Ruchome Obrazki i Inna Rozrywka

Gra Ankh-Morpork po polsku!

Filmy, animacje, sztuki teatralne, gry komputerowe, planszowe, RPG itp. w temacie Pratchetta.

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez Makal » 22 wrz 2011, o 23:19

Ale raczej nie wyglądała mi ta kobitka na Ciebie. Przynajmniej do zdjęć nie pasowała ;)
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Reklama

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez Marcel » 27 wrz 2011, o 12:26

Miałem przyjemność grać razem z Grace i Jankiem i powiem wam, że urwało mi głowę. Ubawiłem się świetnie, choć na początku brałem wpierdziel. Fantastycznie wydana, porządny karton, rewelacyjne (bo drewniane) pionki, świetna kreska. Słowem bomba.
Fakt, że na start dostałem Vimesa (który jak już pewnie wszyscy wiedzą wygrywa tylko wtedy, gdy do końca gry nie wygra nikt inny) nieco mi komplikował grę, ale udało się dowalić raz Grażynie, raz Jankowi (a oni po sobie nawzajem tłukli), dzięki czemu udało się dotrwać.

Po mojemu (a moja mojszość jest bardziej mojsza niż twojsza) gra ma tylko dwie "wady":
-nie ma większego sensu grać w 2 osoby, w trójkę było znośnie, a prawdziwą zabawę gwarantuje gra w cztery osoby
-kogoś nieznającego Świata Dysku omija połowa zabawy związana z postaciami i ich działaniami

Poza tym smacznie, zdrowo i stosunkowo niedrogo.
Studentów można kochać lub nienawidzić, ale nie wolno ich bić po głowie łopatą.

Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? — Albert Einstein
Czyste biurko, czysty umysł. - Mustrum Ridcully
Avatar użytkownika
Marcel męska
Mag I stopnia
 
Posty: 109
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 241

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez grace » 27 wrz 2011, o 21:25

No to kto chce wygrać grę?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez Carol » 27 wrz 2011, o 22:19

Spróbować zawsze można, więc próbuję. :)
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez Motopompa » 27 wrz 2011, o 22:31

Hm, a w ostatnim pytaniu nie chodzi czasem o Willikinsa, kamerdynera Vimesa?

(Bo postać zwana Wilkins też istnieje, właśnie sprawdziłem. Ale to chyba nie o niego chodzi, albo ja czegoś nie pamiętam)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Ankh Morpork - gra planszowa

Postprzez j13 » 4 paź 2011, o 08:45

Witam, zapewne głupie pytanie, ale gra ktoś w tą grę? Miałbym kilka pytań co do zasad i jednej karty. Znajdzie się ktoś, kto jest zaznajomiony z interpretacjami pewnych zasad na kartach?
W sumie zapytam od razu;)
- karta "orzechy (włoskie? laskowe? nie pamiętam a nie mam karty przed sobą) na górnym pasku akcji do wykonania ma puste pole. Taki był zamiar (czyli ta karta zupełnie nic nie miała oznaczać, miała być tylko takim "trollem karcianym" i miała zabierać jedynie miejsce w limicie kart na ręce) czy też trafił mi się jakiś wadliwie wydrukowany egzemplarz?
- są dwie karty (oczywiście nazw nie pamiętam), których zasady mówią o możliwości zamiany budynków, jedna przy opcji gdy budynek jest na polu ze znacznikiem niepokoju, druga przy opcji gdy budynek znajduje się na polu bez tego znacznika. Opis na karcie brzmi mniej więcej "możesz zamienić własny budynek z budynkiem innego gracza, o ile stoi on na polu ze znacznikiem niepokoju" - na upartego można to interpretować w dwójnasób, że to mój budynek musi stać na polu ze znacznikiem niepokoju lub budynek innego gracza stoi na polu zez znacznikiem niepokoju. Dylemat ten sprawił, że przyjąłem z żoną zasadę, że zamiany można dokonać tylko w przypadku, gdy oba budynki stoją na polu z lub bez niepokoju. Wie ktoś może jak poprawnie ten zapis zinterpretować?
- są również dwie karty pozwalające na zabranie pożyczki z banku, na karcie oraz w zasadach opisane jest, że na koniec gry gdy nie oddamy pożyczki, odliczane jest nam 15 punktów zwycięstwa. Czy można tą pożyczkę oddać w dowolnym, dogodnym dla nas momencie, czy też narzucone jest, aby tą pożyczkę zwrócić dopiero przed podliczaniem punktów zwycięstwa?

Chyba to wszystkie wątpliwości, jakie mi się nasunęły podczas wczorajszej pierwszej rozgrywki, gra jest naprawdę bardzo fajna:)

Ps. Jeśli wątek utworzyłem w złym temacie, to proszę o przesunięcie i pardon:)
j13
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 0

Re: Ankh Morpork - gra planszowa

Postprzez grace » 4 paź 2011, o 09:08

karty funkcjonalnie często odpowiadają temu, co przedstawiają według książki.

Obrane Orzechy były totalnie bezużyteczne, stąd sama karta też jest całkowicie bezużyteczna. Możesz ją zagrać i nie wykonać żadnego ruchu lub użyć jako jedna z tych opcji, kiedy masz kartę mówiącą "odrzuć x kart i dobierz za to x$" albo "oddaj innemu graczowi i coś tam".

Budynki - karty Sybil Vimes i Reacher Gilt. "Zamieniasz budynek innego gracza na własny pod warunkiem, że stoi on w dzielnicy zawierającej/niezawierającej znacznika niepokojów. Zwracasz temu graczowi koszt postawienia budynku." Twój budynek nie stoi w tym czasie na planszy. Po prostu zmieniasz kolor tego jednego stojącego. Ta różnica w koszcie na to wskazuje, bo suma sumarum, każdy ma tyle, ile kosztowało by go wybudowanie/nie wybudowanie budynku.
Określenie, że jest tam znacznik niepokoju lub nie, wskazuje Ci ograniczenie do dzielnicy, w której możesz tego dokonać. Jest to kwestia tego, że normalnie nie można nic wybudować, gdy w dzielnicy stoi znacznik niepokoju.

Pożyczki: wyraźnie jest powiedziane "na koniec gry". Sęk w tym, że punkty zwycięstwa liczą się tylko wtedy, gdy a. żaden gracz nie wygra zanim skończą się karty (i nie ma Vimesa), b. Karta wyderzenia związanego z końcem gry pojawi się w dobrym momencie. W tych 2 przypadkach liczy się punkty zwycięstwa i pieniądze muszą być zwrócone.

Zapraszam do poczytania nasze recenzji na stronie głównej.


A ja właśnie kończę pakować wszystkie karty akcji w koszulki.
Gdyby ktoś chciał też zabezpieczyć karty to pasują albo FFG fioletowe albo Maydaye niebieskie - protektory 59mmx 92mm.
Niestety samych kart akcji (brązowych i zielonych) jest 101, czyli albo 3 paczki FFG, albo 2 paczki Mayday. Ewentualnie można zabezpieczyć też i pozostałe karty ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez j13 » 4 paź 2011, o 13:50

Dzięki wielkie za wyjaśnienie wątpliwości:)
Z budynkami faktycznie zrobiłem nadinterpretację, orzechów z książki nie znam, widać tej akurat nie czytałem, dopiero rozkręcam się z Pratchettem;)

Info z pasującymi koszulkami w najbliższej przyszłości wykorzystam, nadwyżką się nie przejmuję, akurat będą mi te koszulki pasowały do innych gier;)
j13
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 0

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez Dżon » 4 paź 2011, o 14:09

Pytanie czy przypasujesz, bo to chyba dość nietypowy rozmiar kart.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez grace » 4 paź 2011, o 19:47

Rozmiar Europejski, taki sam jest też do Agricoli, Dominiona i innych.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez franka87 » 8 paź 2011, o 22:25

dziś byłam na III Chrzanowskich Dniach Fantastyki, gdzie po rozegraniu jednej partii tej jakże wspaniałej gry, skusiłam się na zakup :D. Cieszy mnie to, że jest ona łopatologicznie prosta, można robić przeciwnikom na złość, rozgrywka nie trwa wieczności. Jedyne co mnie boli to to, że niektóre obrazki są trochę dziwnie wykonane, np. Angua ma strasznie duże, wystraszone oczy. Generalnie polecam :D
"Żyj tym, co jest. Pamiętaj o tym, co było. Pokładaj nadzieję w tym, co będzie. Ale nie pozwól aby ani przeszłość, ani przyszłość zatruwały Ci życie."

A. Bielanin 'Tajny wywiad cara Grocha'
franka87 żeńska
Student Magii
 
Posty: 39
Reputacja: 104

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez Dżon » 9 paź 2011, o 11:48

Chyba chcieli koniecznie dać jej coś z wilkołaka, ale rzeczywiście wyszła im ryba Baskerville'ów :)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez franka87 » 9 paź 2011, o 16:38

tak mi się przypomniał, że ktoś <przepraszam, ale nie pamiętam kto> wspominał, iż szkoda, że nie ma cytatów pod postaciami. Zgadzam się całkowicie, gdyż na kartach jest na to miejsce.
"Żyj tym, co jest. Pamiętaj o tym, co było. Pokładaj nadzieję w tym, co będzie. Ale nie pozwól aby ani przeszłość, ani przyszłość zatruwały Ci życie."

A. Bielanin 'Tajny wywiad cara Grocha'
franka87 żeńska
Student Magii
 
Posty: 39
Reputacja: 104

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez grace » 9 paź 2011, o 16:45

to między innymi my w recce pisaliśmy ;)

Franka, to kiedy się na jakieś wspólne rozgrywki umawiamy?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Gra Ankh-Morpork po polsku!

Postprzez franka87 » 9 paź 2011, o 17:09

hehe generalnie to mam czas popołudniami, tak po 18. Więc rrzuć hasło, a się zgadamy ;)
"Żyj tym, co jest. Pamiętaj o tym, co było. Pokładaj nadzieję w tym, co będzie. Ale nie pozwól aby ani przeszłość, ani przyszłość zatruwały Ci życie."

A. Bielanin 'Tajny wywiad cara Grocha'
franka87 żeńska
Student Magii
 
Posty: 39
Reputacja: 104

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ruchome Obrazki i Inna Rozrywka

- Zaznaczę od razu, że mam tu kolejną skargę na przesadnie entuzjastyczne zakładanie klamer. Jestem pewien, że wiem pan, o czym mówię...
- Powodował istotne zatory drogowe, sir!
- Istotnie. Znany jest z tego. Ale jest to przecież gmach opery.
- Sir!
- Właściciel uważa, że wielkie żółte klamry na każdym rogu źle wpływają na to, co można by nazwać stylem budynku. I oczywiście nie pozwalają, żeby gdzieś odjechał.

Piąty elefant, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron