reeven napisał(a):Trochę poraziła mnie twoja ocena bo czuję jak bym albo czytała inna książkę albo byle co mi się podoba.
Reeven, kochana, no coś ty! :D
Naprawdę, tyle opinii, ile ludzi na świecie i nie ma co się sugerować ocenami innych. Ja się po prostu ogromnie na tej książce zawiodłam i skończyłam ją tylko ze względu na to, że szanuję autora. Wiem, że ocena i opinia może się wydać zadziwiająca, ale nie czuję się winna z tego powodu. Napisałam to co czułam, co nie zmienia faktu, że lubię i podziwiam Gaimana, jego podejście do sztuki i niesamowite pomysły. Jedyne co mogę mu zarzucić to to, że jego styl nie zawsze mi odpowiada, a niektóre zakończenia sprawiają wrażenie niedopracowanych/nieprzemyślanych. Ale ja zawsze podkreślam, że to tylko moje odczucia i nigdy nie próbowałam nikogo do nich przekonywać.
Nie mam problemu z krytykowaniem swoich ulubionych autorów/muzyków/aktorów/innych artystów, bo zawsze staram się, żeby moja krytyka była konstruktywna. Oczywiście może mi to nie wychodzić, nie jestem najlepsza w pisaniu recenzji :D Ale staram się zawsze uzasadniać własne zdanie i być po prostu szczerą. Przykro mi, że po lekturze mojej opinii pozostał Ci niesmak :)
Ja naprawdę cenię sobie Neila Gaimana i nie mogę się doczekać, żeby dorwać "Koralinę" i "Ocean na końcu drogi" ^^