuczesana » 22 kwi 2012, o 11:52

Niedawno czytałam, a raczej próbowałam przeczytać "Amerykańskich bogów", ale nie mogłam przez nią przebrnąć. Nie mam pojęcia czemu, bo ZAWSZE czytam książki do końca, a tu skapitulowałam kiedy już biblioteka się upominała... miał ktoś podobne odczucia?
Ale teraz zaczęłam "Nigdziebądź" i czyta się zdecydowanie lepiej. "Gwiezdny Pył" też był w porządku, ale dupy nie urywa. Może zabrałam się do czytania Gaimana od złych książek...
Na początku było nic. I rzekł Bóg: „Niechaj sta­nie się światłość” i da­lej nic nie było, tyl­ko te­raz można to zobaczyć.
Avatar użytkownika
nieuczesana żeńska
Student Magii
 
Posty: 42
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Reputacja: 129

Re: Neil Gaiman

Postprzez Brethil » 22 kwi 2012, o 12:09

Ja zaczęłam od "Nigdziebądź" i to był strzał w dychę. Pewnie wpływ na to miało miejsce czytania, ale ciii...

Akurat "Amerykańscy bogowie" czekają w kolejce. Osobiście polecam jeszcze "Chłopaków Anansiego", a w przypadku miłośników Pratchetta absolutną koniecznością jest "Dobry omen"
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Neil Gaiman

Postprzez reeven » 22 kwi 2012, o 12:45

Hmm jeszcze nie czytałam "Amerykańskich bogów: ale mam zamiar w przyszłości.Powiem tak myślę,ze dużo zależy od tłumaczenia.Jak czytałam "Gwiezdny Pył" to styl Gaimana jakoś mnie szczególnie nie powalił.Nie wiem jak to jest ale "Nigdziebądź" czyta sie zupełnie inaczej.Z tych 3 książek które czytałam to najsłabszy był "Gwiezdny Pył"."Koralina" była już lepsza a "Nigdziebądź" to już dla mnie bezkonkurencyjny hit ;).Myślę,że dużo dało tłumaczenie.

A "Chłopacy Anassiego" to nie jest czasem kontynuacja "Amerykańskich bogów" ? bo tak zrozumiałam z opisu...
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Neil Gaiman

Postprzez Brethil » 22 kwi 2012, o 13:03

Nawet jeśli jest to, jak widać po moim przykładzie, można czytać bez zwracania uwagi na kolejność.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Neil Gaiman

Postprzez Mogget » 22 kwi 2012, o 15:47

reeven napisał(a):A "Chłopacy Anassiego" to nie jest czasem kontynuacja "Amerykańskich bogów" ? bo tak zrozumiałam z opisu...


porusza podobną tematykę, tylko tyle
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Neil Gaiman

Postprzez nieuczesana » 22 kwi 2012, o 18:21

No ja zaczęłam od Dobrego Omena, ale chyba w książce było znacznie więcej Pratchetta niż Gaimana, przynajmniej w moim odczuciu. Wydaje mi się, że dlatego nastawiałam się na trochę co innego jeśli chodzi o samego Gaimana. Może skończenie Nigdziebądź i przeczytanie Koraliny pomoże :)
Na początku było nic. I rzekł Bóg: „Niechaj sta­nie się światłość” i da­lej nic nie było, tyl­ko te­raz można to zobaczyć.
Avatar użytkownika
nieuczesana żeńska
Student Magii
 
Posty: 42
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Reputacja: 129

Re: Neil Gaiman

Postprzez Mogget » 22 kwi 2012, o 20:21

nieuczesana napisał(a): i przeczytanie Koraliny pomoże :)

Koralina to baśń i trzeba się na to nastawić przed przeczytaniem ;)
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Neil Gaiman

Postprzez Arvika » 22 kwi 2012, o 20:24

Sandman! Sandman! Sandman!*

*to nie jest spam jednowyrazowym postem - to wyznanie wiary.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Neil Gaiman

Postprzez sky » 24 kwi 2012, o 20:58

Czytać Gaimana zacząłem od "Dobrego Omenu". Jak zauważyła Nieuczesana w tej książce jest więcej Pratchetta niż Neila. Później była Koralina, która mnie przeraziła, nie do twórczości, ale za treść. Rzadko się boje, ale ta książka jest przerażająca. Za na mową siostry wziąłem się za czytanie "Amerykańskich bogów", którzy mnie zachwycili, to chyba najlepsza książka Gaimana. "Nigdziebądź" też dobre, ale mnie aż tak nie zachwyciło, trzeba jednak przyznać, że facet ma wyobraźnie i talent do pisania. "Księga cmentarna" klimatyczne i miło się czytało, szkoda że tak krótka. "Chłopaki Anansiego" porównywalni z bogami, ale trochę słabsi. Styl Gaimana bardzo mi odpowiada. Dobrze się czyta, nie są to książki ciężkie. Fajne, lekkie, trochę bajeczne( oprócz Koraliny).

Z komiksów to znam go tylko z "1602" i "Batmana: Co się stało z Zamaskowanym Krzyżowcem". Gdzieś mi się kiedyś przewinął jakiś Sandman, ale jakoś nie mogę zacząć czytać tej serii. Arvika - Opłaca się?
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Neil Gaiman

Postprzez reeven » 25 kwi 2012, o 09:01

Hmm no to trzeba dorwać tych Amerykańskich bogów ale podejrzewam,ze w mojej bibliotece takowej książki nie posiadają :(.
Możliwe,ze Nigdziebądź mnie aż tak zachwyciło bo nie mam aż tak imponującej kolekcji przeczytanych książek fantazy powiedziała bym nawet,że małą.A po za tym jak się jest po lekturze Gwiezdnego pyłu ,który jest niestety słabszy to tu miałam okazje w pełni zobaczyć styl i wyobraźnie Gaimana.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

W końcu to przecież Sybil, prawda? Dobra dla różnych zmokłych stworzeń Ale nawet najbardziej miękkie serce stwardnieje, kiedy jakiś zdesperowany typ ze świeżą blizną i w nędznym ubraniu wedrze się do domu i zacznie dziewczynę przekonywać, że jest jej mężem.

Straż nocna, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników