Na pewno nie raz zdarzyło Wam się, że spotykacie kogoś, kto Pratchetta nie czytał, a wiecie, że może się to spodobać.
Nie wszyscy są tacy, że czytają wszystko co im się da w ręce. Macie jakieś sposoby na zachęcenie kogoś do spróbowania?









Carol napisał(a):wariant siłowy: czytaj! wiem gdzie mieszkasz!
wariant na zbitego spaniela : proszę cię, bardzo mi zależy, tylko o to jedno cię proszę.
wariant podstępny: e tam, ty i tak nie przeczytasz
wariant stadny : nie znasz? trochę wstyd, wszyscy już czytali, nie nadążasz za modą.
















Motopompa napisał(a):A dawałaś im do czytania "Kolor magii"?







IloveVetinari napisał(a):Mówię, że to najlepszy autor jakiego znam,że napisał mnóstwo książek, które wspaniale obrazują naszą mentalność, a to wszystko doprawione jest niesamowitym humorem przeplatanym z filozofią życiową... przeczytało kilka osób, żadnej się nie spodobał.
DLACZEGO???????????????????????????


















Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Ostatni kontynent, dodał(a) Marcel
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników