Niekoniecznie o Terrym...

Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;)

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez reeven » 29 gru 2013, o 22:06

Ten temat prowadzimy jak na normalną rozmowę przystało...płynnie przechodzi się z tematu na temat :).

A tam od razu bronić...jedynie chciałam żeby pozwolić jej być słabą literaturą bo nadrabia lekkością i dla mnie to świetny sposób na odpoczynek.

Nie mam na swoim koncie aż tyle książek co wy (niestety) więc mogę powiedzieć jedynie o książkach które mnie wynudziły i nie mogłam przez nie przebrnąć albo o takich, które były słabe jak np. 2 ostatnie tomy Wiedźmina, jak dla mnie masę rzeczy powinno być z tej książki wywalone, bo jedynie powiększają objętość a nic nie dają samej książce, wręcz ciągną ją w dół.

Wiem, że tego autora się uważa za wybitnego ale nie dałam rady przeczytać Zbrodni i kary.Tak samo Jądra ciemności. Choć książka krótka, sam pomysł przerażający i ciekawy ale to w jaki sposób jest opowiedziane sprawiało, że co otworzyłam i zaczęłam czytać to przysypiałam. Na razie tyle.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Reklama

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 gru 2013, o 22:10

reeven napisał(a):Wychodzi z was lekki snobizm :P

Groszku - Wasza Wysokość:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez abigail » 30 gru 2013, o 00:20

niebezpiecznyGroszek napisał(a):nadal prosze trzymac sie literatury. Nie czytadel dla dzieci..


Groszku - nie rozumiem.. trzymać się przecie trzeba "najgorszych" a niekoniecznie "literatury" ;) [gdyż skądinąd wszak - "czytadła dla dzieci" - to czasem Najwyższa Literatura ... i nie będę oczywiście ciąć po oczach Małymi Księciami, Braciami Grimm, Alicjami czy Piotrusiami z Kubusiem i Muminkami włącznie ;) ]...

Co mi przypomina ;), że np. Andersen Krystian /chociaż Moja Mama podjęła próbę.. podarowując mi najnowsze tłumaczenie, które ma mnie pono nawrócić/ - jest dla mnie w temacie "dla dzieci" książką najgorszą! Mam na myśli "Dzieła Wszystkie" - które zmiotłam (a jakże w jednym tomie, drobnym drukiem) przed ukończeniem 18-tki, nabierając nie tylko niechęci, ale wręcz /wmóżdż?/ totalnej nienawiści do pana Andersena jako pisarza bajek dla dzieci. ***) . Takiego nagromadzenia depresjogennych ponuractw i emocjonalnego szantażu /razem, bo odłącznie De Amicis wygrywa/ - nie znam!

***) tak, dzięki Matuś (i TOK FM) już wiem, że Onże pono to wcale nie dla dzieci.. co może go nieco usprawiedliwiać, za to .. na pohybel skazywać tych, co dzieciom te koszmary ponure wciskają - jako "bajki najpiękniejsze" wrrrrrrrrrrrrrrr
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Arvika » 30 gru 2013, o 00:42

Abi rację ma jak zazwyczaj, Andersen to smętna depresyjna maruda, dawanie tego dzieciom bo wygląda z daleka jak baśń, to jak danie dziecku do czytania Malowanego Ptaka, bo bohaterem jest dziecko więc pewnie dla dzieci. Może to zrobić tylko ktoś, kto tego nie czytał.

Jadźka napisał(a):Z książek dzieciństwa - mimo wielokrotnych prób nie przebrnęłam przez żadnego "Tomka" Szklarskiego. A naprawdę rzadko zdarza mi się zarzucić rozpoczętą książkę ;)


Ja je tam prawie wszystkie przeczytałam. Na usprawiedliwienie mogę dodać tylko że bylam małym megachciwym na książki bachorem i nic tak głupiego jak okrucieństwo wobec zwierząt czy galopujący seksizm nie mogło mnie powstrzymać.

A co z horrorami doradcy małżeńskiego? Znaczy G.Mastertona? To dopiero, nie bójmy się tego bo pasuje, orgia złego pisania.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Jadźka » 30 gru 2013, o 12:42

Chciałam już bronić "Ani z Zielonego Wzgórza", ale skoro ma być wątek hejterski... ;) Czytaliście Dana Browna? Ja mam mieszane uczucia, niby łyka się błyskawicznie, ale bzdura tam bzdurę pogania. Trochę taka guilty pleasure :P

Co do literatury dziecięcej - w niczym nie jest gorsza od "dorosłej" i jak w każdym gatunku, tak i tam występują perełki i szmiry :) Aaa zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że napisanie dobrej książki dla dzieci może być trudniejsze niż "dorosłej" powieści - trzeba odnaleźć w sobie tę cząstkę dziecka i wczuć się w umysł takiego małolata, żeby stworzyć coś, co go zainteresuje. A przy tym jeszcze dobrze jakby było pouczająco, ale nie moralizatorsko. Przypomniało mi się - ja nie cierpiałam jeszcze "Sierotki Marysi" Konopnickiej :P
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Hashi » 30 gru 2013, o 13:49

Ha, jako dziecko pełne naiwnej wiary, że klasyki są klasykami dlatego, że są przecudownie napisane i od początku natychany poglądem, że Konopnicka stworzyła najwspanialsze dzieła dla dzieci, nie mogłem się wprost doczekać, aż w moje łapki wpadnie "Sierotka Marysia". A po przeczytaniu długo nie chciałem przyznać przed samym sobą, że się mi nie podobało i że niewiele zapamiętałem. Takie pierwsze rozczarowanie literackie.

okrucieństwo wobec zwierząt czy galopujący seksizm nie mogło mnie powstrzymać.
muszę jeszcze raz przeczytać "Tomka...", żeby zobaczyć, czy seksizm zobaczę.

Dla mnie "Zmierzch" i "Harry Potter" stoi na tym samym poziomie, czytadeł wpajających dzieciom, że wampiry to ckliwe, słabe istotki z problemikami, miłostkami i grzeszkami, w gruncie rzeczy milutkie i delikatniutkie, w dodatku niewinne jak pupunia niemowlaka, a czarodzieje to dzieci, mające takie same szkolne problemiki jak każdy, czyli ogólnie literatura wybielająca to, co powinno być dark fantasy, umilająca groźne bestie i niebezpieczne zjawiska, lekturki do poduszeczki. Śliczniutkie do porzyganka i cukierkowe.
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Jadźka » 30 gru 2013, o 14:36

Hmm, no ale "HP" wcale nie jest taki cukierkowy, jest tam walka ze złem, w której giną kolejni bohaterowie, są potwory, źli czarodzieje, morderstwa itp. Zwłaszcza późniejsze tomy są dość mroczne jak na literaturę dziecięcą, choć przyznam, że Rowling nie jest mistrzynią budowania klimatu grozy.

A co to za pomysł, że w fantastyce czarodzieje są zawsze szwarccharakterami? Raczej powiedziałabym, że Rowling zastosowała tutaj klasyczne rozwiązanie, czyli są ci dobrzy i są źli. Są mentorzy (Dumbledore/Gandalf/Obi Wan)i są bad guye (Voldemort/Sauron/Imperator). Prędzej zarzuciłabym Rowling zbyt sztywny podział na tych dobrych i złych, przez co postacie pozytywne są nudne (vide sam Harry czy Dumble), a negatywne są tak bezsensownie złe, że wypadają sztucznie (Voldi, Malfoy). Najciekawsi są jak zwykle ci "szarzy" bohaterowie (Snape), a nie czarni lub biali ;)

Mimo wszystko postawiłabym "HP" półkę wyżej niż "Zmierzch", choćby ze względu na barwną kreację świata :)

No to jeszcze wracając do bardziej "dorosłej" literatury, co by tu niektórych nie oburzać ;) "Mroczna wieża" Kinga to IMO porażka. W ogóle King jest strasznie nierówny, ale przy "Mrocznej wieży" chyba totalnie nie udźwignął rozmachu swojej koncepcji. Każdy z tomów ma ogromne niedociągnięcia, choć najlepszy jest chyba 2 ("Powołanie trójki"). Jedyne co ratuje tę serię (miejscami) to klimat i samiuteńkie zakończenie.
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 30 gru 2013, o 14:42

Jadźka napisał(a):Mimo wszystko postawiłabym "HP" półkę wyżej niż "Zmierzch", choćby ze względu na barwną kreację świata :)


No barwnie zrzyna kobitka, barwnie:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Detrytus » 30 gru 2013, o 14:57

Jadźka napisał(a):Mimo wszystko postawiłabym "HP" półkę wyżej niż "Zmierzch",


Ja też. Tego od drukarek to przynajmniej próbowałem czytać.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Jadźka » 30 gru 2013, o 14:59

Cudo_Tyłeczek napisał(a):
Jadźka napisał(a):Mimo wszystko postawiłabym "HP" półkę wyżej niż "Zmierzch", choćby ze względu na barwną kreację świata :)


No barwnie zrzyna kobitka, barwnie:)


Przypomina się studencki żarcik o plagiacie, kompilacji i pracy magisterskiej ;)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Jostein Siwy » 30 gru 2013, o 15:14

Jadźka napisał(a):
Przypomina się studencki żarcik o plagiacie, kompilacji i pracy magisterskiej ;)


Hmm, a ja go nie znam?
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 30 gru 2013, o 15:20

Jostein Siwy napisał(a):Hmm, a ja go nie znam?


bo nigdy nie plagiatowałeś, kompilowałeś w pracy magisterskiej? ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Jadźka » 30 gru 2013, o 15:20

Hmm, to może tylko u mnie był znany, bo jakoś go wyguglać nie mogę ;) W każdym razie chodziło o to, że zrzyna z jednej książki to plagiat, z trzech książek - kompilacja, a z dziesięciu - praca magisterska :D
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Arvika » 30 gru 2013, o 15:37

Hashi napisał(a):muszę jeszcze raz przeczytać "Tomka...", żeby zobaczyć, czy seksizm zobaczę.


Patrz na to czego nie ma, czyli na przykład silnej postaci kobiecej, której rola polega na czymś więcej niż oczekiwanie na ratunek.

HP vs Sparklące wąpierze: Potter jest napisany dobrym językiem. Jest tam masa ślicznie złożonych neologizmow, masa pięknych lokacji i doskonałych drobnych pomysłow jak żyjące obrazy i ruchome schody. A że plagiat? A co nie jest plagiatem i czego plagiatem konkretnie jest HP? Igrzyska śmierci są totalnie transkrypcją Battle Royale na bardziej fantastyczne otoczenie to nikt się nie czepia bo mniej znane. Mamrotmamrot. Marudupodnosem.
A Zmierzch to czytadło romantyczne na moment wyjątkowej słabości mózgu więc nie ma porównania. Na dodatek mormońska konserwopropaganda.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Jadźka » 30 gru 2013, o 15:48

Arvika napisał(a):Potter jest napisany dobrym językiem. Jest tam masa ślicznie złożonych neologizmow, masa pięknych lokacji i doskonałych drobnych pomysłow jak żyjące obrazy i ruchome schody.


Egzekli, dodałabym jeszcze sowy pocztowe, Quidditch, peron 9 i 3/4 i wiele innych drobiazgów. A że sam pomysł szkoły magii nie jest autorski, so what? Ileż to mamy książek opartych na schematach chociażby z "Władcy pierścieni" (zbiera się drużyna i wyrusza w podróż, by wykonać misję). Dobrze wypowiedział się o tym kiedyś Sapkowski w wywiadzie, zwracając uwagę, że tak naprawdę każdy pisarz jest plagiatorem, bo inspiruje się innymi dziełami (pop)kultury chcąc nie chcąc - tego się po prostu nie da uniknąć.

Ooo, a propos Sapkowskiego - jestem fanką książek o Wiedźminie i umiarkowaną entuzjastką trylogii husyckiej, ale przez "Żmiję" nie przebrnęłam..
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

-No... na przykład wszyscy wydają się dość spięci, a magowie stają się mocno... no drażliwi w obecności silnego promieniowania magicznego - tłumaczył Myślak. - Ale zacząłem coś podejrzewać w chwili, kiedy kwestor wytworzył sobie planety.

Ostatni kontynent, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron