Załatany Bęben

Grill na końcu świata

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Grill na końcu świata

Postprzez tygrysex » 17 sie 2011, o 09:47

A i jak sie rozliczacie, na miejscu, czy przedplata? ;)
Bo ewentualnie, wole zaplacic i sie nie zjawic, niz odwrotnie ;)
"A czym byliby ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odparł Śmierć..."
Avatar użytkownika
tygrysex
Mag I stopnia
 
Posty: 107
Lokalizacja: Ankh Morpork
Reputacja: 115

Reklama

Re: Grill na końcu świata

Postprzez szpaq » 17 sie 2011, o 09:49

ano ;) komandosa (zielonego!) dziś postaram się znaleźć gdzieś w żabce.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Grill na końcu świata

Postprzez Dżon » 17 sie 2011, o 09:51

Już nie znajdziesz chyba.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Grill na końcu świata

Postprzez nanny_ogg » 17 sie 2011, o 09:56

Jak tak Was sobie czytam to po prostu oggromna zazdrość bierze,że mnie jednak nie będzie kochani(dobrze,że choć jedna z klanu Oggów się zjawi- mam nadzieję,że napstryka Wam duuużo fotek). Bawcie się jak przystało na praczetowców - niech Wam obrodzi poczucie humoru oraz zwariowane pomysły :D
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Grill na końcu świata

Postprzez szpaq » 17 sie 2011, o 10:00

Dżon napisał(a):Już nie znajdziesz chyba.

nie dalej jak tydzień temu piłem,
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Grill na końcu świata

Postprzez Dżon » 17 sie 2011, o 10:13

O! W Gdańsku już nie ma nigdzie :(
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Grill na końcu świata

Postprzez Kinga » 17 sie 2011, o 10:27

Tygrysex, na miejscu, bo jeszcze nie wiem ile wyjdzie...

Nianiu: buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu. Czyli tylko Tter i ewentualnie Tygrysex zostają z tych "nobliwszych" ;P
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Grill na końcu świata

Postprzez Mogget » 17 sie 2011, o 11:50

Hmm ja jeszcze pewny nie jestem :/ Moje finanse są w koszmarnym stanie, a przede mną urodziny kumpeli i roczek chrześniaka. Na razie czarno to widzę :(
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Grill na końcu świata

Postprzez Dżon » 17 sie 2011, o 15:45

Kurde. Znalazłem odlotowe połączenie, tylko, że byłbym na 20 dopiero w Dąbrowie. :( Wylazłby kto po mnie wtedy, czy wszyscy już pijani będą? :P

Ej, bo to w sobotę czy w niedzielę się zjeżdżamy? :P Nie ogarnąłem jakoś :P
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Grill na końcu świata

Postprzez szpaq » 17 sie 2011, o 16:16

sobota Dżonie ;)
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Grill na końcu świata

Postprzez grace » 17 sie 2011, o 17:52

zmiana planów. Jadę z Krakowa z Corvvinem i zapewne Marcelem.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Grill na końcu świata

Postprzez ratharienn » 17 sie 2011, o 17:55

szpaq napisał(a):a będzie ktoś ze mną pił tanie wina?

Ja też mogę.;)
nanny_ogg napisał(a):Jak tak Was sobie czytam to po prostu oggromna zazdrość bierze,że mnie jednak nie będzie

:( Ciągle liczyłam, że jednak dasz radę się pojawić.
Mogget napisał(a):Hmm ja jeszcze pewny nie jestem :/ Moje finanse są w koszmarnym stanie, a przede mną urodziny kumpeli i roczek chrześniaka. Na razie czarno to widzę

Ej, przecież roweru mu nie musisz jeszcze kupować (to dopiero za rok). ;)

Kinga, sklep o którym pisałaś, będzie otwarty w tą sobotę? Bo nie wiem, czy powinnam zaopatrzyć się przed wyjazdem.

Patrzył ktoś jaka ma być pogoda?:)
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: Grill na końcu świata

Postprzez Kinga » 17 sie 2011, o 18:46

Sklep na końcu świata jest w sobotę otwarty do 18.

Dżon, postaram się jeszcze być trzeźwa o 20, a jak mi się nie uda, to poproszę tatę żeby Cię zebrał z dworca :)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Grill na końcu świata

Postprzez Corvvin » 17 sie 2011, o 18:46

ratharienn napisał(a):Ja też mogę.;)

I ja, i ja ;)

Kinga, ewentualnie mogę wziąć z sobą Kasię jak mnie nie będzie chciała samego puścić?
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Grill na końcu świata

Postprzez Kinga » 17 sie 2011, o 18:47

Corv, możesz.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Magom brakuje w chromosomach genu PD. Feministyczni badacze wyizolowali go i wykazali, że gen ten pozwala dostrzec pranie w zlewie, zanim wyrastające na nim formy życia wynajdą koło. Albo odkryją spamowódź.

Ostatni kontynent, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron