Niekoniecznie o Terrym...

Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;)

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 wrz 2014, o 19:57

No jak to wyrzuciłem z siebie, to od razu zrobiło mi się lżej, ahem .. ;)
No ale ja nie wydaję książek z dużymi złotymi literami ani jakichkolwiek w ogóle :D Po prostu chciałem się dowiedzieć, czy Inne pieśni są reprezentatywne dla Dukaja. Będę wdzięczny za info.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Reklama

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 wrz 2014, o 20:06

Kurde, SSaku, Prószyński cię nie chciał do tłumaczeń, drukować pod własnym nazwiskiem też ci się nie poszczęściło...
W totka też pewnie nie wygrałeś?...znaczy: okradli cię z milionów;-);-);-)
Dukaj jest specyficzny, nie dla każdego...oj, nie;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 wrz 2014, o 20:16

To ja okradłem totka z niezłej kasy - bo nigdy żadnego kuponu nie kupiłem. A co tracą wydawcy, to lepiej żeby nie wiedzieli, ahem :D Wracajac do Dukaja - bardzo pozytywnie wypowiada się o nim np. Michael Kandel, doskonały tłumacz Lema - dlatego trochę mnie zmartwiło moje rozczarowanie Innymi pieśniami. To jaką inną jego książkę byś poleciła? Dla ułatwienia podam, że ja też jestem specyficzny :?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez filip » 4 wrz 2014, o 20:20

Dla mnie najgorsza jest ,, Seria Niefortunnych Zdarzeń". I nie chodzi o to że wszystkie książki są bardzo podobne. Autor stworzył zagadkę, tajemnicę. Przez 13 książek czekałem by dowiedzieć się co to jest to WZS. A na koniec dowiadujemy się że łódka nazywa się Beatrycze. No wielkie dzięki za wyjaśnienie reszty tajemnic panie Lemony Snicket.
Art. 182. § 1. Rój pszczół staje się niczyim, jeżeli właściciel nie odszukał go przed upływem trzech dni od dnia wyrojenia. Właścicielowi wolno w pościgu za rojem wejść na cudzy grunt, powinien jednak naprawić wynikłą stąd szkodę.
Avatar użytkownika
filip męska
Mag II stopnia
 
Posty: 219
Lokalizacja: Kalisz,
Reputacja: 628

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Corvus26 » 4 wrz 2014, o 22:29

Stanisław Ssakmorski napisał(a): Po prostu chciałem się dowiedzieć, czy Inne pieśni są reprezentatywne dla Dukaja.


Też zacząłem Dukaja od Innych pieśni i też miałem na początku wątpliwości czy to co czytam jest w jakimś cywilizowanym języku ale jak się przebrnie przez połowę to zaczyna się kminić o co chodzi, później zwala z nóg i zaskakuje poziomem abstrakcji. Co do samego autora to uważam go za twórcę o najbardziej rozwiniętej wyobraźni i niekonwencjonalnym podejściu do wielu spraw z tych co miałem okazję poznać. Poleciłbym zacząć od któregoś ze zbiorów opowiadać, albo od Zanim Noc i Xavras Wyżryn. Jako że już możesz mieć trochę niechęci po tak ciężkiej przeprawie jaką stanowią inne pieśni to ostrzegam że zauważyłem jakąś dziwną prawidłowość że w obu zbiorach opowiadań (W kraju niewiernych i Król Bólu) te najsłabsze są umieszczone na początku więc zacznij od 3-4 opowiadania. Jeśli miałbym polecić opowiadanie na początek to Irrehaare. Co do samego pytania to dla mnie Inne pieśni są reprezentatywne dla Dukaja ale raczej dlatego że przeczytałem je jako pierwsze i później szukałem czegoś podobnego w pozostałych utworach. Jednak nie ukrywam że to jedna z cięższych książek i może na początku odtrącić, podobnie jest z Perfekcyją Niedoskonałością czy Extensą.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 wrz 2014, o 23:03

Dziękuję, Corvus! To bardzo dokładne wskazówki i wiele mi wyjaśniają. Tak liczyłem, że wśród Forumowiczów znajdzie się znawca Dukaja (i to niejeden pewnie). Opowiadanie to moja ulubiona forma literacka, więc któryś ze zbiorów będzie najlepszym pomysłem na drugie podejście. Jeszcze raz dzięki i przepraszam Wszystkich za mały offtopik ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Motopompa » 5 wrz 2014, o 00:55

Extensa jest niesamowita. Powiedziałbym, że Dukaj kreuje światy jak impresjoniści malowali obrazy - wiele rzeczy sugeruje, daje jakieś zarysy tak, że sam sobie dowyobrażasz resztę, nic nie jest opisane szczegółowo, bo nie o to chodzi, jak co działa, tylko o wrażenie. Dlatego nie idzie się bawić w "co by było gdyby" albo "co będzie dalej" w książkach Dukaja. Mi zazwyczaj na początku czytało się ciężko a im dalej w książkę tym bardziej mieżdży.

Tak poza Extensą to może Córka Łupieżcy, równie krótka, choć moim zdaniem słabsza.
No i Katedra. Pewno widziałeś animację Tomasza Bagińskiego na podstawie tego opowiadania, choćby z tego powodu warto.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 wrz 2014, o 05:20

Facet tworzy specyficzny język, nie chcę pisać "jak Tolkien", ale tworzy swoisty, logiczny, "odmienny" język. Trzeba mieć mnóstwo czasu, cierpliwości, żeby wejść w warstwę językowej materii dogłębnie, poczuć go, zrozumieć i... zachwycić. Tam wszystko ma "ręce i nogi":)
I weź go teraz... przetłumacz na angielski;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Detrytus » 5 wrz 2014, o 06:07

Ja bym zaczął od Wrońca. Jest najkrótszy i od razu wiadomo o co chodzi:)
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Jadźka » 5 wrz 2014, o 09:34

Czytałam "Xavrasa" z 10 lat temu i nic z niego nie pamiętam (pewnie nic nie zrozumiałam). A "Inne pieśni" stoją na półce i straszą... chyba właśnie tym wielkim nazwiskiem autora ;) który uchodzi za takiego ambitnego i w ogóle.
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Mogget » 5 wrz 2014, o 09:58

Xavras mi się podobał, jednak poza nim nic innego Dukaja nie czytałem. Nie mam czasu, żeby zabrać się za "Lód", ale pewnie kiedyś w końcu się zbiorę w sobie i przeczytam.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez abigail » 5 wrz 2014, o 14:05

Nie czytałam Dukaja.. ale trzymam tutu za Sysaka - bo mu ufam, i nie wierzę, żeby dobrą literaturę - aż tak spultał ;)

Groszku - wybacz! Mało rzeczy robię zaocznie, i mało komu ufam... No i nie czytałam Dukaja... Ale nawet moje MZC [co czyta duuuuuuużo - woli "Plastusia" od "Bajkoboru" - toteż ja i owszem, nie wierzę autorom dzisiejszym - a modnym, bo wolę Ssakowi [wierzyć .... choć ale mogę się mylić - ale musiałabyś obalić ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 5 wrz 2014, o 17:57

Zaprzyj sie i poczytaj. Nagrody gosc dostaje, ruskie i europa go tlumaczy... Moze Ssak nie zrozumial co czyta? zaocznie Groszka nie bardzo rusza ;)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 wrz 2014, o 18:04

Abi?"obalic"? A nie "obciągnąć"?
...cytując Sysaka...i jego "mądrość"...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 5 wrz 2014, o 19:09

No i proszę - rozwinęła się bardzo ciekawa dyskusja. A ja się jeszcze paru istotnych rzeczy odnośnie twórczości Dukaja dowiedziałem.
Motopompa napisał(a): Katedra. Pewno widziałeś animację Tomasza Bagińskiego

Widziałem. Nie wiedziałem, że to na podstawie czegokolwiek - trudno sobie wyobrazić książkowy pierwowzór czegoś takiego. Ciekawostka.

Dziękuję za polecenie innych tytułów.

O, a Jadzia to mnie naprawdę rozumie /chlip/:
Jadźka napisał(a):"Inne pieśni" stoją na półce i straszą... chyba właśnie tym wielkim nazwiskiem autora który uchodzi za takiego ambitnego i w ogóle.


Podsumowując: Extensa, Wroniec, Xavras, opowiadania. "No i Katedra". A Inne pieśni, jak widać, jednak nie znajdują swoich apologetów.

A wracając do istoty wątka: pierwsze 60 stron Innych pieśni robi wrażenie napisanych przez autora zadufanego już w sobie i swoim pisaniu - bo wcześniej kilka ciekawych książek napisał (zakładam, że były jakieś wcześniej).
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

– Ilu ludzi przestało upijać się do nieprzytomności w wieku lat dwudziestu, żeby ocalić tego czterdziestoletniego obcego człowieka, umierającego na marskość wątroby?

Piramidy, dodał(a) Corvvin

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron