Tu nastąpiła kilkuminutowa przerwa, poświęcona rozważaniom na temat ''Jak się przywitać, aby nie wyjść na debila i aby za rok nie wstydzić się tej wypowiedzi''.
A więc jestem Thug. Mam 15 lat, więc chyba należę do młodszej gwardii tego forum .
Pratchetta poznałem, na forum poświęconym mojej pasji, czyli hodowli mrówek (No dobra, teraz już na pewno wyszedłem na osobę co najmniej dziwną
- Strona poświęcona konkretnemu autorowi... Czyli najprawdopodobniej są tam 4 posty na krzyż napisane w 2008 roku.
Zdziwiłem się, kiedy zobaczyłem tętniące życiem, wspaniałe(blababla i tona wazeliny), rewelacyjne forum.
Uzbierałem 18 złotyszy i zakupiłem pierwszą książkę Pratchetta... Następnie kupiłem następną i tak się potoczyło...
Pozdrawiam i liczę na ciepłe przyjęcie



