W związku tym, że zarejestrowałem się już chwilę temu, a następnie przyjąłem pozycję czajnika (takiego co to raczej przygląda się niż się udziela), ogarnęło mnie bardzo subiektywne poczucie odosobnienia. Wypowiedziałem się już trykrotnie, co jest wynikiem wprawdzie gorszym niż Rincewind, choć lepszym bądź równym 60% ucestników forum, jednakże w/w odczucie się nieomal nie zmieniło . Czytając kolejne posty dołączyło swoiste rozdarcie emocjonalne powodowane byciem członkiem wspólnoty w sensie ideologicznym i kimś z zewnątrz w sensie faktycznym. W celu dopełnienia wcześniej niedopełnionego obowiązku i załatania własnych odczuć, pragnę więc donieść światu swoje przybycie. Dodatkowo pragnę poinfornować, że decyzja ta jest świadoma, przemyślana i nie odstąpie kołatki puki nie zostanę wpusczony i uznany członkiem (jakkolwiek to brzmi).
W związku głeboką wiarą w przypadek jako jeden z głównych motorów rzeczywistości postanowiłem użyć przypadków do nakreślenia siebie...
Mianownik (M) Kto? Co?
Jetski – tak nazwał mnie ktoś kto miał problem z przeczytaniem nazwiska i tak już zostało
Dopełniacz (D) Kogo? Czego?
Ludzi którzy powodują że zaczynam się zastanawiać
Celownik (C) Komu? Czemu?
Zdrowemu rozsądkowi i empatii
Biernik (B) Kogo? Co?
Przyjaciela, na brak prawdziwego przyjeciela powinna być grupa inwalidzka.
Narzędnik (N) Z kim? Z czym?
Z każdym kto najpierw myśli potem mówi
Miejscownik (MS) O kim? O czym?
O zdjęciach, tych które kreuję i tych które kreują mnie
Wołacz(W) O!
O (!@##$$) zrobiło się późno i czas kłaść się spać


