Świat Dysku

niekonsekwencje Terry'ego

O płaskim świecie dyskusje

Re: Błędy w książkach

Postprzez qfas » 6 cze 2010, o 19:04

Mnie zawsze irytowały błędy logiczne typu: rozmawia dwóch fizyków, jeden mówi do drugiego: "Jak wiesz, teoria względności polega na..." (cytowane za Jackiem Piekarą - on nie popełnił takiego błędu, jedynie przytoczył przykład). postaci w książce rozmawiają z sobą na tematy dla siebie oczywiste, których - logicznie biorąc - nigdy by nie poruszyły, bo i po co? Zabieg taki służy dla poszerzenia wiedzy czytelnika, ale niszczy konstrukcję świata, w moich oczach staje się sztuczny. Takie błędy pojawiają się w wielu książkach fantasy, kiedy autor nie ma dobrego pomysłu na przedstawienie świata, więc wypija szklaneczkę whisky/burbona/żytniej (zależnie od miejsca zamieszkania) i stwierdza "yay, to może opowiem i tym przez dialog, co z tego, że będzie tak paskudnie odrealniony?".

Nie lubię, kiedy autor uważa mnie za osobę, która sama nie potrafi poskładać wniosków do kupy i zbudować z niej całości. Nie jestem Hamerykaninem, który musi mieć wyłożone wszystko na tacy.
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Reklama

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez nuli » 6 cze 2010, o 22:14

Zaintrygował mnie dzisiaj Greebo, a raczej jego oczy. I nie wiem czy to faktycznie błąd logiczny, czy to ja czegoś nie doczytałam, ale: byłam przekonana, iż ów kot jednookim zwierzęciem jest, aż natrafiłam w Trzech Wiedźmach na tekst stwierdzający wyraźnie, że owszem, Greebo jest ślepy na jedno oko, niemniej ciągle posiada komplet gałek ocznych :?

Ktoś jest w stanie wyjaśnić? ;)
Professional soldiers are predictable; the world is full of dangerous amateurs.

-Sztuciec!!
Avatar użytkownika
nuli
Student Magii
 
Posty: 52
Reputacja: 32

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Corvvin » 7 cze 2010, o 06:34

Temat o niekonsekwencjach już chyba jest...

Dla mnie niekonsekwencja to świadoma niejako zmiana koncepcji - od jak ewolucja postaci Vimesa. A Błąd to błąd. Inaczej wyjaśnić się nie da.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Eoren » 7 cze 2010, o 09:21

nuli napisał(a):Ktoś jest w stanie wyjaśnić? ;)

Jeden z moich kotów tak miał a weterynarz stwierdził, że jest to (uwaga!) "patologicznie normalne". Wystarczy, że kota inny kot (w przypadku Greeba raczej rozwścieczona niedźwiedzica...) zadrapie w owo oko (nie musi go od razu wyłupiac).

Inna niekonsekwencja: w "Świecie Finansjery", kiedy po raz pierwszy pojawia się pan Bent, pada stwierdzenie, że był on "małym człowieczkiem", a jakiś czas później, kiedy Moist myślał o cechach Benta wskazujących na to, że jest wampirem padło, iż jest wysoki...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Kinga » 7 cze 2010, o 09:22

Może Bent jest "małym człowieczkiem" w sensie psychologicznym, a wysokim w sensie fizycznym?
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Eoren » 7 cze 2010, o 09:50

Nie mam pojęcia, ale jedno i drugie wyglądało mi na opis wzrostu :roll:
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez qfas » 7 cze 2010, o 09:54

Trzeba by sprawdzić, jak w oryginale jest, może to Cholewa "ftopił"? wydaje mi się, ze po angielsku byłaby różnica pomiędzy człowiekiem małym wzrostem, a małym psychologicznie.

Fan najostrzejszym krytykiem, BTW:).
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Corvvin » 13 cze 2010, o 09:37

Czytam sobie właśnie Bogowie, honor, Ankh-Morpork i jest tam opisana scena, w której Marchewa organizuje mecz piłki nożnej dla młodocianych gangów. Ma przy tym piłkę zrobioną ze świńskiego pęcherza (kosztowała 5 ankhmorposkich $), która ładnie się odbija. Później w Niewidocznych Akademikach typowa piłka jest z drewna obwiązanego szmatami lub z metalowej puszki.

Przypomniał mi się też dość irytujący błąd z Piekła Pocztowego. Konkretnie w wywiadzie Gilta, gdzie czytamy wraz z Moistem:
Reacher Gilt kochał Urząd Pocztowy i błogosławił jego malusie kopertki. Był wdzięczny za pomoc w trudnym okresie i liczył na przyszłą współpracę, choć oczywiście Urząd Pocztowy w rzeczywistym współczesnym świecie nie może konkurować na żadnym poziomie z wyjątkiem całkiem lokalnego. Jasne, ktoś musi przecież doręczać rachunki, ho, ho...

Jakie rachunki? Za telefon, internet? Skąd tam się nagle wzięły wysyłane pocztą rachunki?:P
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez grace » 13 cze 2010, o 10:20

może za usługi różnego rodzaju?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez jaro_gryf_666 » 13 cze 2010, o 10:23

Bardzo prawdopodobne, że chodzi o rachunki z gildii (np. roczny abonament na niebycie napadniętym) ;)
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Szamajim » 13 cze 2010, o 11:08

jaro_gryf_666 napisał(a):Bardzo prawdopodobne, że chodzi o rachunki z gildii (np. roczny abonament na niebycie napadniętym) ;)


W sumie najrealniejsze ^^ albo informacja podatkowa ?:D
Kiedy się jest bogiem, kłopot polega na tym, że nie ma się do kogo modlić.
...a bogowie mieli w zwyczaju odwiedzać domy ateistów i wybijać im szyby.
Avatar użytkownika
Szamajim
Mag I stopnia
 
Posty: 181
Lokalizacja: Sopot
Reputacja: 45

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Utis » 27 cze 2010, o 20:06

Pewna niekonsekwencja jest związana z postacią pana Pony'ego z Gildii Mechaników. W "Piekle Pocztowym" podczas spotkania na Niewidocznym Uniwersytecie Pony odbywa rozmowę z lordem Vetinarim. Natomiast w "Łupsie", podczas sceny z testowaniem Mechanizmu w kopalni Pony pyta Marchewę kim jest Vetinari, sprawiając wrażenie jakby wcale nie kojarzył władcy miasta. Wydarzenia w "Łupsie" z pewnością działy się po zakończeniu akcji "Piekła Pocztowego", ponieważ w czasie całej hecy z Doliną Koom urząd pocztowy działał już sprawnie i wydawał kolekcjonerskie serie znaczków.
Avatar użytkownika
Utis
Mag II stopnia
 
Posty: 248
Lokalizacja: Biłgoraj
Reputacja: 166

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez grace » 28 cze 2010, o 10:51

widziałam ostatnio tekst Pratchetta, że wszystkie dyskowe książki pisane są bardzo konsekwentnie, jednak czasem tworzą się alternatywne przeszłości.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Eoren » 28 cze 2010, o 12:17

Dobre :mrgreen: . Wykręcił się ze wszystkiego...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez jaro_gryf_666 » 28 cze 2010, o 13:41

To byłby tekst zamykający ten temat...
Ale myślę, że niepisana zmiana tematu na 'alternatywne przeszłości' Terry'ego pozwoli nam na kontynuowanie go :)
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

Szczerze popieram swobodną wymianę informacji, pod warunkiem, że to oni wymieniają swoje informacje z nami. [Ridcully]

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron