Świat Dysku

Noś bez jeśli tam byłeś...

O płaskim świecie dyskusje

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez grace » 22 maja 2013, o 22:59

Brawo Minerwa!

A Emma, skończ już z tym marudzeniem i robieniem z siebie ofiary "mam inne zdanie, więc zabijcie". Wiem, ze lubisz używać czerwonej płachty, ale uważaj, bo kiedyś sama się ba byka nadziejesz.

A wracając do tematu. Kto tu umie robić bez z modeliny, albo z innych materiałów? Mamy tu zdolnych przecież. Ktoś by się pokusił?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Reklama

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Anima Vilis » 23 maja 2013, o 18:53

No niby ja mogę spróbować gdy znajdę chwilę, ale nie wiem co wyjdzie.
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Uuu! » 23 maja 2013, o 22:10

Może wysłać Wam bez kurierem? Bo mam cały krzak, którego chętnie bym się pozbył. Dopiero wczoraj zaczął gubić pierwsze kwiatki.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Melissa » 23 maja 2013, o 22:55

U mnie kwitnie na całym osiedlu, więc uda mi się na pewno coś uszczknąć. Zastanawiam się tylko, co mówić, jeśli ktoś zapyta, o co właściwie chodzi.
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Anima Vilis » 24 maja 2013, o 01:05

Mów, że każda wariatka ma we włosach kwiatka. No chyba, że chce Ci się tłumaczyć dokładną genezę..
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez grace » 24 maja 2013, o 06:36

Straż Nocna napisał(a):– Sierżancie?
– Tak, kapralu Ping?
– Dlaczego niektórzy z was noszą fioletowe kwiatki, sierżancie?
Nastąpiła subtelna zmiana w atmosferze, wyssanie dźwięku wywołane uważnym
nasłuchiwaniem wielu par uszu. Wszyscy funkcjonariusze w pokoju przestali pisać.
– Bo wie pan, sierżancie – ciągnął Ping – widziałem, że pan, Reg i Nobby nosiliście je w
zeszłym roku o tej porze, więc pomyślałem, że może wszyscy powinniśmy...
Ping się zająknął. Zwykle przyjazne oczy sierżanta Colona zmrużyły się nagle,
przesyłając jasne ostrzeżenie: mój chłopcze, stąpasz po cienkim lodzie, który zaczyna
trzeszczeć...
– No bo moja gospodyni ma ogród i mógłbym szybko podskoczyć i ściąć... – ciągnął Ping
w nietypowym dla siebie usiłowaniu samobójstwa.
– Chciałbyś dzisiaj nosić bez, tak? – zapytał Colon cicho.
– To znaczy, gdyby pan chciał, to mógłbym...
– A byłeś tam? – Colon wstał z takim rozmachem, że przewrócił krzesło.
– Spokojnie, Fred – mruknął Nobby.
– Przecież ja nie... – zaczął Ping. – To znaczy... gdzie byłem, sierżancie?
Colon oparł się o blat i przysunął swą okrągłą, poczerwieniałą twarz na cal od nosa Pinga.
– Skoro nie wiesz, gdzie było to „tam”, to tam nie byłeś – oświadczył tym samym cichym
głosem. Znów się wyprostował. – A teraz ja i Nobby wychodzimy. Spocznij, Ping.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Melissa » 24 maja 2013, o 20:00

Wiesz Grace, ja też tam byłam, ale zastanawiałam się nad mniej agresywną odpowiedzią ;) Wersja Animy jest niezła
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Minerwa » 25 maja 2013, o 09:20

Nie wydaje mi się, żeby ktoś obcy zapytał ni stąd ni z owąd "a po co pani nosi ten bez"? A znajomym przecież można powiedzieć, że w dniu dzisiejszym to jest znak fanów Pratchetta.
Ja dodatkowo zadaję szyku torbą Gildii Szwaczek z Ankh-Morpork :) i wyglądam bardzo stylowo.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Marek_Sobczak » 25 maja 2013, o 10:18

Ja do swój bez przymocowałem zapinką pratchettową. za chwilę wybieram się do sklepu zobaczymy, czy ktoś zagada :)
Obrazek
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 25 maja 2013, o 11:23

Yay! super pomysł!:))) Przystojniak z bzem w bucie, tfu, w butonierce:)
A gdzie ręcznik? ;)w ręce?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Malcadicta » 25 maja 2013, o 11:32

A mój bez wziął i zwiądł. Niecałe trzy dni temu wszystkie kwiaty, złośliwce, opadły... Jak w zeszłym roku. I dwa lata temu. I trzy...
The world is a tragedy to those who feel, but a comedy to those who think.

- Horace Walpole
Avatar użytkownika
Malcadicta żeńska
Student Magii
 
Posty: 30
Lokalizacja: Myślenice
Reputacja: 81

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Brethil » 25 maja 2013, o 13:13

Poszłam cała radosna w upatrzone kilka dni temu bzowe miejsce, miałam już nawet pomysł na to, że bez wepnę we włosy i w ten sposób zadam szyku i co? I szlag trafił psa i nowy łańcuch, a przy okazji bez, który ktoś (służby zieleni miejskiej, czy inni idioci) wziął był i wyciął. Cały, caluteńki! A podczas szukania innych krzewów złapał mnie deszcz :(
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Tigi » 25 maja 2013, o 13:45

u nas wszystkie fioletowe bzy przekwitły:(
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez grace » 25 maja 2013, o 13:47

Słuchajta, akcja na rok następny, ale trzeba będzie zacząć znacznie wcześniej. Robimy bez z czegoś. z Modeliny, albo na szydełku, albo jak kto potrafi. To potem możecie śmiało sprzedawać, bez obaw o prawa autorskie. To tylko bez.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Brethil » 25 maja 2013, o 13:57

Reeven - to ja już zamawiam szydełkową, albo filcową, albo modelinową broszkę! Opcjonalnie kolczyki ;)
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

Jeden cudownie ocalony talerz przetoczył się obok Keitha i wirował przez chwilę, coraz niżej i niżej nad podłogą, z głośnym dźwiękiem "groijoijoijoooooinnnggg", jaki zawsze rozbrzmiewa w takich dramatycznych okolicznościach.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników