I wreszcie, holowany na sznurku przez małego szarego psa, szedł Paskudny Stary Ron, powszechnie uznany w Ankh-Morpork za najbardziej obłąkanego żebraka ze wszystkich obłąkanych żebraków. Prawdopodobnie nie był zdolny do śpiewu, ale przynajmniej starał się kląć w rytmie.