Pratchettowe dyskusje..

O imionach i nazwach

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 26 lis 2013, o 01:44

Wtręty muzyczne mile widziane. (Uwielbiam Twojego awatara ;)) Swoją drogą czy 'Boug' /ew. wym. 'beug' - siłą rzeczy tak z angielska/ nie brzmiałoby lepiej? ..
A czy gdyby 'grupa metallowa' przepadła, to byłaby to jakaś wymierna strata ? Tak czy owak - fajne spostrzeżenie.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Reklama

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 lis 2013, o 06:33

Tak jak nie przepadam za dubbingiem, tak nie jestem za spolszczaniem wszystkiego. Jak już to w granicach rozsądku. "Okowmiyik" nie brzmi mi.
I proszę mi tu Ś.P. Lema nie budzić w necie:)))

Owszem, "Polacy nie gęsi", ale też nie bądźmy Francuzami ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 26 lis 2013, o 08:50

W kwestii "Llamedos" miałabym tylko tyci wtręcik subiektywniutki: zważywszy, że mój mózg czyta szybciej niż oczki /często bynajmniej mnie o tym nie informując/, ta śliczna nazwa brzmiała mi od pierwszej chwili jako "Lalamedos" - "la-la-mi-do" - co było dla mnie radochą, bo to wszak ośrodek kultu muzycznego ;):)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 26 lis 2013, o 16:06

spolszczaniem wszystkiego

Nie chodzi mi o spolszczanie wszystkiego na siłę, to nie jest myśl przewodnia wątku. Dywagacje na temat Llamedos wpisują się w formułę wątku 'Discworld a Świat Dysku' - od tego nie da się uciec - ja jedynie pokazuję, że czasami czytelnik polski dostaje co innego, niż czytelnik angielski (czyli niż to, co serwuje Pratchett). W tym wypadku Llamedos polskiemu czytelnikowi nie mówi nic, a angielskiemu - całkiem sporo. Świadomość różnic między oryginałem a tłumaczeniem powinna raczej poszerzyć doznania czytelnicze i chyba nie boli ;)
Akurat Michael Kandel w swoim doskonałym tłumaczeniu Cyberiady konsekwentnie zangielszczył wszystkie neologizmy. Cyberiad brzmi jak oryginalne dzieło anglojęzyczne, a pod każdym względem zachowuje ducha Lema.
Fajnie że wątek wzbudza tyle emocji. Szkoda że Pratchett nie może tego zobaczyć. To by się chłop ucieszył .. ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez yaga » 26 lis 2013, o 16:26

...to żem jeszcze dorzucę, że gdyby tłumaczenie było całkiem konsekwentne w ramach serii, to Buog nazywałby się Zołto Zołtson albo jakoś podobnie, prawdopodobnie potomek ofiary/efektu owej nieudanej klątwy z literówką. Co by kompletnie zabiło wyż. wspomniane kalambury... ale za to mogłoby nieco wyjaśnić jego finansowy antytalent. ;)

*co do awatarka - a dziękuję, ukradłam z pracy. Znaczy, w jednych takich nutach, co je obrabiałam, było...
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 26 lis 2013, o 17:45

Ssaku: podpisuję obiema łapkami, bo coś napisał - sama bym napisała ;) - gdybym nie była aż tak nieśmiała i zestrachana ... ;)
/oczywiście odnośnie postu ponadpowyżej... bo co do innych treści - nigdy aż tak blisko z angielskim.. to nigdy nie byłam/ ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 lis 2013, o 18:25

Ssaku - może by tak addendum et corrigendum erratum post scriptum byś machnął? Wydał, druknął, posłał w prezencie STP? Doktorat jak znalazł... (tylko uważał po drodze, co by nie zgubić, bo nosił Grześ razy kilka, ponieśli i wilka przez wieś;-)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 26 lis 2013, o 18:30

Ty sobie Cudo ale... albo świata nie znasz, albo dworujesz ze Ssaka nieprzystojnie :) Taż by go zabili! /jak, jako tłumacz literacki niejako znający o co biega/ mniemammmmmm...
Takie rzeczy - to ino u nas na forum! ;) - choć jeśli się mylę to: Dawaj Sssaku! Brawo Cudo!
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 lis 2013, o 18:31

Cudo_Tyłeczek napisał(a):(tylko uważał po drodze, co by nie zgubić, bo nosił Grześ razy kilka, ponieśli i wilka przez wieś;-)))



Abi, przeca piszę toto co powyżej, nie? Potem zawsze będę mogła powiedzieć "a nie mówiłam, że mówiłam?" ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 26 lis 2013, o 18:58

Cudo.. no mogę tylko dodaćL: :clap: :clap: :clap:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 26 lis 2013, o 19:45

Yaguś: masz rację - angielska gierka słowna 'god - gold' zawarta w imieniu 'Glod' nie ma odpowiednika w polskim (albo czeka na geniusza, który ją w pełni przełoży). Na razie musi wystarczyć 'Buog' - bez aluzji do złota. Tak się patrzę, że opcją tutaj jest też 'Boog' (zadął w swój roog, myśliwski - złoty, mosiężny, śliski .. Eee.. Proszę o wyrozumienie :? ).

Cuduś i Abiś: ja w ogóle nie czaję tej Waszej grypserki - co to jest 'STP'? Co mam 'nie zgubić'? To są pewnie proste sprawy, jak znam życie ... :?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 26 lis 2013, o 20:02

Ssysaku Najmilejszy: STP? to Sir Terry Pratchett jak mniemam... w kwestii gubienia nic nie pomogę ;) - to już licentia poetica Cudowa - aż się boję interprecić ... :roll:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 lis 2013, o 20:57

A SSaku, zauważyłeś, że w polskim "Bóg", "bogaty", "ubogi", "zboże" ma ten sam rdzeń praindoeuropejski zaś? Aluzja sama w sobie:) bez potrzeby gierek słownych ;)Bo ubogi czy bogaty, u Boga jednaki ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 26 lis 2013, o 21:25

Cuduś, jesteś skarbnicą przysłów polskich ..
Ale nie ma potrzeby mieszać do tego Gierka.
Ciekawe, jak i kiedy 'bogaty' rozeszło się z 'ubogi' ..
Ciekawostką jest też to, że 'pustynia' i 'puszcza' pochodzą z tego samego źródła i w pewnym sensie to samo znaczą - dlatego w 'Jałowej Ziemi' Miłosza pojawia się 'puszcza' tam, gdzie u Eliot'a jest 'desert'. Może dlatego, że północnym Słowianom więcej mówi głusza leśna niż bezkresne piaski, których na oczy nie widzieli.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 27 lis 2013, o 11:56

Detrytus napisał(a): Uuu! napisał(a):WxrtHltl-jwlpklz - Demon, którego czarownice przywołały w pralni Niani Ogg.

Ssaku, Ssaku, co Ty na tu?


Przeklejam "zachętę" Detrytusa ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Miał raczej cyniczny stosunek do śladów. Instynktownie im nie ufał. Pchały się pod nogi. (Vimes)

Na glinianych nogach, dodał(a) dagmarab

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron