Forum powitalne

No cóż... Świeża krew ;)

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez Thug » 13 kwi 2011, o 13:02

Witam bardzo serdecznie, jestem Thug i...

Tu nastąpiła kilkuminutowa przerwa, poświęcona rozważaniom na temat ''Jak się przywitać, aby nie wyjść na debila i aby za rok nie wstydzić się tej wypowiedzi''.

A więc jestem Thug. Mam 15 lat, więc chyba należę do młodszej gwardii tego forum .

Pratchetta poznałem, na forum poświęconym mojej pasji, czyli hodowli mrówek (No dobra, teraz już na pewno wyszedłem na osobę co najmniej dziwną :| ). Ktoś kiedyś rzucił hasło ''Pratchett jest spoko''. Używając najpopularniejszej przeglądarki trafiłem na tą stronę. Pierwsza myśl
- Strona poświęcona konkretnemu autorowi... Czyli najprawdopodobniej są tam 4 posty na krzyż napisane w 2008 roku.

Zdziwiłem się, kiedy zobaczyłem tętniące życiem, wspaniałe(blababla i tona wazeliny), rewelacyjne forum.

Uzbierałem 18 złotyszy i zakupiłem pierwszą książkę Pratchetta... Następnie kupiłem następną i tak się potoczyło...

Pozdrawiam i liczę na ciepłe przyjęcie :D
Religia jest jak penis – fajnie go mieć, fajnie jest być z niego dumnym, natomiast nie do końca fajne jest wymachiwanie nim w miejscu publicznym...
Avatar użytkownika
Thug męska
Student Magii
 
Posty: 40
Reputacja: 24

Reklama

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez grace » 13 kwi 2011, o 13:08

Faktycznie nam posłodziłeś ;)

Miło, że tu trafiłeś, mam nadzieję, że mrówki nie będą miały Ci za złe, że za chwilę będziesz mógł mówić o nas i Pratchetcie jak o uzależnieniu ;) Strzeż się! ;)

A poza tym witaj!

Nikt tu nie jest dziwny, chyba, że ktoś, kto ma tak zwane życie normalne - nudne, bez żadnego ekscytującego hobby, bez książek, albo ze statystyczną 1 rocznie itd.

Czytaj, pisz dużo, baw się dobrze ;)

Nie bój się pytać, jeśli masz jakieś wątpliwości.

aa, najmłodszy nie jesteś ;) Ale cieszy, że trochę nam się średnia obniża, bo był moment, w którym martwiliśmy się, że forum starzeje się razem z nami ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez Thug » 13 kwi 2011, o 13:17

Dziękuję za miłe przywitanie. Mam nadzieję, że obniżając średni wiek forumowiczów, jednocześnie nie obniżę wartości merytorycznej forum :D
Religia jest jak penis – fajnie go mieć, fajnie jest być z niego dumnym, natomiast nie do końca fajne jest wymachiwanie nim w miejscu publicznym...
Avatar użytkownika
Thug męska
Student Magii
 
Posty: 40
Reputacja: 24

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez nanny_ogg » 13 kwi 2011, o 13:40

Witaj nam serdecznie(myślę,że po tytule posta najradośniej powitają Cię nasze forumowe wampiry)i wiedz,że to forum......wciąga :shock:
Thug napisał(a):Pratchetta poznałem, na forum poświęconym mojej pasji, czyli hodowli mrówek

I wszystko jasne, rozumiem,że jesteś w trakcie budowania swojego własnego Hexa? ;) ;)
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez Thug » 13 kwi 2011, o 14:07

Aktualnie tylko zwiększam liczbę mrówek w moim formikarium. Kiedy ich liczba wzrośnie, może mój hex intelektem przerośnie upośledzonego umysłowo karalucha(który aktualnie jest dla niego wzorem ;) ).
Religia jest jak penis – fajnie go mieć, fajnie jest być z niego dumnym, natomiast nie do końca fajne jest wymachiwanie nim w miejscu publicznym...
Avatar użytkownika
Thug męska
Student Magii
 
Posty: 40
Reputacja: 24

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez Marek_Sobczak » 13 kwi 2011, o 14:21

Jest szansa na wyhodowanie takiego HEXA. Witaj wśród forumowej rodzinki. Baw się dobrze bywaj jak najczęściej, pochwal się mrówkami zdjęciowo w temacie o zwierzakach.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez dagmarab » 13 kwi 2011, o 15:05

Witaj :)
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez Kinga » 13 kwi 2011, o 15:24

Witam.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez szpaq » 13 kwi 2011, o 15:58

powitał.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez Nobby Nobs » 13 kwi 2011, o 17:18

Witaj, Thug! Pozdrów mrówki.
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez Anima Vilis » 13 kwi 2011, o 17:53

Kiedy byłam mała marzyłam o hodowli mrówek..tylko zawsze się bałam że się no wiesz.. stłuknom i łucieknom..bo ja mało zdolna w tej kwestii jestem. Tak Wiec witaj
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez Thug » 13 kwi 2011, o 18:16

Trzeba by być na prawdę niezdolnym, aby stłuc formikarium :D Mnie, człowiekowi fajtłapie(dowolna ciężka rzecz w moich rękach może spowodować uszkodzenia ciała wszystkich osób w promieniu 10 metrów) nie uciekła jeszcze żadna mrówka ;)
Religia jest jak penis – fajnie go mieć, fajnie jest być z niego dumnym, natomiast nie do końca fajne jest wymachiwanie nim w miejscu publicznym...
Avatar użytkownika
Thug męska
Student Magii
 
Posty: 40
Reputacja: 24

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez Saymon » 13 kwi 2011, o 20:05

Cześć :)
Avatar użytkownika
Saymon męska
Mag I stopnia
 
Posty: 108
Reputacja: 20

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez Dicey Reilly » 13 kwi 2011, o 22:37

Hello there! :D

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: No cóż... Świeża krew ;)

Postprzez Carol » 13 kwi 2011, o 23:01

cześć :)
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Następna strona

Powrót do Forum powitalne

Audytorzy działają jednomyślnie, co sprawia, że wybranie kozła ofiarnego staje się nieco problematyczne. Rozpogodził się jednak. Przecież jeśli wina spada na wszystkich, nie można nikogo oskarżyć. Na tym właśnie polega odpowiedzialność zbiorowa. Niepowodzenie to raczej pech albo coś w tym rodzaju.

Wiedźmikołaj, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron