Wiem, że jestem zła, podła i w ogóle - niewdzięczna. Na szczęście stanowisko Złej Wiedźmy pozwala mi na to bez większych przeszkód. Mimo to, niniejszym (UWAGA): składam samokrytykę. Padłam ostatnio ofiarą zarówno barku czasu jak i strasznego niechciejstwa. Ale zrobię co mogę żeby z nim walczyc. Jutro mam egzamin na prawo jazdy więc zaraz uciekam do rycia testów, pojutrze wracam do Krakowa ale później, jeśli będę nadal wykazywała oznaki owego niechciejstwa, proszę, naprawdę - krzyczcie na mnie.
Bardzo Wam wszystkim dziękuję za życzenia. Jesteście naprawdę kochani

Bardzo. A ja jestem teraz stara... Taż bardzo
PS. Jak to wszystko ogarnę wrócę do Rewii. Na razie nawet do niej nie zaglądam bojąc się co tam zastanę. Ale wierzę, że oczywiście daliście sobie radę
PPS. Nie, Motopompo. Ani przez chwilę nie zapomniałam.