


















emerencja napisał(a):Czy ja się doczekam, iżby Inkwizycja (Niech-będzie-Pochwalona!) zacznie odejmywać punkty za głosy typu: "oczywiście..", "na chwilę obecną..." "bo lubię" itepede...
emerencja napisał(a):PRZEŻYĆ Z TAKIM IMIENIEM I TO W FORMACJI TOTALNIE SZOWINISTYCZNEJ!!!!!!
Corvus26 napisał(a):mimo jednorazowego epizodu niekonwencjonalny skrytobójca zapada w pamięć co świadczy o wyrazistości tej postaci.



dagmarab napisał(a):Natomiast Ridcully jest uparty jak osioł, nie liczy się ze zdaniem innych ludzi a przede wszystkim nie zwraca uwagi na sprawy których nie rozumie co jest troszkę denerwujące.
Rozpatrując sprawę pod kątem intelektu, Ridcully utrzymywał się na stanowisku [nadrektora] z dwóch powodów. Po pierwsze, nigdy, ale to nigdy nie zmieniał zdania w żadnej sprawie. Po drugie, potrzebował co najmniej paru minut, żeby zrozumieć dowolną nową ideę, jaką ktoś mu tłumaczył. To ważna cecha przywódcy, ponieważ jeśli po dwóch minutach ktoś nadal próbuje coś wyjaśniać, jest to prawdopodobnie ważne; jeśli natomiast rezygnuje po ledwie minucie, z pewnością chodzi mu o coś, czym w ogóle nie powinien nikomu zawracać głowy.













Nobby Nobs napisał(a):Ridcully swą orginalną osobą maga, zwykle kojarzącego się z grubym jegomościem o niezdrowym trybie życia, sprawia duże zmiany na NU. Mustrum lubi polowania, bilard, świeże powietrze i wczesne pobudki (jak na maga). Kończy głupi, moim zdaniem, sposób awansu maga poprzez zabicie kolegi wyższego stopnia.
dagmarab napisał(a):Natomiast Ridcully jest uparty jak osioł, nie liczy się ze zdaniem innych ludzi a przede wszystkim nie zwraca uwagi na sprawy których nie rozumie co jest troszkę denerwujące.









- (...) Zawsze dążyłem do biura bez papierów...
- Tak, nadrektorze. I dlatego zapewne chowa pan dokumenty w kredensie, a nocą wyrzuca przez okno.
- Czyste biurko, czysty umysł.
- Trzeba iść z duchem czasów.. - Patrycjusz pokręcił głową.
- Staramy się tego nie robić na ogół - odparł Ridcully - To go tylko rozzuchwala
Kolana winny być zakryte. Powszechnie znany jest fakt, że jedno spojrzenie na męskie kolano może doprowadzić kobiety do szału lubieżności,
Reguły w tej chwili nas nie interesują. Musimy rozegrać mecz w każdym przypadku, a zatem będziemy ich przestrzegać zgodnie z najlepszymi tradycjami sportowego ducha, dopóki nie odkryjemy, w którym miejscu można je nagiąć albo złamać dla naszej korzyści.









Powrót do Szuflada Bibliotekarza
Straż nocna, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników