Załatany Bęben

Góry w lipcu

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Góry w lipcu

Postprzez Jashmin » 22 cze 2013, o 20:35

Ahoy!

Tak sobie pomyślałam, że dam Wam znać, może ktoś się skusi. Po 5 m-cach w Holandii wpadłam w niemalże w depresję związaną z depresyjną płaskością terenu, który mnie otacza. Naprawdę, nie sądziłam, że istnieje tak płaskie miejsce jak Holandia. Nawet Świat Dysku ma Cori Celesti.. Tak więc organizuję wypad w góry dla swoich planszówkowych ziomków [ja + ok 5-6 innych nerdów]. Jestem na etapie rezerwacji miejsc w: http://www.szyndzielnia.com.pl/ [tylko kurna nie odpowiadają mi na maila] w terminie 22-28.07. Będzie dużo planszówek - ja ze swojej strony biorę Świat Dysku, a moje ziomki wezmą, jak ich znam, Neuroshimę, Grę o tron, Cyklady i jakąś masę innych gier..[na ogół mamy jedną torbę w której są tylko i wyłącznie planszówki, bo ciuchy już się nie zmieściły ;P] Mamy tego mnóstwo [na urodziny mamy zwyczaj wręczać planszówki ;P i zebraliśmy w sumie kolekcję już przynajmniej 20. jak nie więcej]. Generalnie chodzi o to, żeby odpocząć, pograć, pośmiać się, połazić po górach [ja], dobrze się bawić. Moje ziomki są nieszkodliwe, za to bardzo przyjazne i abstrakcyjne. Jakby ktoś chciał się dołączyć, to zapraszam serdecznie :)))
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Reklama

Re: Góry w lipcu

Postprzez Motopompa » 22 cze 2013, o 21:29

Brzmi świetnie. Moje plany są niesprecyzowane i idą w cały świat, nie mam pojęcia co i gdzie będę robił za miesiąc. Termin sprzyjający, bo przed Ozorą, jest szansa, o ile będę w kraju (a miałem się tego dowiedzieć kiedy? Tydzień temu? Dwa?)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Góry w lipcu

Postprzez Jashmin » 23 cze 2013, o 11:27

No to super : ) Im więcej ludzi tym fajniej :D Często gęsto gry są przeznaczone dla 4-5 osób i wtedy pozostałe ludziki mają problem, a tak, jeśli będzie więcej ludziów, to nie będzie problemu, każdy by miał zajęcie i towarzystwo :D Dziś moja koleżanka ma zadzwonić do tego schroniska [bo mi na maila nie odpisują, więc "posługuję się" moimi ludźmi w Polsce, żeby dzwonili za mnie ;P] dowiedzieć się czy im pasuje termin 22-28, bo jak nie, to będę musiała znaleźć jakąś inną opcję. Generalnie myślałam o Górach Sowich, ale tam jest bardzo ciężko dojechać z Krakowa bez samochodu [a pociągami trwa to jakieś 8-9h, z 2-3 przesiadkami po drodze i potem jeszcze trzeba złapać busa i arrgh, wyprawa jak nad morze, tylko gorzej, bo nad morze można dojechać jednym pociagiem], więc nie jest to zbyt zachęcająca opcja.. dopóki nie dorobię się samochodu ;P A ponieważ dojeżdża do nas parę osób z Wrocławia, więc Beskid Śląski wydaje się idealną opcją dla wszystkich - dojazd łatwy i szybki, schronisko niedrogie, no i są góry! A to dla mnie personalnie najważniejsze :D
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Góry w lipcu

Postprzez Mogget » 23 cze 2013, o 20:41

Koniec lipca -.- muszę zostać we Wro, a szkoda, bo połaziłbym.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Góry w lipcu

Postprzez Jashmin » 23 cze 2013, o 20:45

Kurczę, szkoda! Ale na pewno jeszcze jakieś okazje na góry się znajdą, bo ja za górami przepadam i jeżdżę jak tylko czas i finanse mi pozwalają : ) A teraz po prostu jestem, um, strasznie napalona na góry :P tak mega-turbo-strasznie :P moja psychika potrzebuje wypukłości :P
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Góry w lipcu

Postprzez Biała » 26 cze 2013, o 05:55

ja niestety odpadam - lipiec zlot u mnie a sierpien warszawa;)
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Góry w lipcu

Postprzez Jashmin » 9 lip 2013, o 11:50

Więc teges. Przypominam, w razie gdyby ktoś był zainteresowany wpaść choć na 1-2 dni. Ja jadę w terminie 22-28.07, my wzięliśmy 6-osobowy pokój (jest nas 5 osób), więc jakby ktoś chciał się załapać do naszego pokoju, to nie ma problemu. Ewentualnie mogłabym tam przedzwonić i poprosić o 8-osobowy pokój, to by nawet wyszło taniej za nocleg. Pokój 6-osobowy to 24.5zł/dobę. Pokoje mają pościel, więc nie musimy brać śpiworków [chyba, że poduszki czy coś]. Nie musimy też brać ze sobą kubków, talerzy etc, bo wystarczy podejść do kuchni i tego typu rzeczy oni nam udostępnią. Wrzątek jest darmowy w kuchni, natomiast po zamknięciu kuchni [godz. 20] udostępniają ludzikom do dyspozycji czajnik. Jakbyśmy chcieli tam jeść, a nie przygotowywać sobie wlasne, to część restauracyjna jest otwarta 8-20. A, no i łazienki są wspólne na korytarzu. My jedziemy z Krakowa, więc jakby ktoś chciał się z nami zabrać, to najpewniej będziemy jechać PKSem. Kwestie transportu jeszcze obczaję, ale wydaje mi się, żę PKSem jest najprościej, przynajmniej z Krk, bo to zajmuje jakieś 2h], w Bielsko-Białej mamy się przesiąść w autobus nr. 8, jedziemy pod kolejkę górską, tam wysiadamy i albo wjeżdżamy na górę do schroniska kolejką, albo wchodzimy piechotą, co zajmuje ok. 1.5h. Jakby ktoś miał jakieś pytania to krzyczeć ; )
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Góry w lipcu

Postprzez Motopompa » 15 lip 2013, o 17:25

Mam świetny plan - pojechać na grilla do Nawojowej Góry, a potem zabrać się z wami na 2-3 dni, albo na dłużej, zależy. Grill jest 20-ego lipca, wyjazd 22, więc pewnie daje mi to wolny wieczór 21-ego w Krakowie. Jakieś nieoczywiste rzeczy, które należy zabrać?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Góry w lipcu

Postprzez grace » 15 lip 2013, o 17:27

Nie bój się Pompa, znajdą się ;P
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Góry w lipcu

Postprzez Jashmin » 15 lip 2013, o 19:53

Genialny plan Pompo, bardzo się cieszę! :D

Dobra, więc wnoszę poprawkę. Ja jadę 22-26, muszę wrócić dwa dni wcześniej, bo mi wypadł 27. obóz muay thai w Zakopanem, a siadłoby uprać rzeczy ;P Ziomki me nie wiem, czy zostaną do 28. czy wrócą 26. też. Co do nieoczywistych rzeczy.. Nauczona poprzednimi latami, bierzemy tak: planszówki, czasem ktoś weźmie lapka to się ogląda głupie filmy typu Plan 9 from outer space albo jakieś Star warsy czy inne Gry o tron. Zdarza nam się grać też w najprostsze gry karciane, na ogół na głupkowate wyzwania. Obowiązkami się dzielimy, jeśli jakieś są (w tym przypadku chyba nie będzie, ale jeśli będziemy mogli sobie sami pichcić, to ktoś pichci, ktoś kroi, ktoś zmywa, takie tam). Ale do tego nic nie potrzeba. Możesz wziąć cokolwiek, co się nadaje do tego, żeby robić to w kilka osób. Srsly, cokolwiek. My jesteśmy dzieci z miasta i jak jedziemy na Łono Natury to cieszy nas absolutnie wszystko. Od zbierania szyszek, przez uciekanie przed pszczołami, przez ganianie się po polach, aż po grę w zośkę, czy jak to tam się wabiło. Chwilowo nic więcej mi nie przychodzi do głowy.
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Góry w lipcu

Postprzez Motopompa » 26 lip 2013, o 22:29

Aaaa, było cudownie! Jak powiedziała Jashmin - największy win tego wyjazdu to to, że wszyscy się polubiliśmy. No ale jak mogło być inaczej, skoro ekipa taka świetna, że hej? Połaziliśmy, poprzebijaliśmy się przez lasy na przełaj (bo po co robić pętle, skoro można je ścinać przez las), a kiedy akurat nie byliśmy na trasie to graliśmy w planszówki. Były zmutowane latające bobry, drzewa robiące uniki, różowe, puszyste peryskopy, sprzedawanie ludzi za gry, Cyganie z lasu, ścieżki - widma, czaszka na Fetorze, alieni podmieniający ludzi, trololujący agenci molocha, pijący pijany gnom, miliard innych rzeczy które akurat nie przyszły mi do głowy i ostatnia, dwugodzinna wyprawa na lody, bo zostało 20 zł ze składki i przecież trzeba je wykorzystać wspólnie.
Pogoda wręcz wymarzona.A jakie planszówki! O matko, wiem co chcę na urodziny.
Jedyne co przebija połączenie natura+gry na tym wyjeździe to zestaw Jashmin i spółka. Za mało mi was, no!
Siedzę teraz sam w Łodzi i mam popowrotniego doła spowodowanego nagłym nawrotem rzeczywistości. Aż tak było fajnie.

Dzięki za wyjazd! Do następnego!

PS Cieszę się. O tak -> :mrgreen: Od ucha, do ucha, całą zieloną gębą pełną zębów ^^
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Góry w lipcu

Postprzez Anima Vilis » 27 lip 2013, o 11:58

Ja chcę z powrotem na Szyndzielnię! Podstawą tego wyjazdu byli ludzie. Przegenialna ekipa dwulicowych agentów Molocha z którymi wcale nie trzeba kraść koni, bo można je sobie wyobrazić. Jashmin jesteś najlepszą Xeną ever a gdyby Peter Jackson zobaczył nasze zdjęcia to role w 2 części Hobbia mieli byśmy w kieszeni. Świetnie się z wami grało w te wszystkie gry..no mam w głowie totalny wir wrażeń, śmiesznych akcji i powiedzonek tak, że nawet nie jestem w stanie któryś wybrać. Uśmierciliśmy nadzieję i patologiczną rodzinę, znaleźliśmy kilka skrótów przez góry (ale mój i Jashmin był najfajniejszy), spaliśmy z drutem kolczastym nad głową, pokazaliśmy bazylii kawałek świata, niektórzy z nas zaprzyjaźnili się z kijankami w strumieniu.. no długo by opowiadać.. Zamiast tego lepiej powtórzyć wypad. Gdziekolwiek, byle by w takim składzie.
DZIĘKUJĘ WAM! JESTEŚCIE SUPER!

To co? Idziemy na Klimczok?
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Góry w lipcu

Postprzez Jashmin » 21 wrz 2013, o 10:56

Nie ma to jak dwumiesięczne opóźnienie, ale bardzo bardzo się ciesze, że się Wam podobało ;) Oby więcej takich wyjazdów! :D
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512


Powrót do Załatany Bęben

W każdym razie przysłowie mówi, ze istnieje przysłowie, które mówi, ze wszystkie drogi prowadzą do Ankh-Morpork. To nieprawda. Wszystkie drogi prowadzą z Ankh-Morpork, ale czasami ludzie podążają nimi w niewłaściwym kierunku.

Ruchome obrazki, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron