Szuflada Bibliotekarza

Turniej - Najlepsza postać ŚD

A w niej archiwalne wątki z dawnych lat (i pewnie trochę bananów)

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez jaro_gryf_666 » 27 mar 2011, o 13:39

4jola napisał(a):Sam jesteś sztywny!(Uważam,że to jest bardzo krwawy argument.Nikt nie mówił,że ma być dojrzały.)

:mrgreen:

Jako, że postaci już na starcie były z tzw. 'różnych lig' postanowiłem, że każdy argument opierający się na zdaniu 'nie ta liga...' będzie punktem dla Hodgesaargha.
Generalnie bardziej przekonały mnie argumenty Iwara (poza argumentem 'nietoligowym'), ale na punkty i tak wygrał Hodgesaargh.

Ostatecznie wygrywa Babcia.


Grupa 15
[3,14.2011 - 25.03.2011, 23:17]
- Babcia Weatherwax
- Hodgesaargh



Kolejna grupa:

Grupa 16
[27.03.2011 - 05.04.2011, 23:30]
- Pani
- Igory(jako ogół)
- Fred Colon ˙

[w przypadku remisu pojedynek zostanie rozstrzygnięty na drodze losowania]
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Reklama

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Anima Vilis » 27 mar 2011, o 13:56

Pani bez wahania! Bo jest ona (czy też jestem ja) dobrym przeciwnikiem dla babci..no i porywa(m) dzieci.. Mimo mojej sympatii do Colona muszę postawić na Panią
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Kinga » 27 mar 2011, o 14:35

Anima, ale tu nie chodzi o królową elfów, tylko o Panią (boginię).
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez grace » 27 mar 2011, o 15:02

Igory!, Igory!, Igory!

Igory mające zdecydowanie liczebną przewagę, moim okiem, już przeważają na tej szali.

Pomysł na sposób dziedziczenia jest absolutnie bezkonkurencyjny. Wszelkie tajniki igorostwa, mimo ciągłego odkrywania rozmaitych szczegółów, w kolejnych tomach, przez Igora, Igora, Igora, Igora i jeszcze jego dalekiego kuzyna Igora oraz jego brata ciotecznego Igora, pozostają wciąż fascynującymi tajemnicami.

Nie ma znaczenia miejsce pracy, ważne, aby pan, dla którego akurat pracuje Igor, robił coś szalenie nieprzyzwoitego, przez co musiałby to ukrywać gdzieś w lochach, gdzie pewnie po sąsiedzku Igor trzyma swoje zapasy w słoikach. Uwielbiam tę koncepcje!
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Dżon » 27 mar 2011, o 15:17

Igory zdecydowanie :) Jak można dyskutować jakkolwiek nad przewagą kogoś, kto hoduje w słoiku żywe, syntetyczne nosy i uszy? :D
Poza tym naprawdę wierzą w dziedziczenie! Dość wspomnieć zdanie: "Tak mówił mój dziadek, a budował zegar tymi rękami." :D
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Albi » 27 mar 2011, o 16:02

Też jestem za Igorami. Ich etykieta i właściwy sposób zachowania są bezkonkurencyjne. Każdy by chciał mieć takiego Igora! :D
Avatar użytkownika
Albi
Student Magii
 
Posty: 97
Lokalizacja: Trójmiasto
Reputacja: 78

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Iwar » 27 mar 2011, o 20:00

Po wielu chwilach niepewności i strachu przed błędnym wyborem (ta walka jest zbyt uczciwa!) stawiam na Igory, oczywiście, doceniam sposób w jaki autor przedstawił szczęście, takie samodzielne, przeciwne losowi. Pani jako postać przedstawiająca szczęście, prawdziwe szczęście do którego trzeba mieć szczęście i które nie przyjdzie z byle powodu, na które nawet nie powinno się liczyć, jednak nie jest wystarczającą postacią, a jest to konkurs na najlepszą postać, chociaż oczywiście wyróżnia się spośród bogów.
Uważam też, że Colon ma swoje głębie, lecz nie są dla mnie dosyć głębokie, łącznie z Nobbym idzie przez świat, lecz chwile jego świetności minęły razem z młodością i nie nabył takiej głębi jak Samuel Vimes czy Nobby Nobbs.
Igory, stanowiące praktyczną całość, lecz różniące się, co można zauważyć, są tym czym byłby rój, gdyby dorzucić mu pół funta charakteru, porządną dawkę tego, co wszyscy wiedzą, a także parę stereotypów.
Ja sam nazywam się Igor, więc wyłapuję role Igorów w filmach i literaturze i muszę powiedzieć, że Pratchett świetnie wykonał swoją robotę, łącząc całą znaną światu Igorowość, tworząc z niej coś znanego a jednocześnie nowego i zabawnego.
Wiem, że mam oceniać Igory jako ogół, lecz byłoby to niesprawiedliwe, równie dobrze mógłbym oceniać polaków jako ogół idiotów, amerykanów jako ogólnych grubasów czy też japońców jako ogół niereformowalnych zboczeńców. Tak się nie godzi.
O ogóle Igorów i strukturze ich organizacji można byłoby się rozpisać, między innymi pisząc o dążeniu do doskonałości przy zachowaniu tak typowej dla Igorów powłoki zewnętrznej, o talencie do szwów, Igorinach, wiedzy jaką posiadają i wszystkim, czym zostali obdarzeni przez historię, ale ja wolę wymienić tych paru Igorów, którzy zostali nam przedstawieni (A o ilu jeszcze nie usłyszeliśmy!).
Mamy nowoczesnego Igora pracującego w straży, obdarzonego rasowym zamiłowaniem do piorunów, pragnącego swą sztuką wybrnąć ponad wierzenia, jego eksperymenty są nienaturalne, są wielkie. Ten Igor mógłby uczynić świat łatwiejszym, lecz owa nienaturalność odpycha ludzi i innych Igorów od podążania tą samą drogą co on.
Mamy doświadczonego Igora, noszącego ze sobą także doświadczenia dziadka, który pomagał w budowie szklanego zegara. Wie on dokąd sięga lojalność Igora względem swojego pana, jest to typ Igora, który wie jak cały ten biznes działa, zawsze ma gotowy bagaż i pieniądze, aby nie zwlekać z ewakuacją, gdy tłum dojrzeje już do pochodni i wideł.
Jest też utalentowana Igorina, świetna jeżeli chodzi o naprawdę małe szwy, cierpiąca z powodu podejścia klanu i klientów do kobiet zajmujących się Igorową sztuką.
A także Igor mieszkający w bankowych piwnicach który stworzył doskonały model ekonomiczny, i którego talent można odnaleźć w szlachetnej sztuce przenoszenia umysłów.
Igorów jest wielu, i każdy ma w sobie coś oryginalnego, a ich organizacja cieszy się wielką historią i sławą, a dodatkowo robi wiele dobrego dla ludzi mających częsty kontakt z ostrymi narzędziami. Wiele mrocznych charakterów nie osiągnęło by niczego bez utalentowanego Igora w piwnicy.
Szanujcie Igorów, panowie i panie, i pamiętajcie, jak sobie pościelicie, tak się wyśpicie.
Iwar
Student Magii
 
Posty: 10
Reputacja: 21

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Nobby Nobs » 27 mar 2011, o 20:21

Jak fobie pofcielef, tak fię wyfpif! :)
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez emerencja » 31 mar 2011, o 10:51

Uwielbiam Igory, a jako dziecię eugeniczne (Matuś Ma wybrała Tatę, żeby jej dzieci były genialne i szczupłe - i oczywiście jej się udało, oboje byliśmy genialnymi i szczupłymi.. dziećmi. Niestety, na dorosłość to się nie przeniosło w stu procentach)- darzę ich szczerym podziwiem. Ale jednak.. co Pani, to Pani...

Jedyna inteligentna postać na Cori Celesti. Robiąca w bambuko nawet Los... I ta jej gracja oraz styl.. Ach! Toż to nawet nie "dama w każdym calu", ale wzorzec niedościgniony damskiej perfekcji! Bez niej nie byłoby życia na Dysku. A jej ulubiony pionek - to kolejny brylant w kolekcji "cnót". :)
emerencja
 

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Igor » 31 mar 2011, o 13:33

Chyba nikogo nie zdziwi, iż głofuję na Igory, jafnie panie
Fą one połączeniem Frankenfteina z idealnym obrazen Wiernego Fługi, jafnie panie
Ich wyczucie czafu, gdy tłum naciera na drzwi z pochodniami i kołkami, oraz zdolnofć do montowania wfędzie wyjfcia awaryjnego, bardzo mnie zaintrygowały, jafnie panie
PS: Chce ktof kupić używaną rękę? Fwieżyutka...
Fłucham, jafnie panie?
Avatar użytkownika
Igor męska
Student Magii
 
Posty: 51
Lokalizacja: Olsztyn
Reputacja: 43

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Corvus26 » 31 mar 2011, o 16:06

Pani jest chyba najbardziej wyrachowaną postacią z dyskowego panteonu, jednak czy taka cecha jest naprawdę pożądana wśród bóstw? Oczywiście ma swój ulubiony "pionek", którego wszyscy znamy i którym ogrywa pozostałych mieszkańców Cori Celesti ale czy zastanawia się chociaż przez chwilę nad tym na ile przeżyć skazuje swojego ulubieńca oraz tych którzy stają na jego drodze? Pani jaki ideał damy by sobą nie prezentowała, nadal jest bezwzględną boginią, dla której wszystkie dyskowe sprawy sprowadzają się do zwykłej gry.

Igory są bardzo ciekawą grupą. Trzymają się ściśle swojego kodeksu przez co stały się bardzo konserwatywne (nie licząc Igora) i prawie wcale się nie zmieniają. Oczywiście każdy jest na swój sposób inny, tylko najważniejsze cechy są takie same. Igorowe dziedziczenie jak najbardziej uświetnia ŚD ale obok swojej staromodnych tradycji to wszystko co Igory mają do zaoferowania.

Moim zdaniem najlepszym z wymienionych kandydatów jest sierżant Fred Colon, strażnik z największym stażem w Ankh-Morpork. Człowiek stworzony do rangi sierżanta staży miejskiej. Nikt tak jak on nie potrafi trzymać się z dala od wszelkich kłopotów. Gdyby nie on na najgęstszym odcinku Ankh prawdopodobnie nie byłoby już żadnego mostu. Poza pracą Fred tworzy wraz z żoną idealne małżeństwo wychowujące dwójkę dzieci, mimo że przez całe życie nasz strażnik pracuje całymi nocami a jego małżonka dniami. Colon potrafił się dostosować do pracy w każdej odmianie nocnej staży od jej "świetności" przez bliskość zapomnienia aż do intensywnej odbudowy.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez emerencja » 1 kwi 2011, o 14:22

Ależ wszakoż, gdyby Pani była jeno dobra i miła to... Rincewind nie miałby przygód a my uciechy! :) Toteż wszystkie Twe krytyki Jejże Corvusie, uważam za argumenty przemawiające par excellance za Nią jako Najwyższą i Najlepszą (bo wredną) Boginią na Dysku ;)
emerencja
 

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Corvus26 » 1 kwi 2011, o 19:25

Otóż chodziło mi tu o to, że wśród ciekawych i oryginalnych bohaterów ŚD znalazła się taka typowa bogini jakich wiele ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez emerencja » 2 kwi 2011, o 12:15

Cóż.. równie dobrze można by powiedzieć, że Angua to strażniczka jakich wiele, a Igory to chirurdzy jakich wielu... ;) :)
emerencja
 

Re: Turniej - Najlepsza postać ŚD

Postprzez Corvus26 » 4 kwi 2011, o 16:27

Angua to strażniczka - wilkołak i to dość nietypowy, a Igory to honorowi staroświeccy słudzy, którzy zajmują się zaawansowaną transplantologią. Pani to kolejna bogini bawiąca się losem pewnego śmiertelnika i nie do końca tu wiadomo kto w tym duecie gra pierwsze skrzypce.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Szuflada Bibliotekarza

- Nigdy dość ostrożności - odparła babcia. - a gdyby jakiś człowiek w środku nocy zaczął szarpać za klamkę?
- Nie w naszym wieku... - westchnęła smutno niania.

Maskarada, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron