o kapłanie, starej kobiecie i nosorożcu

ku wielkiej uldze Niani, że jednak coś jej jeszcze zostało, czego Margrat nie rozumie.
no to, hmm, dopchałam się w końcu, a teraz wypadałoby pytanie wymyśleć.
No dobra, co charakterystycznego było w drzwiach do lochów Patrycjusza?