Corvvin napisał(a):Ja przeczytałem niedawno cykl Oko Jelenia Pilipiuka. Miłe czytadło, choć czasem mam wrażenie jakiegoś niedopracowania.
Też niedawno to przeczytałem. I też rzuciło mi się w oczy drobne niedopracowanie. Głównie pewne powtórzenia; jak przekleństwo to zawsze jest "piętrowe", było jeszcze kilka takich powtarzających się zwrotów, ale nie mam pod ręką, żeby zacytować. Mógłby się pokusić o większą różnorodność tych określeń.
Ale nadrabia dużą wiedzą historyczną i jest to gratka dla tych, którzy lubią (jak ja) książki osadzone w historii. Z wykształcenia jest archeologiem i to czuć w książce, bo potrafi świetnie opisać życie średniowiecznej społeczności, z detalami, o których istnieniu nawet bym nie pomyślał.
Teraz czytam jego zbiór opowiadań "Aparatus". Ciekawe, ale napisane podobnie, z takimi samymi powtórzeniami. Chyba pora odpocząć od Pilipiuka. Może zobaczę tego Grzędowicza? Bo pewnie jest w mojej bibliotece.