Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Carol » 9 paź 2012, o 20:03

Zaczęły się zajęcia, więc stopniał czas na czytanie tego co się chce. W przerwach "Stary Ekspres Patagoński".
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 10 paź 2012, o 02:01

Zaczynam "Białą RÓżę" Glena Cooka i na straszliwą nudę damską książeczkę Olivii Goldsmith pt. "Młode żony". Pani autorka spłodziła także "Zmowę pierwszych żon" i mam nadzieję że się nie zawiodę.
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dicey Reilly » 10 paź 2012, o 20:32

niebezpiecznyGroszek napisał(a):Zaczynam "Białą RÓżę" Glena Cooka
Oooo, cykl o Czarnej Kompanio, poleca się :D

Ja też dalej ją czytam - teraz czwartą część 'Srebrny grot'

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Motopompa » 13 paź 2012, o 23:12

Uff, po miesiącu walki skończyłem wreszcie Imię Róży. Była to (jest) pierwsza książka Eco, którą czytałem i pewnie długo długo nie sięgnę po żadną jego powieść. Aczkolwiek książki bardziej naukowe/eseje/felietony mogą okazać się interesujące i jeśli ktoś ma pożyczyć, to chętnie sprawdzę i mogę nawet pożyczyć coś swojego w rewanżu :mrgreen:

A teraz czytam Księgę jesiennych demonów. Grzędowicz ma taki dziwny sposób pisania; kiedy czytam mam wrażenie, że patrzę na interesujący świat z bardzo daleka. Mają kogoś spalić? Ok. Ze ściany wychodzi diabeł? Ok. Za oknem pada listopadowy deszcz? Ok. Stwór z Mgły sprawił, że ktoś rozsypał się w pył? Ok, spoko.
Póki co, jestem dopiero po pierwszym opowiadaniu (Bo Księga jesiennych demonów to zbiór opowiadań). Dość długim opowiadaniu, bo ma około 100 stron. Klimat porównywalny z późnolistopadowym, chłodnym, deszczowym, późnym popołudniem, kiedy to cały świat jest taki ble i w ogóle <wzdech>.

Oprócz tego, zaczynam Szekspira in inglisz. Możecie kibicować, bo jest to oryginalna wersja sprzed jakichś 400 lat, wraz z całym tym słownictwem, innymi zwyczajami itd. Na szczęście jest zawarty jakiś słowniczek, mam nadzieję, że pomocny.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez emerencja » 14 paź 2012, o 22:18

"Goralenvolk - historia zdrady"

Owszem, nikt się pewnie nie zainteresuje.. ale to .. niesamowity tekst! Pisze wnuk o dziadku - zdrajcy. Jakbym była studentem psychologii to bym na tym tekście habilitację zrobiła! Pomijając, że w historii Polski (współczesnej) to tak ambitny (bo śliski ) temat, że szapoba! Wojtusiowi! Aż mu list napisałam z wrażenia... (bo mój Pradziadek zrzekł się wójtostwa w Kościelisku, kiedy jego Dziadek zdradę zamiarowywał). Tak... o to chodzi właśnie: ile tekstów rodzinnie i osobiście dotykających można sobie poczytać w druku? Więc mnie dotknęło! Mocno. Aż się z Mamą pokłóciłam (bo nie zrozumiała o co mi chodzi). Nic nie poradzę - dla mnie to tekst osobisty! (moja rodzina akurat tej akcji się oparła... ale... tylko najbliższa, bo na Podhalu to jest tak, że Sabała Jan był stryjem zdrajcy a moja cioteczna praprabacia wyszła za jednego z Sabały synów... Wszystko w rodzinie...

Ale tak w ogóle: niesamowita lektura... ze względu na .. niedomówienia.. /czemu sanacja - wiedząc o agencie niemieckim i akcji - nic nie zrobiła? czemu wykończyli tylko Krzeptowskiego? czemu Szatkowskiemu i Wiederowi nic się nigdy nie stało, choć od przedwojnia o ich "robocie" wiedziano?

A tam. co tam. I tak nikt z Was nie przeczyta ...
emerencja
 

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 16 paź 2012, o 17:53

Zaczęłam "Wieczór trzech króli" Szekspira...lubię szekspirowskie komedie mimo,że są przewidywalne i prawie zawsze polegają na tym samym...ale te żarty słowne i ten język to rekompensata :)...szkoda, że niestety nie każdy żart słowny udaje mi się zrozumieć :(
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Brethil » 16 paź 2012, o 17:54

Waleria Komarowa "Jesienne ognie". Bo mój MG stwierdził, że to mi pomoże odświeżyć sobie klimat Changelinga przed kampanią.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Casseith » 16 paź 2012, o 21:36

"Zabawki Gai" Rebecci Ore. Taki lekki thriller osadzony w klimatach science-fiction z przemyconymi wątkami ekologicznymi. Co prawda po okładce i opisie miałam nadzieję na coś bardziej, hm, cyberpunkowego - ale i tak czyta się całkiem znośnie.
Avatar użytkownika
Casseith żeńska
Student Magii
 
Posty: 81
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 212

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Kinga » 21 paź 2012, o 14:07

Skończyłam Nieświadomego Maga i stanowczo nie polecam tej książki, pewnie znajdę 2 tom, ale tylko dlatego, że pierwszy się skończył w takim a nie innym momencie, ale raczej będę szukała wersję elektroniczną żeby przeczytać kilka ostatnich stron i dowiedzieć się jak zepsuła zakończenie. Jakby skończyła całą historię w 300 stron to byłoby to znośne, ponad 500 jest rozwleczone...

A teraz Ultimatum Bourne'a Ludluma :)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Corvus26 » 21 paź 2012, o 18:21

Wracam do czytania Stephena Kinga, wypożyczyłem i aktualnie czytam "Talizman" a w kolejce czeka jeszcze "The Green Mile" w oryginale zakupioną w centrum taniej książki.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez madziairm » 28 paź 2012, o 17:58

Klucz Uniwersalny, Agustina Sancheza Vidala.
Książkę kupiłam w... Biedronce ^^ Trochę skomplikowana fabuła, ale jeśli ktoś lubi powieści w stylu D. Browna, to polecam :)
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.
Avatar użytkownika
madziairm żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 243
Reputacja: 114

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Sida__ » 28 paź 2012, o 19:50

Właśnie zabrałam się za "Listy z ziemi" Marka Twaina. Ciekawa rzecz.
Avatar użytkownika
Sida__ żeńska
Student Magii
 
Posty: 28
Reputacja: 57

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Rosette » 30 paź 2012, o 04:29

I w końcu w moich łapkach wylądował "Pomnik Cesarzowej Achai t.1". Minęłam połowę w jeden wieczór- i to bardzo powstrzymywany- i nie wiem co ze sobą zrobić. Staram się czytać jak najwolniej, by jak najdłużej cieszyć się książką i równocześnie aż mnie zżera by szybko dowiedzieć się co będzie dalej.

"Pomnik..." równocześnie odbiega od poprzedniczki i w wielu miejscach podziela schematy. Szkoda, że postacie Kai oraz Shen są jak Achaja przekrojona na pół (trochę tych cech tej, a resztę tamtej, ale w gruncie rzeczy klony), a język stracił troszkę na soczystości. Jednak to akurat zrzucam na korab tego, że w książce jednym z wiodących wątków jest futurystyczny, gdzie używany język jest ułożony i elegancki. Wątek militarystyczny natomiast jak zwykle na medal- Ziemiański lubi pisać ustępy o taktykach armijnych oraz zabiegach na wojnach i robi to bardzo dobrze. Natomiast ewidentnie czuję braki w humorze- oczywiście, było kilka zabawnych momentów, ale to nie to, co tryskająca dowcipem "Achaja", gdzie perełki trafiały się niemal nieustannie.
Ale to nadal dopiero połowa książki. Zobaczymy, co czeka dalej. Jak na razie jestem bardzo zaciekawiona fabułą. Powinno się wyjaśnić wiele zagadnień z poprzedniczki, jak nie w tym tomie, to na pewno ogólnie w tej trylogii, co bardzo mnie cieszy.

Gdy dowiedziałam się, że ma powstać kontynuacja Achai, bałam się, że autor wymyśli sobie jakieś zupełnie nowe wydarzenia i przemebluje pod nie historię, zapominając o wcześniejszym dziecku. Jak dobrze, że moje obawy się nie spełniły. Przewijające się nawiązania, wspominki a nawet bezpośredni udział dawnych postaci niesamowicie mnie cieszy.
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez emerencja » 2 lis 2012, o 15:54

"Katarzyna..", ale co ważne bardzo: nie "..Gra o władzę /czytadło.. chociaż może i fajne, ale mnie nie pociągło/ jeno "...Portret kobiety". oba wydane przez Znak, oba tłumaczone z angielskiego (chociaż "czytadło" Polka napisała) 8-)

Niekażdemu polecam! (zacietrzewieni patrioci niech się trzymają z daleka... za wiele tu powodów, żeby przy cały antagonizmie nie.. zachwycić się intelektem /i nie tylko/ postaci... wszak totalnie TFU i BEEEE ;) :) ;)
emerencja
 

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Miszo » 3 lis 2012, o 23:32

W tej chwili czytam przymusowo-lekturowo "Mistrza i Małgorzatę", ale przyznać muszę, że poza "Hobbitem" to jest to jedyna książka "do szkoły", która mi się... podoba! I to bardzo. Ta cała psychodeliczna atmosfera to po prostu cud, miód i orzeszki. Uwielbiam tytuły z humorem, zaś z hojną dawką szaleństwa i groteski powstało arcydzieło zasługujące na ten właśnie tytuł arcydzieła (w przeciwieństwie do wielu innych "klasyków" :D).
Zaś potem mam zamiar sięgnąć po coś własnego wyboru, najprawdopodobniej jakieś fantasy :)
Drzwi Załatanego Bębna wyrywano w bójkach tak często, że niedawno zamontowano je na specjalnie hartowanych zawiasach. Fakt, że następne straszliwe uderzenie wyrwało z muru całe drzwi razem z futryną dowodził tylko, że zmarnowano sporo pieniędzy.
Avatar użytkownika
Miszo męska
Student Magii
 
Posty: 23
Reputacja: 37

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Zawsze można kotu zaufać, że będzie kotem.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron