Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Młokos » 27 paź 2011, o 16:56

sory
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 27 paź 2011, o 19:18

Po co te nerwy 30h spóźnienia to jeszcze nie tragedia ;)
Obrazek
edit
Jeszcze link zapasowy, bo kawałeczek obrazka ucieło :?
Ostatnio edytowano 27 paź 2011, o 19:23 przez Corvus26, łącznie edytowano 1 raz
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 27 paź 2011, o 19:21

- Co ja słyszę?... Radio Wolna Europa?? scenarzysta pijany, czy ekipa odważniejsza dziś niż zwykle... hmmm...
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Młokos » 27 paź 2011, o 19:21

-A buty wygrałem w konkursie ważenia bigosu.
(świetnie, schrzaniłem i to jeszcze przy moim ulubionym filmie)
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 27 paź 2011, o 20:21

młokos: ale po co oni ważyli ten bigos? żeby okazał się cięższy? ;) ale od czego? ;)
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 28 paź 2011, o 11:03

Arab: Halajlajlajlajlaaa!!! BUM! BUM! BUM! Halajlajlajlaaaa!!!
Ten którego widać tylko dłoń: Alahalahalahalaha!
<Kociniak drapie się po uchu>
Arab: Jalhalahaljalahahala!
Przełożony za Kociniakiem: No, młody, weź mi przetłumacz o czym oni tam ahalują.
Kociniak: Koleś się zastanawia czy najpierw kupić kapustę czy znaleźć kolejną żonę...

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Młokos » 29 paź 2011, o 18:16

Jeśli można zgłosić drugie to:
Dolas: A podczas szkolenia śpiewaliśmy tak: "W pierwszej kompanii wódka musi być,
bo bez gorzałki nie możemy żyć,
Więc kto forsę ma
Niech do knajpy gna
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Aiyanna » 30 paź 2011, o 15:32

Ten miły pan od bębna: (Śpiewa ichniejszą piosenkę o jeżu, gęsto zakrapianą ichniejszą odmianą mocnych trunków)

Dolas: Nieeeee panie generalee! Nic nie słyszę! Atakują nas, ratunkuuu! (Po cichu do kolegi - Weź no tam szturchnij kogoś, żeby głośniej śpiewali). Aaaaa do atakuuuu!

Ten miły pan od bębna: (Gra jeszcze głośniej)

Dolas: Generalee my zaraz.. Nieee bez odb...

Zapada cisza, bo namolny generał wreszcie dał spokój.

Dolas: No, to o czym my wcześniej rozmawialiśmy? Już wiem. Reasumując, thaumy hiperaktywnie...
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 31 paź 2011, o 16:33

[uprasza się pokornie nie wstrzymywać temata - bo to jeden z mych ulubionych..... /łopot rzęs i omdlenie z przerażenia własną śmiałoscią/ ]
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 2 lis 2011, o 17:41

Chyba już nikt się nie chce popisać więc zwycięża Aiyanna
Gratulacje
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Aiyanna » 3 lis 2011, o 00:09

Ojej, dziękuję prześlicznie :D

<Zapamiętale grzebie w odmętach i niezbadanych czeluściach swojego komputera. Po chwili na jej twarz wypływa straszliwy uśmiech otaku> :mrgreen:
Ktoś z Was kojarzy Ourana? Scenka wyrwana z kontekstu ale mnie rozbraja ;)
Obrazek

Jeżeli nie widać, to zwykły link -> http://imageshack.us/photo/my-images/716/20111102.jpg/
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 3 lis 2011, o 16:47

Blondyn: Zjadłem twój deser, przepraszam.
Brunet: NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Młokos » 3 lis 2011, o 17:44

Blondyn: Przepraszam, ale wysadziłem w powietrze twój samochód?
Brunet: Mój czołg?
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez grace » 3 lis 2011, o 18:23

- a teraz powiedz AAAAA.... No nie, już teraz wiem, gdzie podziewa się mój parasol!
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 3 lis 2011, o 18:28

-Wiedziałem,że kiedyś przesadzisz z tym botoksem...
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

- Prawdziwy mag myśli tylko o jednym - mruknął dziekan. - Wiesz dobrze.
- Tak, wiem dobrze.
- Mówiłem o magii.

Ruchome obrazki, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron