To ja zacznę w końcu przekazywać pozdrowienia i podziękowania:

dla Artefaktu, Helmuta i super barmanów, za to, że się udało i było fajnie

dla Harrego, za to, że przyjechał dzień wcześniej i pomógł ogarniać

dla Kingi i Corvvina za to, że byli wcześniej i pomogli pakować i nosić i że tworzyli fajną atmosferę

dla Białej za bycie pierwszą obecną i prezentację o kotach

dla Rinca, Motopompy, Lomapura, Emilii za bycie na początku lub blisko początku imprezy

dla Jaro i Wiedźmy za pojawienie się niespodziewanie

dla Marka za w-końcu-pojawienie-się na imprezie i pokazanie Colona

dla Czarownicy za kontynent w kształcie buta

dla Magnusa za jednak-pojawienie-się i bycie przebranym i przyprowadzenie znajomych

dla Regisa za dołączenie do nas i na chwilę zaskoczenie nas (zajętych graniem) pytaniem o żółwia, oraz świetne prowadzenie grupy w kalamburach.

dla Corvvina i aniołków za aniołki Corvvina

dla Kiniro za świetny występ w turnieju wiedzy

dla Kingi za odbieranie klątwy od rekrutów

dla Harrego, Kingi, Kiniro, Czarownicy, Lipschen, Magnusa, Nieuczesanej, siostry Elenczy (nie wiem czy jest na forum), Rinca, Emilii, ... mam nadzieję, że nie zapomniałam kto jeszcze tu powinien być wymieniony... za przebrania!
i dla Corvvina za kapelusz ;P

Harremu za robienie zdjęć i czarownicy za kręcenie filmu

Mikołajowi za bycie i zostanie dłużej niż pierwotnie zakładał.

wszystkim, którym jeszcze chcę za coś podziękować, tylko jest za wcześnie po imprezie, by pamięć działała tak sprawnie jak powinna. Dopiszę więc potem.
Dodam, że było kilka świetnych wersji Kalamburów:
- Jaro był świetnym Wenem Wiecznie Zaskoczonym
- Mikołaj pokazał Czas i Pana Herbatkę nadzwyczaj prosto
- Marek rozwalił system pokazując Colona pilnującego mostu
- Motopompa genialnie pokazał Nianię Ogg
- udało się pokazać Drąg do ceremonialnego łechtania świń
wpisujcie też Wasze ulubione wykonania
