Śmierć Szczurów wyruszył z misją do Ankh. Do tych wszystkich zaułków w których kręcą się podejrzane typki i śmieci walają się po ulicach. Czyli praktycznie do centrum. Idealne warunki życia dla szczurów. I tu zaczyna się jego misja. Przed nim 1000 spotkań z pobratyńcami, bardziej bogatymi w tkankę mięśniową. Jak potoczyły się losy 1000 szczurów które tej nocy zginęły w mieście? Zapraszam do wysilenia wyobraźni.
Numer 1 przechadzał się się niedaleko Niewidocznego Uniwersytetu, tuż przy bramie wejściowej. Zauważył, że pomimo późnej pory jest ona jeszcze uchylona. wsunął łebek do szczeliny pomiędzy skrzydłami odrzwi. Niestety osoba odpowiedzialna za zamknięcie drzwi w tym właśnie momencie stała się obowiązkowa. Ostatnie co usłyszał to trzask. Potem już tylko PIP.
Może i wam wpadnie do głowy jakiś pomysł? zapraszam do zabawy:)


