Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo
przez grace » 17 sie 2011, o 18:48
oo, Corvv, to będzie wesoła ekipa

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Motopompa » 17 sie 2011, o 20:15
Kingo, mam takie fajne połączenie ciapągiem, że na 12:30 byłbym w Dąbrowie. Właściwie to tak mi najwygodniej i jeszcze będę mógł Ci pomóc. Także tego, będzie ok?
Co z Eoren? Miała się określić.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
-

Motopompa
- Corvvin jest mądra i śliczna!!
-
- Posty: 5675
- Lokalizacja: Castelldefels
- Reputacja:
5786
-









przez grace » 17 sie 2011, o 21:50
a gdyby tak zrobić na zlocie kartkę, zebrać podpisy i wysłać do Terrego?
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez tygrysex » 18 sie 2011, o 06:56
Kinga - jak juz wczesniej wspomnialem.... jesli bede, to moge zabrac jednorazowo 6 osob i chetnie pomoge z transportem.
Planow Ci to raczej nie zmieni, ale przynajmniej zaoszczedzi jeden kurs... W piatek okolo 15:00 bede juz raczej wiedzial jak weekend wyglada.
"A czym byliby ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odparł Śmierć..."
-

tygrysex
- Mag I stopnia
-
- Posty: 107
- Lokalizacja: Ankh Morpork
- Reputacja:
115
-
przez Kinga » 18 sie 2011, o 07:26
Ponieważ albowiem gdyż skład osobowy prawie się ustalił:
Na pewno:
- Motopompa (odebrać w centrum o 12:30)
- Rath (z Tterem)
- Szpaq (z Tterem)
- Tter (ze sobą

)
- Reeven (z Tterem)
- Grace (z Corvem)
- Marcel (z Corvem)
- Dżon (odebrać z centrum o 20)
- Jadzia (z Tterem)
- Corv + Kaśka (ze sobą

)
- Nie należy się także spodziewać Inkwizycji z drugą połówką (odebrać z centrum o 12:56)
czyli 14 osób ze mną na pewno.
Być może:
- Tygrysex
- Mogget
- Ammir (?)
- Żaba (?)
Wszystko się zgadza?
-

Kinga
- ciotka cierpienia
-
- Posty: 3001
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
- Reputacja:
3854
-









-
przez tygrysex » 18 sie 2011, o 07:55
Aaaaaaaaaa to widze, ze nie ma wiekszego stresu z transportem.
"A czym byliby ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odparł Śmierć..."
-

tygrysex
- Mag I stopnia
-
- Posty: 107
- Lokalizacja: Ankh Morpork
- Reputacja:
115
-
przez grace » 18 sie 2011, o 08:09
Inkwizycja może jechać z Krakowa

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
Powrót do Załatany Bęben
Keli wyszła z garderoby.
Kobiece stroje nie były sprawą przesadnie zajmującą myśli Cutwella. Właściwie kiedy myślał o kobietach, pojawiające się w umyśle obrazy rzadko zawierały w ogóle jakieś stroje. Ale wizja, jaka się przed nim pojawiła, dosłownie odebrała mu oddech. Ktokolwiek projektował tę suknię, nie wiedział, gdzie się zatrzymać. Umieścił koronki na jedwabiu, obszył to czarnym gronostajem i naszył perły w każdym miejscu, które wydawało się nazbyt puste, napuszył i nakrochmalił rękawy, dodał srebrnego filigranu, po czym od nowa zaczął z jedwabiem.
Trzeba przyznać, że można dokonać zdumiewających rzeczy, mając do dyspozycji kilka uncji ciężkiego metalu, stadko podrażnionych mięczaków, parę martwych gryzoni i sporo nici uprzędzonej w owadzich pupach. Suknia była nie tyle noszona, ile zamieszkiwana; jeśli zewnętrznych falban nie podpierały kółka, to Keli musiała mieć więcej siły, niż się Cutwellowi wydawało.
- Jak ci się podoba? - spytała, obracając się wolno. - Nosiła ją moja matka, moja babka i jej matka.
- Jak to? Wszystkie naraz? - Cutwell skłonny był w to uwierzyć. Jak ona mogła wciągnąć to na siebie? Może na plecach są drzwiczki...
Mort, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników