Tak sobie pomyślałam, że dam Wam znać, może ktoś się skusi. Po 5 m-cach w Holandii wpadłam w niemalże w depresję związaną z depresyjną płaskością terenu, który mnie otacza. Naprawdę, nie sądziłam, że istnieje tak płaskie miejsce jak Holandia. Nawet Świat Dysku ma Cori Celesti.. Tak więc organizuję wypad w góry dla swoich planszówkowych ziomków [ja + ok 5-6 innych nerdów]. Jestem na etapie rezerwacji miejsc w: http://www.szyndzielnia.com.pl/ [tylko kurna nie odpowiadają mi na maila] w terminie 22-28.07. Będzie dużo planszówek - ja ze swojej strony biorę Świat Dysku, a moje ziomki wezmą, jak ich znam, Neuroshimę, Grę o tron, Cyklady i jakąś masę innych gier..[na ogół mamy jedną torbę w której są tylko i wyłącznie planszówki, bo ciuchy już się nie zmieściły ;P] Mamy tego mnóstwo [na urodziny mamy zwyczaj wręczać planszówki ;P i zebraliśmy w sumie kolekcję już przynajmniej 20. jak nie więcej]. Generalnie chodzi o to, żeby odpocząć, pograć, pośmiać się, połazić po górach [ja], dobrze się bawić. Moje ziomki są nieszkodliwe, za to bardzo przyjazne i abstrakcyjne. Jakby ktoś chciał się dołączyć, to zapraszam serdecznie



